To miała być duża zmiana dla tysięcy par. Ustawa przeszła przez parlament, ale na końcu pojawiła się decyzja, która wszystko zatrzymała.
Głośny projekt dotyczący tzw. rozwodów pozasądowych został zatrzymany na ostatnim etapie. Choć ustawa przeszła przez parlament, nie została podpisana przez prezydenta.
To kluczowy moment w procesie legislacyjnym – bez podpisu głowy państwa nowe przepisy nie mogą wejść w życie. W tym przypadku oznacza to jedno: zapowiadanych „szybkich rozwodów” na razie nie będzie.
Nowelizacja Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego zakładała możliwość rozwiązania małżeństwa poza sądem – w urzędzie stanu cywilnego. Decyzję miał podejmować kierownik USC, który sprawdzałby, czy spełnione są warunki.
Projekt był jednak bardzo ograniczony. Dotyczył tylko małżeństw bez wspólnych małoletnich dzieci, przy pełnej zgodzie obu stron i w sytuacji, gdy kobieta nie jest w ciąży.
W praktyce chodziło o uproszczenie spraw, które i tak kończą się w sądzie bez sporu.
Decyzję o zawetowaniu ustawy ogłosił prezydent Karol Nawrocki. W opublikowanym nagraniu wyjaśnił, dlaczego nie zgadza się na takie rozwiązanie.
– W tej sprawie moja decyzja była jednoznaczna. Nie dlatego, że państwo nie powinno usprawniać procedur, ale dlatego, że są sprawy, których nie wolno sprowadzać do administracyjnej formalności. Małżeństwo nie jest zwykłym wpisem w rejestrze – podkreślił.
Jak dodał, jego zdaniem proponowane przepisy mogłyby prowadzić do osłabienia znaczenia małżeństwa i traktowania go jako relacji „na próbę”.
W uzasadnieniu pojawił się także wątek społeczny. Prezydent wskazał, że łatwiejsze procedury rozwodowe mogłyby mieć wpływ na decyzje o zakładaniu rodziny i posiadaniu b.
– W takiej sytuacji decyzja o dziecku stawałaby się przeszkodą do jego łatwego rozwiązania. To jest społecznie szkodliwe – ocenił.
Zwrócił też uwagę na sytuację demograficzną kraju i rolę małżeństw w kontekście liczby urodzeń.
Weto prezydenta nie oznacza definitywnego końca tematu, ale znacznie komplikuje sytuację. Parlament może próbować je odrzucić, jednak wymaga to odpowiedniej większości.
Na razie obowiązują dotychczasowe zasady – rozwód w Polsce nadal można uzyskać wyłącznie na drodze sądowej.
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu esopot.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz
Był butik, będzie nietypowy sklep. Zmiany oburzyły...
Nie rozumiem skąd takie oburzenie. Co kilka metrów knajpa, obok sklep spożywczy, dalej Żabka. Sama już nie palę ale nie widzę nic złego w tym że ktoś otworzy sklep z petami. Monopolowe chlejusom nie przeszkadzają, a te z tytoniem czy vapemi już tak?
Monikasopot
11:10, 2026-05-04
Najpopularniejszy bar w Polsce jest w Sopocie? [WIDEO]
Mieszkam w Sopocie i znam ten lokal od chwili jego powstania. Kiedyś lubiłem tu wpadać, bo jedzenie było dobre, ceny przyzwoite, no i nie było jeszcze tych tłumów. Lokal stał się modny i znany, kiedyś przyprowadziłem tu grupę chińskich lekarzy z Vancouver, którzy koniecznie chcieli zjeść tu lunch, bo wyszukali knajpę w internecie. Dostali wymarzonego halibuta i byli zachwyceni! No, ale to było dawno. Skoro miejsce jest znane i modne, to już nie trzeba się starać, więc było coraz gorzej. Dawno się tam nie stołowałem, ale myślę, że ocena p. Strzelczyka odpowiada rzeczywistości.
elpe
10:34, 2026-05-04
Ministra ogłasza rewolucję w systemie kaucyjnym
Jak kobiety chcą takiej równości i używania feminatywów, to może zacznijmy od wyrównania wieku emerytalnego.
Adrian
10:23, 2026-05-04
Sopot produkuje coraz więcej śmieci. Dane nie...
Najpierw piszecie, ze Sopot sie starzeje, a nastepnie ze w nim coraz wiecej smieci ... A ile te sopockie babcie skonsumuja ?... No chyba ze macie na mysli te babcine pampersy. Tylko ze sopockie babunie sa stare, ale jare i pieluch jeszcze nie potrzebuja. Za to sopoccy turysci smieca na potege. Ich sie czepiajcie ... A moze jednak nie, bo na sprzedazy smieci do recyklingu mozna niezle teraz zarobic. Niech wiec sopoccy wlodarze wezma to pod uwage i nie zadreczaja ludzi niepotrzebnymi uwagami ! ... Wezcie sie za robote i zacznijcie wreszcie krecic biznes na sopockich smieciach !
ja
09:58, 2026-05-04