Artykuły sponsorowane

Zamknij

Dodaj komentarz

Czekać na przelew czy sprzedać fakturę? Dylemat wielu firm z Trójmiasta

Artykuł sponsorowany 14:36, 26.06.2026 Aktualizacja: 14:40, 26.06.2026
Skomentuj Czekać na przelew czy sprzedać fakturę? Dylemat wielu firm z Trójmiasta

Nadmorskie miejscowości zwykle kojarzą się z restauracjami i jadłodajniami pełnymi ludźmi, brakiem miejsc noclegowych oraz znacznym ruchem turystycznym. Dla przedsiębiorców prowadzących biznes w Sopocie, Gdyni czy Gdańsku oznacza to jednak także konieczność finansowania wielu wydatków z wyprzedzeniem. Coraz więcej właścicieli firm dochodzi do wniosku, że zamiast czekać na przelew przez kolejne tygodnie, lepiej wcześniej zamienić fakturę na gotówkę. Taką możliwość oferuje między innymi spółka REGIS.

Sezon trwa kilka miesięcy, ale przygotowania do niego zaczynają się znacznie wcześniej. Trzeba zamówić towar, zatrudnić pracowników, przygotować obiekt lub zaplanować realizację usług. Jednocześnie część pieniędzy pozostaje zamrożona w fakturach wystawionych kontrahentom.

Dowiedz się, co zrobić, kiedy termin płatności minął już dawno, a pieniędzy nadal nie ma na koncie.

Dlaczego firmy nad morzem częściej odczuwają problemy z gotówką?

Dlatego, że kontrahenci nie płacą wystawionych im faktur na czas. Sytuacja zwykle jest bardzo podobna - zamówienie zostało zrealizowane, klient odebrał usługę lub towar, a faktura trafiła do księgowości. Jednak zdarza się, że po upływie terminu płatności i kolejnych kilku tygodniach przelewu nadal nie ma.

Współpraca z hotelami, restauracjami, deweloperami czy organizatorami wydarzeń często wiąże się z odroczonymi terminami płatności. Koszty pojawiają się każdego dnia, natomiast na część należności trzeba po prostu poczekać.

– Przedsiębiorcy często mają podpisane kontrakty i wystawione faktury, ale nadal brakuje im środków na codzienne funkcjonowanie firmy. To sytuacja szczególnie widoczna w branżach o dużej sezonowości, gdzie wydatki trzeba ponieść dużo wcześniej niż pojawiają się wpływy – mówi Piotr Brzostowiecki, Prezes Zarządu firmy skupującej faktury REGIS sp. z o.o. (https://regis-skupfaktur.pl/skup-faktur/).

Dlatego na papierze wszystko z pozoru wygląda dobrze. Kwota ze zrealizowanych zleceń jest spora, firma ma się dobrze. Problem pojawia się jednak wtedy, kiedy trzeba zapłacić pracownikom, uregulować podatki albo sfinansować kolejne zamówienie.

Co robi przedsiębiorca, kiedy nie płacą mu klienci?

Pierwszy odruch właściciela firmy w takiej sytuacji to myśl, żeby wziąć kredyt. Takie rozwiązanie wydaje się naturalne i potrzebne. Firma potrzebuje pieniędzy, więc szuka możliwości ich pozyskania.

Jednak pożyczka stanowi kolejne zobowiązanie. Trzeba przejść procedurę weryfikacji, podpisać umowę, a później spłacić otrzymane środki wraz z kosztami finansowania. Dla części przedsiębiorców nie jest to problem, ale nie każdy chce zwiększać zadłużenie firmy tylko dlatego, że kontrahent nie zapłacił faktury na czas.

Sprzedaż faktury zamiast kolejnego zobowiązania

Dlatego część właścicieli firm szuka innego rozwiązania. Zamiast pożyczać pieniądze, decydują się sprzedać wierzytelność wynikającą z niezapłaconej faktury.

Oznacza to możliwość natychmiastowego odzyskania swoich pieniędzy. I nie ma tutaj potrzeby prowadzenia samodzielnej windykacji, która może ciągnąć się miesiącami. Przedsiębiorca otrzymuje pieniądze od razu, a dalszym dochodzeniem należności zajmuje się podmiot, który odkupił wierzytelność.

– Wiele firm trafia do nas dopiero po kilku miesiącach bezskutecznego oczekiwania na przelew. W tym czasie firma nadal ponosi koszty prowadzenia działalności. Sprzedaż wierzytelności pozwala szybciej zamknąć taki temat i skupić się na prowadzeniu biznesu – wyjaśnia Piotr Brzostowiecki, Prezes Zarządu firmy skupującej faktury REGIS sp. z o.o.

Kiedy sprzedaż faktury to lepsze rozwiązanie niż pożyczka?

Przede wszystkim wtedy, kiedy przedsiębiorca nie chce zaciągać kolejnego zobowiązania, a potrzebuje odzyskać pieniądze zamrożone w niezapłaconej fakturze.

Pożyczka daje dostęp do gotówki, ale jednocześnie oznacza nowe zobowiązanie. Tymczasem wielu przedsiębiorców ma zupełnie inny problem. Nie brakuje im klientów ani zleceń. Brakuje pieniędzy z faktur, które od dawna powinny zostać opłacone.

Sprzedaż wierzytelności działa inaczej. Przedsiębiorca pozbywa się problematycznej należności i otrzymuje część pieniędzy od razu.

Takie rozwiązanie jest najczęściej rozważane wtedy, gdy termin płatności minął już dawno, kontakt z dłużnikiem jest utrudniony, a kolejne obietnice przelewu nie przynoszą efektu.

Dla wielu właścicieli firm równie ważne jest to, że nie muszą już samodzielnie zajmować się sprawą i mogą skupić się na prowadzeniu biznesu.

A co, jeśli klient nadal nie płaci?

Skup wierzytelności przez spółkę jak REGIS możliwa jest dzięki cesji. To rozwiązanie funkcjonuje w polskim prawie od lat i polega na przeniesieniu prawa do dochodzenia należności na inny podmiot.

Po zawarciu umowy cesji nowy właściciel wierzytelności przejmuje uprawnienia związane z dochodzeniem długu. Dla przedsiębiorcy oznacza to, że nie musi już samodzielnie zajmować się sprawą.

– Właściciele firm często spotykają się z pojęciem cesji dopiero w sytuacji, kiedy pojawia się problem z niezapłaconą fakturą. Tymczasem jest to powszechnie stosowane rozwiązanie, które pozwala legalnie przenieść wierzytelność na inny podmiot – mówi Piotr Brzostowiecki z REGIS sp. z o.o.

Jakie firmy najczęściej sprzedają przeterminowane faktury?

Przeterminowane faktury sprzedają najczęściej firmy, które nie mogą sobie pozwolić na czekanie przez wiele miesięcy na pieniądze. Często wystarczy jedna, ale znaczna kwotowo niezapłacona faktura, żeby pojawił się problem z bieżącym finansowaniem działalności.

Ten problem dotyka podmioty gospodarcze z każdej branży, między innymi firmy budowlane, transportowe, handlowe i usługowe. Często są to przedsiębiorcy, którzy przez kilka miesięcy próbowali samodzielnie odzyskać należność, ale bez efektu.

W Trójmieście i okolicach podobne sytuacje zdarzają się również firmom współpracującym z hotelami, restauracjami czy branżą eventową. Zdarza się, że wykonana usługa została odebrana bez zastrzeżeń, a mimo to na zapłatę trzeba czekać znacznie dłużej, niż przewidywała umowa i termin płatności na fakturze.

Czy zawsze warto czekać na przelew?

Co robi właściciel firmy po opóźnieniu w płatności? Na początku na pewno nie szuka pomocy na zewnątrz. Próbuje sam zaradzić tej sytuacji. Przypomina się dłużnikowi, ponagla go i wysyła kolejne wiadomości.

Problem pojawia się wtedy, gdy mijają kolejne tygodnie, a sytuacja się nie zmienia. Faktura nadal pozostaje niezapłacona, a przedsiębiorca zamiast zajmować się własnym biznesem musi pilnować sprawy, która dawno powinna być zamknięta.

Z tego powodu część firm decyduje się sprzedać wierzytelność i zapomnieć o sprawie. Zamiast kolejnych miesięcy oczekiwania mogą szybciej odzyskać część środków i skupić się na prowadzeniu działalności.

Firmy takie jak REGIS analizują każdą sprawę indywidualnie. Dzięki temu przedsiębiorca może sprawdzić, czy sprzedaż przeterminowanej faktury będzie w jego sytuacji opłacalnym rozwiązaniem.

(Artykuł sponsorowany)
Nie przegap żadnego newsa, zaobserwuj nas na
GOOGLE NEWS
facebookFacebook
twitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze

komentarze (0)

Brak komentarza, Twój może być pierwszy.

Dodaj komentarz


Dodaj komentarz

🙂🤣😐🙄😮🙁😥😭
😠😡🤠👍👎❤️🔥💩 Zamknij

Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu esopot.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz

OSTATNIE KOMENTARZE

0%