Szukasz pomysłu na nietypowy spacer w Trójmieście? Zamiast na plażę, wybierz się do lasu. To właśnie tam, ukryte między drzewami, znajdują się ślady XIX-wiecznej gorączki złota Bałtyku. Poznajcie tajemnicę miejsca o nazwie "Bursztynowe Kule".
Większość z nas kojarzy poszukiwania bursztynu ze spacerami brzegiem morza po sztormie. Tymczasem w sopockich lasach, z dala od fal, znajduje się miejsce, które w XIX wieku tętniło życiem jako odkrywkowa kopalnia tego surowca. Choć dziś nie znajdziemy tam już cennych bryłek, teren ten skrywa fascynującą historię geologiczną i językową.
Jeśli spodziewacie się znaleźć tam idealnie okrągłe bryły jantaru, nazwa może być myląca. "Bursztynowe Kule" nie odnoszą się do kształtu znalezionych tam skarbów. To ciekawy przykład językowej ewolucji. Słowo "kula" (w kaszubskim kùla) wywodzi się bezpośrednio z niemieckiego określenia Kaule, oznaczającego po prostu dół lub jamę.
Nazwa Bernstein Kaulen opisywała precyzyjnie to, czym to miejsce było – wyrobiskiem, kopalnianym dołem, z którego wydobywano surowiec.
[ZT]38521[/ZT]
Lokalizacja kopalni może dziwić. Znajduje się na wzniesieniu, około 4 kilometry od dzisiejszej linii brzegowej. Jak „złoto Bałtyku” trafiło tak wysoko i daleko od wody?
To dzieło potężnego lądolodu. Przesuwając się, oderwał fragmenty dna dzisiejszej Zatoki Gdańskiej wraz ze złożami bursztynu i zdeponował je w głębi lądu. Źródła historyczne podają, że wydobywany tutaj surowiec miał specyficzne cechy: był zazwyczaj jasnożółty, przezroczysty, ale też mocno zwietrzały i kruchy.
Choć eksploatacja zakończyła się dawno temu i na znalezienie bursztynu nie ma co liczyć, "Bursztynowe Kule" to nadal wyjątkowy punkt na mapie Trójmiejskiego Parku Krajobrazowego. Działalność górnicza pozostawiła po sobie trwały ślad w rzeźbie terenu. Spacerując po lesie, wprawne oko dostrzeże nienaturalne zagłębienia, doły i nietypowo ukształtowane pagórki.
Unikalne ukształtowanie terenu, doskonale widoczne na cyfrowych modelach powierzchni, sprawiło, że miejsce zyskało status geostanowiska. Wpisano je do Centralnego Rejestru Geostanowisk Polski PIG-PIB.
Jak trafić na "Bursztynowe Kule"?
Źródło: materiały Nadleśnictwa Gdańsk
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu esopot.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz