W niedzielne popołudnie spacerowicz odnalazł zwłoki w okolicy sopockiego Stadionu Leśnego. Przedstawiciele policji przekazali pierwsze informacje na temat ciała kobiety.
Jak wynika z pierwszej oceny śledczych, do sprawy nie przyczyniły się osoby trzecie. Kobieta najprawdopodobniej spadła ze skarpy. Ciało zabezpieczono na potrzeby sekcji zwłok. Po dalszych działaniach śledczy poznają ostateczną przyczynę zgonu.
Prokuratura zleciła sekcję zwłok. Na razie sprawa jest w początkowej fazie i wszystko jest dopiero wyjaśniane - skomentowała podkomisarz Lucyna Rekowska, rzeczniczka sopockiej policji.
Śledczym udało się ustalić tożsamość kobiety. To 47-latka z Gdańska. Kobieta była poszukiwana. Kilka dni przed odnalezieniem zwłok jej bliscy zgłosili zaginięcie.
Jak informują media, służby powiadomione przez spacerowicza nie miały szans na uratowanie 47-latki i nie podejmowali działań reanimacyjnych. Załoga pogotowia ratunkowego potwierdziła jedynie zgon.
::news{"type":"see-also","item":"22511"}
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu esopot.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz