Intensywne opady śniegu wymusiły na zarządcach sopockiej Opery Leśnej podjęcie decyzji o jej całkowitym zamknięciu do odwołania. Władze obiektu stawiają bezpieczeństwo odwiedzających na pierwszym miejscu, wstrzymując wszelkie wizyty i zwiedzanie.
Troska o stan techniczny amfiteatru oraz zdrowie gości jest priorytetem. Zalegający śnieg i lód mogą stanowić zagrożenie, o czym boleśnie przekonano się kilka lat temu. Wówczas żywioł nie oszczędził słynnego dachu, a usuwanie skutków tamtych wydarzeń wymagało skomplikowanych prac naprawczych.
W lutym 2021 roku doszło do niebezpiecznego zdarzenia, w wyniku którego zniszczeniu uległ fragment powłoki dachu Opery Leśnej. Konstrukcja nośna pozostała nienaruszona, jednak zsuwający się, zmrożony śnieg doprowadził do rozerwania poszycia. Eksperci z Politechniki Gdańskiej ustalili, że przyczyną awarii był specyficzny "gruz" lodowy o ostrych krawędziach.
Warstwy lodu, powstałe w wyniku pękania, przesunęły się po membranie, działając na nią destrukcyjnie. Gwałtowne hamowanie masy śnieżnej na dolnej linie dachu spowodowało ostateczne rozerwanie materiału. Do awarii sprzed lat przyczyniły się również specyficzne warunki atmosferyczne, w tym nagłe zmiany temperatury i ostre słońce.
[ZT]8597[/ZT]
Przywrócenie dachu do stanu używalności wiązało się z dużym wydatkiem. Dostawą i montażem nowego materiału zajęła się gdyńska firma, a koszt inwestycji oszacowano na ponad 717 tysięcy złotych.
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz