Zarząd Dróg i Zieleni w Sopocie przygotował podsumowanie roku w Sopotkowie. Sopockie schronisko dla bezdomnych zwierząt stało się ostoją dla ponad setki zwierząt. Wiele z nich znalazło nowe domy. Dziesiątki czekają na kochającą rodzinę.
W 2025 roku udało się znaleźć nowe, kochające domy dla dziesiątek psów i kotów. Zanim jednak zdecydujesz się na ten krok, musisz przejść przez kilkuetapowy proces weryfikacji. Sopotkowo stawia przede wszystkim na odpowiedzialność i bezpieczeństwo zwierząt.
[ZT]32860[/ZT]
Miniony rok w sopockim schronisku był czasem bardzo intensywnej pracy i wielu sukcesów. Dzięki ogromnemu zaangażowaniu pracowników i wolontariuszy nowe domy znalazło 58 psów oraz aż 104 koty. Placówka zorganizowała również cztery Dni Otwarte, które przyciągnęły wielu lokalnych miłośników zwierząt.
To jednak nie koniec dobrych wiadomości płynących z Sopotkowa w 2025 roku. Schronisko wzbogaciło się o nowoczesną salę RTG wyposażoną w sprzęt stacjonarny i przenośny. Wdrożono także specjalny system Forpet, który znacznie usprawnia rejestrację wizyt i pomaga w rozwoju wolontariatu.
Ważnym elementem działalności była również troska o koty wolnożyjące, które potrzebują pomocy człowieka. Wyleczono i wypuszczono na wolność 26 takich zwierząt. Obecnie w placówce przebywa łącznie około setki czworonogów, które wciąż czekają na swoją szansę i nowy dom.
[ZT]34792[/ZT]
Procedura adopcyjna w Sopotkowie została tak skonstruowana, aby zminimalizować ryzyko powrotu zwierzęcia do kojca. Pierwszym krokiem jest wirtualne zapoznanie się z profilami podopiecznych oraz wypełnienie szczegółowej ankiety. Pytania dotyczą między innymi twoich warunków mieszkaniowych, domowników oraz codziennego stylu życia.
Po pozytywnej weryfikacji ankiety przychodzi czas na osobiste spotkania przedadopcyjne w schronisku. Zwykle organizuje się od trzech do pięciu takich wizyt z wybranym zwierzakiem. Pozwala to na znacznie lepsze poznanie się i sprawdzenie, czy między człowiekiem a zwierzęciem nawiązuje się nić porozumienia.
Pracownicy schroniska mogą również zaproponować wizytę przedadopcyjną bezpośrednio w twoim domu. Nie jest to kontrola, lecz wyraz troski i chęć pomocy w dostrzeżeniu ewentualnych zagrożeń. Czasami drobne zmiany w otoczeniu decydują o bezpieczeństwie i komforcie nowego domownika.
0 0
Gratulacje!