Kierowcy pod wpływem alkoholu w Sopocie mogą czuć się niemal bezkarni. Najnowsze dane pokazują, że tutejszy sąd jest jednym z najłagodniejszych w całej Polsce. Statystyki dotyczące umarzania spraw stanowią negatywny przykład na mapie całej Polski.
Portale brd24.pl oraz Kanał Zero przeanalizowały dane resortu sprawiedliwości, aby sprawdzić, jakie kary zapadają w polskich sądach rejonowych. Zestawienie pokazuje wyraźne różnice w podejściu do karania nietrzeźwych kierowców w zależności od lokalizacji sądu. Szczególną uwagę w raporcie zwracają wyniki odnotowane w Sopocie. Informacje dotyczą pierwszej połowy 2025 roku.
[ZT]38569[/ZT]
W skali całej Polski sędziowie decydują się na warunkowe umorzenie postępowania średnio w co dziesiątej sprawie tego typu. Dane dla Sądu Rejonowego w Sopocie wskazują na znacznie częstsze stosowanie tego środka prawnego. W analizowanym okresie na 32 osoby skazane, w 29 przypadkach sąd orzekł warunkowe umorzenie.
Oznacza to, że 91 proc. spraw dotyczących nietrzeźwych kierowców w sopockim sądzie zakończyło się bez wymierzenia standardowej kary. Warunkowe umorzenie skutkuje zazwyczaj tym, że kierowca nie traci uprawnień do prowadzenia pojazdów i nie podlega konfiskacie auta. Jest to jeden z najwyższych wskaźników odnotowanych w kraju, obok sądów w Miliczu czy Jaworze.
Raport Ministerstwa Sprawiedliwości uwzględnia również sprawy osób, które były już wcześniej karane za prowadzenie pojazdu w stanie nietrzeźwości. W pierwszej połowie 2025 roku polskie sądy skazały 3133 takich sprawców, działających w warunkach recydywy. W przypadku Sądu Rejonowego w Sopocie 100 proc. kar dla tej grupy wymierzono w zawieszeniu.
Statystyka oznacza, że w badanym okresie żaden recydywista drogowy sądzony w Sopocie nie otrzymał kary bezwzględnego pozbawienia wolności. Podobna sytuacja, gdzie wszystkie wyroki orzekano w zawieszeniu, miała miejsce m.in. w Gdańsku, Tczewie czy Kartuzach. Średnia krajowa dla kar w zawieszeniu w sprawach z art. 178a par. 4 Kodeksu karnego wynosi 86 procent.
[ZT]38698[/ZT]
Przedstawione dane rzucają nowe, niepokojące światło na poziom bezpieczeństwa na sopockich drogach. Tak wysoki wskaźnik umorzeń może wręcz zachęcać kolejnych kierowców do ryzykownej jazdy na "podwójnym gazie". Czy niepokojące informacje doprowadzą do zmiany postępowania sędziów?
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz