Turystyka

Zamknij

Dodaj komentarz

Wyjątkowe połączenie nad Bałtyk. Będzie "szybciej niż Pendolino"

Emil Bogumił Emil Bogumił 15:39, 04.06.2026 Aktualizacja: 10:34, 04.06.2026
Skomentuj Wyjątkowe połączenie nad Bałtyk. Będzie "szybciej niż Pendolino" Koleje Wielkopolskie regularnie organizują połączenia nad Bałtyk. Fot. Lichen99, CC BY-SA 3.0, via Wikimedia Commons

W nadchodzące wakacje 2026 mieszkańcy Wielkopolski zyskają szybkie połączenie kolejowe z nadmorskimi kurortami. Samorządowy przewoźnik Koleje Wielkopolskie (KW) zdecydował o uruchomieniu specjalnych weekendowych pociągów, które połączą Poznań ze Świnoujściem oraz Międzyzdrojami. Nowa trasa ma być najszybszą opcją podróży na tym odcinku, wyprzedzając pod względem czasu przejazdu nawet pociągi dalekobieżne typu Pendolino.

Szybki pociąg nad morze. Rozkład jazdy i czas podróży

Weekendowe pociągi Kolei Wielkopolskich będą kursować od 27 czerwca do końca sierpnia. Skład będzie wyruszał z Poznania o godzinie 6:12, a na stację docelową w Świnoujściu dotrze  o godzinie 9:03. Drogę powrotną zaplanowano na 19:54, co pozwoli pasażerom zameldować się z powrotem w Poznaniu o godzinie 22:32.

Krótki czas podróży, wynoszący niespełna trzy godziny, jest możliwy dzięki znacznemu ograniczeniu liczby przystanków na trasie. Pociąg zatrzyma się jedynie na wybranych stacjach. W województwie wielkopolskim będą to: Rokietnica, Szamotuły, Wronki oraz Krzyż. Z kolei w województwie zachodniopomorskim pasażerowie będą mogli wsiąść lub wysiąść w Stargardzie oraz w Międzyzdrojach. Prezes spółki, Marek Nitkowski, zaznacza, że to doskonała okazja dla osób, które chcą spędzić nad Bałtykiem około 10 godzin i wrócić do domu tego samego dnia.

::news{"type":"see-also","item":"42974"}

Komercyjne połączenia wakacyjne. Dlaczego wybrano Świnoujście?

Letnie kursy nad Bałtyk to projekt w pełni komercyjny, co oznacza, że przewoźnik finansuje go samodzielnie zyskiem ze sprzedaży biletów, bez dotacji państwowych czy samorządowych. W ubiegłym roku pociągi KW jeździły do Kołobrzegu. Zmiana kierunku na Świnoujście wynika z trwających prac remontowych na torach do Kołobrzegu, które uniemożliwiłyby ułożenie dogodnego i szybkiego rozkładu jazdy.

Koleje Wielkopolskie analizują także inne kierunki turystyczne, w tym wyjazdy w góry (np. do Szklarskiej Poręby lub Karpacza). Obecnie jest to jednak niemożliwe ze względów technicznych – infrastruktura kolejowa w tamtych rejonach wymaga napraw, brakuje wolnych torów do odstawiania składów, a rynek jest już gęsto obsługiwany przez Koleje Dolnośląskie. Przewoźnik wyklucza na razie również dalsze wyjazdy, na przykład na Mazury. Pociągi spółki to tzw. tabor regionalny i aglomeracyjny (przeznaczony do krótszych podróży lokalnych), więc wielogodzinna jazda mogłaby być dla pasażerów mało wygodna.

Ale to jest kwestia czasu, kiedy infrastruktura będzie tam wyremontowana na tyle, by przyjąć większą liczbę składów. Chodzi m.in. o kwestię pojemności torów odstawczych i jesteśmy na etapie rozmów, także z Kolejami Dolnośląskimi, które realizują przewozy w tym rejonie. Kolejny przewoźnik mógłby być problemem. Dlatego na razie jedziemy nad morze - komentuje w rozmowie z PAP prezes KW Marek Nitkowski.

Wykorzystanie wolnego taboru. Liczba pasażerów cały czas rośnie

Dr Michał Beim z Pracowni Gospodarki Przestrzennej Uniwersytetu Przyrodniczego w Poznaniu wskazuje, że uruchamianie takich tras w lecie to bardzo rozsądny krok. W okresie wakacji szkolnych spada liczba pasażerów dojeżdżających codziennie do pracy i szkół, dzięki czemu przewoźnicy mają wolne pociągi, które mogą zarabiać na trasach turystycznych. Ekspert zauważa również, że liczba osób wybierających kolej rośnie w Polsce znacznie szybciej, niż zakładano w oficjalnych prognozach. Wyniki przewozowe osiągnięte w 2025 roku odpowiadały planom przewidzianym dopiero na rok 2030.

Liczba pasażerów kolei rośnie szybciej niż zakładały prognozy, tzn. w 2025 r. mieliśmy liczbę przewozów mniej więcej odpowiadającą założeniom dla roku 2030. Ta nadmiarowa liczba podróżnych często nie może kupić biletu na wiele tras dalekobieżnych. Dodatkowa podaż miejsc jakiegokolwiek przewoźnika to korzyść dla pasażerów - zaznaczył badacz na łamach PAP.

::news{"type":"see-also","item":"42707"}

Priorytety wielkopolskiego przewoźnika. Co dalej z rowerzystami?

W przeciwieństwie do niektórych innych przewoźników samorządowych (np. z Górnego Śląska czy Dolnego Śląska), którzy przebudowali część swoich pociągów tak, by mieściły nawet ponad 30 rowerów z myślą o cyklistach, Koleje Wielkopolskie nie planują obecnie takich modyfikacji. Władze spółki podkreślają, że ich głównym zadaniem pozostaje zapewnienie codziennego transportu osobom podróżującym do pracy i szkół.

Zapotrzebowanie na standardowe miejsca siedzące w regionie stale rośnie, priorytetem jest zaspokojenie potrzeb pasażerów codziennych, a dopiero w dalszej kolejności ewentualne inwestycje w pojazdy typowo turystyczne. W ubiegłym roku Koleje Wielkopolskie przewiozły łącznie ponad 19 milionów pasażerów.

Dalszy ciąg materiału pod wideo ↓

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
Nie przegap żadnego newsa, zaobserwuj nas na
GOOGLE NEWS
facebookFacebook
twitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze

komentarze (0)

Brak komentarza, Twój może być pierwszy.

Dodaj komentarz


Dodaj komentarz

🙂🤣😐🙄😮🙁😥😭
😠😡🤠👍👎❤️🔥💩 Zamknij

Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu esopot.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz

OSTATNIE KOMENTARZE

Trójmiasto straci przez giganta? Nad Bałtykiem rusza...

Co? Komuś smutno i marzy o wybudowaniu takiej kobyły w Sopocie? Najlepiej przy samej plaży?

Piotr

09:36, 2026-06-04

Sopot otwiera obserwatorium astronomiczne

Najgorsza strona ever, same reklamy i bajty

Esopot

21:42, 2026-06-03

Przebudowa w Sopocie za kilkanaście milionów?

Bardziej bzdurnej odpowiedzi na temat przejścia dla pieszych przy przystankach autobusowych a nie poza nimi nie słyszałem, bo tak to trzeba zaprojektować,można zmniejszyć zatoki autobusowe,kto tej odpowiedzi udzielił ,urzędnik Miasta Sopotu, Kto ?. Od tego ,są projektanci ,żeby zaproponowali kilka rozwiązań.A miasto niech się weźmie do roboty, nie miasto a urzędnicy Miasta Sopotu, do roboty a nie farmazony gadać a może przeszkadza rondo Panu Orskiemu w wyścigach,gdzie jeżdżą stare graty, straszą zwierzęta, blokują dojazd mieszkańców Brodwina przez 3 dni zróbcie spotkania ale natychmiastowe mieszkańców konsultacje a tylko gadacie a nic nie robicie.

Marek Kaucki emeryt

19:54, 2026-06-03

Przebudowa w Sopocie za kilkanaście milionów?

Szanowna Pani Prezydent a właściwie nie szanowna z małej litery o rondzie na Brodwinie mówi się co najmniej od 5 ciu lat ,co zrobiliście w tej sprawie czy Panu Orskiemu nie podoba się ten projekt ,długotrwały proces proceduralny Wy sobie robicie kpiny z mieszkańców Brodwina nomen omen to też Sopot dlatego na Panią i innych poplecznikow z PO nie zagłosuję Bez poważania Marek Kaucki do prezydent m.Sopotu ,no tak lepiej wydać 22 mln na zatokę sztuki mieszkańcy Sopotu a co najmniej Brodwina was rozliczą

Marek Kaucki emeryt

19:40, 2026-06-03

0%