Referendum w Sopocie może zostać zorganizowane przy stosunkowo niewielkiej liczbie podpisów.
Odwołanie prezydenta Krakowa otworzyło dyskusję o stabilności władz miejskich w całym kraju. Fala przygotowań do referendów ruszyła m.in. we Wrocławiu, Częstochowie, Radomiu, Kielcach i Rzeszowie. W Internecie oraz w dyskusjach medialnych coraz częściej pojawia się pytanie, czy mniejsze ośrodki miejskie, takie jak Sopot, również mogą pójść śladem stolicy Małopolski. Decydujące znaczenie mają tutaj twarde dane Państwowej Komisji Wyborczej (PKW) oraz przepisy prawa samorządowego, które określają precyzyjne progi ważności takich inicjatyw.
::news{"type":"see-also","item":"42038"}
Aby odwołać wójta, burmistrza lub prezydenta miasta przed końcem jego kadencji, inicjatorzy muszą spełnić surowe warunki formalne. Pierwszym krokiem jest zebranie podpisów co najmniej 10% mieszkańców uprawnionych do głosowania. Organizatorzy mają na to dokładnie 60 dni od momentu oficjalnego zgłoszenia inicjatywy. Druga droga to podjęcie odpowiedniej uchwały przez radę miasta, co pozwala pominąć etap zbierania podpisów, lecz wymaga poparcia większości radnych.
Samo zebranie wymaganej liczby podpisów nie gwarantuje jednak sukcesu, ponieważ urzędnicy wyborczy poddają listy szczegółowej weryfikacji. Komisarze wyborczy odrzucają podpisy z powodu błędów w numerach PESEL, nieczytelnego pisma lub nieaktualnych adresów. W Bytomiu z tego powodu unieważniono na początku maja 2026 roku aż 38,4% zebranych głosów poparcia. Ostatnią i najtrudniejszą barierą jest próg ważności samego głosowania.
W Sopocie, ze względu na mniejszą liczbę mieszkańców w porównaniu do metropolii takich jak Kraków czy Wrocław, wymagane progi liczbowe są znacznie niższe. Oficjalne dane PKW z 2024 roku wskazują, że baza wyborcza w mieście wynosi 25 589 osób. Do skutecznego złożenia wniosku o referendum w sprawie odwołania prezydentki Magdaleny Czarzyńskiej-Jachim potrzeba zebrać 2559 ważnych podpisów mieszkańców. Komitety referendalne zazwyczaj starają się zebrać o 20–30% podpisów więcej, aby zabezpieczyć się przed ewentualnymi błędami formalnymi wykrytymi przez komisarza wyborczego.
Jeżeli wniosek zostanie zweryfikowany pozytywnie, kluczowa staje się frekwencja w dniu głosowania. Aby referendum w Sopocie było ważne, do urn musi pójść minimum 8780 mieszkańców, co odpowiada frekwencji na poziomie 34,31%. Przepisy różnią się w zależności od przedmiotu głosowania.
::news{"type":"see-also","item":"32953"}
Gdyby mieszkańcy Sopotu chcieli zorganizować referendum merytoryczne (dotyczące istotnych spraw lokalnych, a nie odwołania władz), próg ważności wynosi zawsze 30% uprawnionych mieszkańców. Z kolei decyzja o samoopodatkowaniu, czyli dobrowolnym nałożeniu na siebie dodatkowych opłat przez mieszkańców na określony cel, wymaga uzyskania większości 2/3 ważnych głosów na „TAK”.
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu esopot.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz
W Sopocie zaginął żółw stepowy [WIDEO]
Niektore zolwie sa z zembami, wiec lepiej tego tam nie ruszac ...
dentycha
17:17, 2026-05-28
Gigantomania nad Bałtykiem. Powstaje olbrzymi hotel
Mam nadzieję że nic tak potwornie wielkiego nie powstanie w Sopocie
Piotr
12:32, 2026-05-28
Nowa grupa wsparcia startuje w Sopocie
Kolejny sposób na wyciągnięcie kasy przez koleżanki feministki. Bo ona JEST PO KURSIE i szuka zajęcia. Problem realny, ale żal mi ludzi, którzy wpadną w szpony takich tzw terapeutek. Pana redaktora proszę o informację po spotkaniu, jakie były proporcje uczestników (kobiety vs mężczyźni). Może obali moją tezę o dorabiających feministkach (choć wątpię).
Morfeusz
06:39, 2026-05-28
Ile zagubionych psów nie wraca do domu?
ludzie bez serca zupelnie1!! nie mesci mie sie w glowie jak mozna malego przyjaciela zostawic w tne sposob!!!
nori
20:55, 2026-05-27