Ponad dwukrotnie szybciej niż pozwalają przepisy. Tak w niedzielną noc, 22 marca, jechało dwóch młodych kierowców zatrzymanych przez sopocką policję. Obaj mieli po 22 lata i zdecydowanie za ciężką nogę na gazie.
Pierwszy z nich, mieszkaniec Rumi, został zatrzymany po tym, jak pędził przez miasto z prędkością 107 km/h w miejscu, gdzie obowiązuje ograniczenie do 50 km/h. Jak ustalili policjanci, nie był to jego pierwszy tak poważny wybryk drogowy.
W związku z recydywą kierowca otrzymał mandat w wysokości 3000 zł oraz 13 punktów karnych. Funkcjonariusze zatrzymali mu także prawo jazdy.
Jeszcze szybciej jechał drugi z kierowców, 22-latek z Gdańska, który w terenie zabudowanym rozpędził się aż do 127 km/h. Jego nocna przejażdżka zakończyła się mandatem 2500 zł i 15 punktami karnymi. W tym przypadku policjanci również zatrzymali prawo jazdy.
Takie prędkości w mieście oznaczają ogromne zagrożenie dla innych uczestników ruchu. Przy ponad 100 km/h kierowca ma znacznie mniej czasu na reakcję, a ewentualne zderzenie niemal zawsze kończy się bardzo poważnymi konsekwencjami, szczególnie dla pieszych.
Sopoccy policjanci zapowiadają, że kontrole prędkości będą kontynuowane, a wobec kierowców, którzy traktują miejskie ulice jak tor wyścigowy, reakcja będzie zdecydowana. Kilka sekund szybszej jazdy nigdy nie jest warte ryzyka czyjegoś zdrowia lub życia.
::news{"type":"see-also","item":"40445"}
1 1
o nieeeee straaaaaaszneeee.... straszne, że na drodze na której spokojnie może być ograniczenie większe niż 50km/h tyle jechali? żenujący artykuł.
1 1
Straszne to jest tak niskie ograniczenie na niepodległości
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu esopot.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz