Mieszkańców Trójmiasta oraz okolicznych powiatów zaniepokoiła seria potężnych huków przypominających wybuchy. Zdarzenie wywołało falę zgłoszeń do służb ratunkowych oraz liczne komentarze w lokalnych mediach.
Według dostępnych informacji, hałas był efektem przekroczenia bariery dźwięku przez wojskowe odrzutowce. Maszyny operowały w polskiej przestrzeni powietrznej, co potwierdzają służby zarządzania kryzysowego.
Głośny huk słyszalny w północnej części Pomorza to konsekwencje przelotu myśliwców – komentują na łamach Radia Gdańsk służby odpowiedzialne za zarządzanie kryzysowe w regionie.
Z informacji przekazanych nieoficjalnie przez Trojmiasto.pl wynika, że poderwano dwie maszyny. Przelot mógł być reakcją na obiekt w polskiej przestrzeni powietrznej.
Jak informują przedstawiciele portu lotniczego w Gdańsku, nad Trójmiastem przeleciały dwa myśliwce z bazy w Malborku. Stąd ten huk i hałas słyszany w wielu dzielnicach Trójmiasta - czytamy na łamach portalu Trojmiasto.pl.
Mjr Maciej Kędzierski, rzecznik prasowy 22 Bazy Lotnictwa Taktycznego w Malborku skomentował w rozmowie z Głosem Pomorza, że nie były to samoloty MiG z malborskiej jednostki. Nieoficjalne informacje mówią o działaniach samolotów niemieckich.
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu esopot.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz