Przejście podziemne w sercu kurortu od miesięcy stanowiło barierę nie do pokonania dla wielu osób. Awaria kluczowych urządzeń utrudniała życie seniorom oraz rodzicom z wózkami. Jak informują urzędnicy, wypracowano rozwiązanie, które raz na zawsze zakończy uciążliwy problem.
Popularny tunel pod torami przy ulicy Bohaterów Monte Cassino to jeden z najważniejszych ciągów komunikacyjnych w mieście. Niestety, znajdujące się tam dźwigi są wyeksploatowane i od dłuższego czasu pozostają nieczynne. Brak części zamiennych uniemożliwiał ich naprawę, co irytowało mieszkańców i turystów. Władze Sopotu postanowiły wziąć sprawy w swoje ręce i porozumieć się z kolejarzami.
::news{"type":"see-also","item":"35703"}
Dzięki zawartemu porozumieniu Sopot przejmie obowiązki związane z utrzymaniem dwóch newralgicznych wind. Do tej pory urządzenia znajdowały się w zarządzie spółki PKP Polskie Linie Kolejowe S.A. Taki stan rzeczy często wydłużał czas reakcji na usterki i utrudniał bieżący nadzór. Urzędnicy zyskają bezpośredni wpływ na to, jak funkcjonują dźwigi. Pozwoli to na znacznie szybsze usuwanie ewentualnych awarii w przyszłości.
Zanim jednak miasto weźmie windy na swoje barki, muszą zostać wymienione. Obecne konstrukcje są zbyt zużyte, by je reanimować. Kolejarze zobowiązali się do przeprowadzenia kompleksowej inwestycji. Stare kabiny znikną, a w ich miejsce pojawią się fabrycznie nowe urządzenia. Będą nowoczesne, bezpieczne i objęte długą gwarancją.
Dla władz kurortu priorytetem jest dostępność przestrzeni publicznej dla każdego. Prezydentka Sopotu, Magdalena Czarzyńska-Jachim, podkreśla wagę partnerskiej współpracy z koleją. Wspólnie wypracowany plan naprawczy zakłada jasny podział ról. Inwestorem przy wymianie będzie kolej, a późniejszą eksploatacją zajmie się samorząd.
Zgodnie z podpisanymi ustaleniami, fizyczna wymiana wind nastąpi w 2026 roku. Mieszkańcy muszą więc uzbroić się w jeszcze chwilę cierpliwości, ale efekt będzie długofalowy. Nowe dźwigi zostaną objęte 60-miesięczną gwarancją producenta. Zapewni to spokój i niezawodność na kolejne lata użytkowania przejścia. Dopiero po oddaniu urządzeń do użytku, koszty ich serwisu weźmie na siebie budżet miasta.
System wind w rejonie sopockiego dworca jest skomplikowany własnościowo. Przejmowane przez miasto urządzenia to tylko część infrastruktury w rejonie. Dwie windy prowadzące na peron dalekobieżny nadal pozostaną pod opieką PLK SA. Z kolei dźwigi obsługujące perony Szybkiej Kolei Miejskiej należą do SKM.
::news{"type":"see-also","item":"33142"}
Za pozostałe windy w okolicy odpowiada już bezpośrednio Zarząd Dróg i Zieleni w Sopocie. Dotyczy to między innymi urządzeń przy Alei Niepodległości oraz tej prowadzącej na parking podziemny. Porządkowanie spraw własnościowych przy Monciaku to kluczowy ruch.
5 1
To jest tylko zasługa mieszkańców Sopotu,ciągłe apele przyniosły efekt ratusz miał to wiadomo gdzie, (świadczy o tym czas który upłynął) podążajcie dalej tą drogą może przywrócą starą trasę 122.ps do prezydent Sopotu może zaangażuje się pani w tym trudnym dla zwierząt okresie zimowym i nagra film apelujący o dokarmianie zwierząt na terenie urzędu karmik dla ptaków jest pusty (wstyd) .
2 0
szkoda ze tak pozno ile ludzi i jak dlugo mialo problemy, ale i tak to lpesze niz ciagneicie patologocznej sytuacji
3 1
Jednak się da. Nie to co w Gdańsku - Dulkiewicz już rok temu by tam zrobiła przejście naziemne "bo windy nie działajo i nie ma innego wyjścia".
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu esopot.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz