Zamknij

"Nawet Prezydent Szczurek dał się wciągnąć w narrację". Płażyński krytykuje trójmiejskich samorządowców

16:06, 17.07.2020 | Emil Bogumił
Skomentuj
REKLAMA

Poseł Prawa i Sprawiedliwości Kacper Płażyński wystosował list otwarty do prezydentów trójmiejskich miast. Wezwał w nim do zaprzestania angażowania się w politykę krajową i skupienie na sprawach samorządu. Zdziwił się także, że do Aleksandry Dulkiewicz i Jacka Karnowskiego dołączył Wojciech Szczurek.

- Dziwiło mnie, że nawet Pan Prezydent Wojciech Szczurek, osoba, którą podobnie jak wielu mieszkańców Trójmiasta darzę ogromnym szacunkiem, dał się wciągnąć w opartą o jawną nieprawdę narrację o rzekomym „zagrożeniu demokracji w Polsce”. Narrację, w którą, jestem przekonany, sami Państwo nie wierzą i która służy jedynie jako narzędzie w czysto partyjnej, politycznej rywalizacji, jaka toczy się w Polsce - czytamy w liście Kacpra Płażyńskiego, opublikowanym na Facebooku.

Polityk PiSu stwierdził, że samorządowcy przekroczyli granicę, której lokalne władze nie powinny naruszyć.

Szanowni Państwo Prezydenci, nie ukrywam, że z niemałym zażenowaniem obserwowałem Państwa zaangażowanie w kampanię prezydencką. Uważam, iż zostały przekroczone granice, które przekraczane przez przedstawicieli samorządu być nie powinny.

Kacper Płażyński zauważył także, że jest reprezentantem wyborców, którzy domagają się, by Aleksandra Dulkiewicz, Jacek Karnowski oraz Wojciech Szczurek przestali brać udział w kampaniach wyborczych i skupili się na rządzeniu samorządem.

Jako poseł na Sejm Rzeczypospolitej reprezentujący obywateli mieszkających lub pracujących w miastach, którymi Państwo rządzicie, proszę też, by po miesiącach a w niektórych przypadkach latach bardzo mocnego zaangażowania w ogólnopolskie kampanie polityczne, zechcieli Państwo do tych miast w pełni wrócić.
Moi wyborcy oczekują, że będziecie Państwo przede wszystkim skupieni na rozwoju i pomyślności Trójmiasta – nie zaś na udziale w brutalnych kampaniach politycznych. Myślę, że podobne oczekiwania mają także mieszkańcy, którzy swoimi głosami dali Państwu bardzo silny, niekwestionowany mandat samorządowych liderów - stwierdził Kacper Płażyński.

Oceny II tury wyborów dokonali również urzędnicy Organizacji Bezpieczeństwa i Współpracy w Europie. Misja Specjalna Oceny Wyborów ODIHR rozpoczęła działalność w Polsce już w połowie czerwca i oceniła także I turę wyborów. W raporcie możemy przeczytać, że z obowiązku należycie wywiązały się organy dbające o przebieg wyborów - PKW oraz KBW. Skrytykowano m.in. stronniczość telewizji publicznej. Osoby badające przebieg głosowania w Polsce stwierdziły, że TVP prezentowało w okresie kampanii wyborczej stanowiska homofobiczne i antysemickie oraz sprzyjało urzędującemu Prezydentowi RP.

OBWE skrytykowało również angażowanie się w kampanię prezydencką najwyższych urzędników w państwie. Osoby odpowiedzialne za ocenę wyborów stwierdziły, że obecność Premiera RP w działaniach promujących Andrzeja Dudę dała mu nienależną przewagę. Krytyce poddano również brak możliwości składania protestów wyborczych po I turze wyborów. - Jest to sprzeczne ze zobowiązaniami podjętymi przez wszystkie kraje należące do OBWE - podsumowuje raport.

(Emil Bogumił)

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
facebookFacebook
twitterTwitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze
REKLAMA

komentarz (0)

Brak komentarza, Twój może być pierwszy.

Dodaj komentarz