Z pozoru zwykła sprzeczka w jednym z klubów w kurorcie przerodziła się w awanturę, która zakończyła się brutalnie, już na zewnątrz lokalu. Sopoccy kryminalni w ciągu tygodnia zatrzymali trzech młodych mężczyzn podejrzanych o pobicie 23-letniego mieszkańca Gdańska oraz przywłaszczenie jego telefonu.
Do zdarzenia doszło 6 stycznia w nocy, przed jednym z klubów w Sopocie. Jak wynika z ustaleń policji, konflikt zaczął się jeszcze w środku, w lokalu miało dojść do spięcia, które szybko eskalowało. Emocje nie opadły po wyjściu na zewnątrz, wręcz przeciwnie: awantura przeniosła się pod klub, gdzie doszło do ataku.
Relacja policji wskazuje, że trzech mężczyzn miało pobić 23-latka, a następnie zabrać mu telefon komórkowy o wartości ok. 3 tys. zł. Takie zdarzenia, choć incydentalne, uderzają w wizerunek kurortu, który z jednej strony żyje nocnym ruchem, a z drugiej musi dbać o bezpieczeństwo mieszkańców i turystów.
To też kolejny sygnał, że granica między sprzeczką w lokalu a realnym zagrożeniem dla zdrowia bywa cienka. Czasem wystarczy jedno nieporozumienie, by sytuacja wymknęła się spod kontroli, szczególnie w warunkach tłoku, hałasu i alkoholu.
Sprawą zajęli się sopoccy kryminalni. Jak informuje policja, dzięki intensywnej pracy operacyjnej w ciągu tygodnia ustalono i zatrzymano trzech podejrzanych: dwóch 20-latków z Gdyni i 22-latka z Redy.
Mężczyźni trafili do Prokuratury Rejonowej w Sopocie, gdzie usłyszeli zarzuty. Zastosowano wobec nich dozór policyjny oraz zakaz kontaktu i zbliżania się do pokrzywdzonego. Sprawa ma trafić do sądu.
[ZT]38665[/ZT]
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz