Lokal Hona, mieszczący się przy ulicy Kościuszki 8 w Sopocie, przestał przyjmować gości. Ostatnie oficjalne informacje na profilu społecznościowym restauracji pojawiły się w lutym 2026 roku. Na początku sezonu wakacyjnego, pod koniec czerwca 2026 roku, w Google Maps punkt funkcjonuje jako tymczasowo zamknięty. Dawna restauracja zlokalizowana w bezpośrednim sąsiedztwie Sopot Centrum nie wykazuje żadnej aktywności.
::news{"type":"see-also","item":"43622"}
Restauracja Hona zadebiutowała w Sioicue jesienią 2024 roku w zabytkowym budynku, w którym wcześniej przez lata działała znana restauracja Sempre. Nowi właściciele urządzili wnętrze w stylu nawiązującym do lat 80. XX wieku. Miejsce łączyło funkcję klasycznego punktu gastronomicznego z wieczornym klubem tanecznym, w którym grali zaproszeni didżeje. W menu główną rolę odgrywał ramen, czyli tradycyjna japońska zupa z makaronem i dodatkami.
Wszystkie plany rozwojowe, w tym organizacja koncertów na żywo w przylegającym do budynku ogrodzie, zostały przerwane w 2026 roku. Obecnie, na początku wakacji, zabytkowa przestrzeń nie obsługuje już klientów i pozostaje całkowicie zamknięta.
Po zaprzestaniu działalności przez restaurację, na terenie wokół budynku przy ulicy Kościuszki 8 pojawił się duży problem. Przed obiektem przez kilka dni leżały porozrzucane worki ze śmieciami oraz inne odpady. Ponieważ działka wokół dawnej restauracji stanowi teren prywatny, prawny obowiązek uprzątnięcia brudu spoczywał bezpośrednio na właścicielu gruntu lub dotychczasowym najemcy. Wobec braku reakcji, zanieczyszczone miejsce zaczęło szpecić okolicę dworca.
Z powodu bezczynności prywatnego właściciela i ryzyka roznoszenia nieczystości przez wiatr, sprawą zajęła się miejska spółka ECO Sopot. Służby weszły na prywatną posesję i w pełni posprzątały cały obszar. Przedstawiciele władz spółki podkreślili, że gdyby nie ich natychmiastowa interwencja, odpady leżałyby tam przez kolejne dni. Władze ECO Sopot podkreślają, że najważniejsze jest szybkie tempo reakcji.
::news{"type":"see-also","item":"42029"}
Podobne działania spółka podejmuje również w okresie zimowym, kiedy zarządcy nieruchomości zapominają o obowiązku odśnieżania chodników. W takich sytuacjach miasto sprząta i zabezpiecza teren w zastępstwie właściciela, ponieważ nadrzędnym celem jest zawsze zdrowie i bezpieczeństwo przechodniów. Szybkie usuwanie zagrożeń z przestrzeni miejskiej pozwala uniknąć wypadków na śliskich lub zanieczyszczonych drogach.
Uporządkowanie prywatnej działki przez pracowników miejskich nie oznacza jednak, że osoby odpowiedzialne za bałagan unikną konsekwencji. Równolegle do akcji sprzątania swoje czynności prowadzi Straż Miejska w Sopocie, która ma prawo ukarać właściciela terenu wysokim mandatem finansowym za niedopełnienie obowiązków. Lokalne władze mają również możliwość wystawienia rachunku za wykonane prace porządkowe, dzięki czemu koszty wywozu odpadów nie obciążą budżetu gminy.
Mieszkaniec08:04, 01.07.2026
Brawo Jachim! Brawo władza! Super!!!
Tomek08:18, 01.07.2026
Lokal bardzo fajny, z chęcią bym do niego chodził. ALE no nie może być tak, że za wieczór spędzony z dziewczyną i zjedzenie ramenu zostawiam w takim miejscu 150-200 złotych.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu esopot.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz
Kolejny lokal zniknął z Sopotu. Zostały... śmieci
Lokal bardzo fajny, z chęcią bym do niego chodził. ALE no nie może być tak, że za wieczór spędzony z dziewczyną i zjedzenie ramenu zostawiam w takim miejscu 150-200 złotych.
Tomek
08:18, 2026-07-01
Kolejny lokal zniknął z Sopotu. Zostały... śmieci
Brawo Jachim! Brawo władza! Super!!!
Mieszkaniec
08:04, 2026-07-01
Aleja Niepodległości znów w remoncie
Ja już wiem o co chodzi... TO JEST WALKA Z NIELEGELNYMI WYŚCIGAMI. Widocznie w Sopocie faktycznie inaczej nie potrafią.
XD
07:35, 2026-07-01
Nocne wyścigi w Sopocie? "Jedyne rozwiązanie to..."
Wystarczą radaru reagując na hałas i nagle było by po problemie... Rozwiązanie takie istnieje i działa w innych krajach, ale w Polsce zanim to wejdzie to miną dziesięciolecia.
Sopocianin
07:32, 2026-07-01