materiały partnera
Hotele klasy premium od lat stosują konkretny typ rozwiązań – łóżka kontynentalne. Kiedyś zarezerwowane tylko dla apartamentów prezydenckich, dziś coraz śmielej wkraczają do naszych prywatnych sypialni. I słusznie, bo dlaczego mielibyśmy wysypiać się po królewsku tylko dwa tygodnie w roku?
Na pierwszy rzut oka różni się od tradycyjnego łóżka gabarytami. Jest wyższe, masywniejsze i wygląda bardziej majestatycznie. Ale to, co najważniejsze, kryje się w środku. Tradycyjne łóżko to zazwyczaj rama, stelaż z listewek i jeden materac. Łóżko kontynentalne to zaawansowany system warstwowy.
Jego podstawa to tzw. boxspring – solidna skrzynia wypełniona sprężynami (bonellowymi lub kieszeniowymi), która dźwiga ciężar całego zestawu. Na niej spoczywa materac właściwy, który dopasowuje się do kształtu ciała. Dzięki temu, że sprężyny pracują na dwóch poziomach, punktowy nacisk jest idealnie amortyzowany. Kręgosłup otrzymuje wsparcie na całej długości, a my nie zapadamy się w „dołek”, ani nie śpimy na „desce”.
Kluczowym elementem, który odpowiada za to słynne uczucie „spania na chmurze”, jest topper, czyli materac nawierzchniowy. To cienka (zazwyczaj 4-6 cm) warstwa pianki, która wyrównuje powierzchnię i dba o higienę snu. To właśnie topper sprawia, że łóżko jest miękkie w pierwszym kontakcie, ale stabilne głębiej. Co więcej, w łóżkach kontynentalnych śpimy znacznie wyżej nad podłogą (nawet 60-70 cm). To nie tylko kwestia estetyki – z wysokiego łóżka po prostu łatwiej się wstaje, co doceniają nie tylko seniorzy, ale każdy, kto rano walczy z budzikiem.
Mieszkańcy Trójmiasta cenią sobie dobry styl. Łóżko kontynentalne to mebel, który z definicji staje się głównym bohaterem wnętrza. Jest dominujące, eleganckie i… w pełni tapicerowane.
Najważniejszym elementem wizualnym jest tutaj wezgłowie. Wysokie, pikowane, zdobione guzikami lub przeszyciami w geometryczne wzory – to ono nadaje sypialni charakteru glamour, nowojorskiego loftu czy przytulnego stylu skandynawskiego. Obecnie najmodniejsze są welury i tkaniny o strukturze aksamitu. Pięknie odbijają światło, są niezwykle miłe w dotyku, a dzięki nowoczesnym technologiom – łatwe do utrzymania w czystości (wiele z nich jest hydrofobowych, więc rozlana poranna kawa nie jest już dramatem).
Jeszcze do niedawna łóżka tego typu kojarzyły się z astronomicznymi cenami w salonach z włoskim designem. Rynek jednak się zmienił. Rodzimi producenci udowadniają, że światową jakość można uzyskać w bardzo rozsądnej cenie, omijając marże pośredników i koszty importu.
Jeśli marzysz o metamorfozie swojej sypialni, nie musisz szukać daleko. Solidne i niezwykle wygodne łóżka kontynentalne znajdziesz w ofercie polskich sklepów online, takich jak Saga Meble. Co ważne, masz tam możliwość pełnej personalizacji – od wyboru twardości materaca, przez kolor i rodzaj tkaniny, aż po wzór wezgłowia. Możesz stworzyć mebel, który będzie idealnie pasował do Twojego wnętrza, niezależnie od tego, czy mieszkasz w kamienicy w Dolnym Sopocie, czy w nowoczesnym apartamentowcu.
Sen to nie strata czasu, to regeneracja. Spędzamy w łóżku 1/3 życia. Wybór odpowiedniego modelu to decyzja, która wpływa na nasze samopoczucie każdego dnia. Łóżko kontynentalne to połączenie bezkompromisowej wygody z designem, który cieszy oko. Jeśli więc zastanawiasz się nad zmianą, warto pójść w kierunku rozwiązań sprawdzonych przez najlepsze hotele na świecie. Twój kręgosłup (i zmysł estetyczny) na pewno Ci podziękuje.