Zamknij

Rafał Grabias w sopockiej restauracji. „To mniej ryzykowne niż korzystanie z komunikacji miejskiej”

19:50, 03.03.2021 | A.N
Skomentuj Fot. Rafał Grabias Facebook/Anna Nagel
REKLAMA

W związku z restrykcjami związanymi z pandemią koronawirusa wielu z nas tęskni za wyjściami do restauracji. W Sopocie na otwarcie zdecydowało się między innymi Made in Napoli. Lokal niedawno odwiedził Rafał Grabias z „Królowych Życia”. 

Made in Napoli dołączyło do akcji #otwieraMY 30 stycznia tego roku. Obecnie można zjeść tam posiłek na miejscu po dokonaniu wcześniejszej rezerwacji telefonicznej. Jednym z gości sopockiej restauracji był Rafał Grabias, który podzielił się swoimi przemyśleniami na facebookowym profilu. 

– Pyszne jedzenie i śródziemnomorski klimat to tylko dwa z wielu powodów, dla których warto odwiedzić Made in Napoli. Dziękuje, że jesteście otwarci. W obecnym czasie wyjście do restauracji graniczy z cudem – napisał. 

Bohater „Królowych Życia” odniósł się do dyskusji na temat otwierania lokali. Zapytał o zdanie również swoich obserwatorów. 

– W społeczeństwie trwa gorąca dyskusja. Zamykać czy otwierać… istne szaleństwo. Jedno jest pewne, trzeba bezwzględnie dbać o swoje i innych bezpieczeństwo. Według mnie wyjście do restauracji jest mniej ryzykowne, niż korzystanie z komunikacji miejskiej. A Ty jak uważasz, otwierać czy zamykać? 

Rafał Grabias wraz ze swoim partnerem, Gabrielem Sewerynem, był jednym z bohaterów programu „Królowe Życia”. Przez kilka sezonów widzowie mogli śledzić ich losy, a panowie zyskali dużą rozpoznawalność. W grudniu 2020 roku postanowili odejść z programu, po tym jak na jaw wyszło, że od dwóch lat nie są razem, a rozstanie ukrywali dla dobra programu. 

[ZT]7372[/ZT]

 

(A.N)

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
facebookFacebook
twitterTwitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze
REKLAMA
REKLAMA

komentarz (2)

MorfeuszMorfeusz

5 0

Pan nie z mojej bajki, ale fajnie zobaczyc człowieka, który włącza myślenie i rozumie, że obostrzenia są bezsensownie szafowane. Wystarczy wsiąść do SKMki, albo przejść się do Lidla, żeby zobaczyć, że tam szanse zakażenia są nieporównywalnie wyższe. Trzymam kciuki za restauratorów. 16:56, 04.03.2021

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

BrawoBrawo

1 4

Pedał u idiotów. A w Polsce prawie 16 tys zakażeń. Dziękujemy pizza neapoltana. Nie zapomnimy. 21:15, 04.03.2021

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

REKLAMA
0%