Radni PiS w Gdańsku zwołali we wtorek konferencję prasową, na której przedstawili odpowiedź Urzędu Miasta w Gdańsku m.in. w związku z wydatkami na system zakupu biletów komunikacji FALA. W lutym br. politycy PiS złożyli interpelację w tej sprawie do władz Gdańska.
Politycy PiS przekonywali w Gdańsku, że podróżni nie chcą korzystać z systemu biletowego miejskiej komunikacji FALA. Przywołali dane Urzędu Miejskiego, z których wynika, że w 2024 r. tylko co 10 bilet jednorazowy był kupowany przy pomocy tego systemu.
Radny Andrzej Skiba stwierdził, że system FALA nie jest chętnie wybierany przez pasażerów, w związku z czym władze Gdańska i Zarząd Transportu Miejskiego (ZTM) postanowili przymusić pasażerów do zakładania kart FALA zamiast kart miejskich.
"Z odpowiedzi na interpelacje wynika też, że w ostatnich sześciu latach ponad 20 milionów złotych z budżetu Gdańska przeznaczono na dofinansowanie tego systemu. Koszt w 2025 roku dla Gdańska to ponad 10 milionów złotych, a dodatkową ciekawą informacją jest wydatek ponad 5 milionów złotych tak zwanej rekompensaty w 2024 roku. System FALA to studnia bez dna. Najwyższy czas z tym skończyć" - tłumaczył podczas briefingu Skiba.
Radny Przemysław Majewski przywołał kolejne obciążenia budżetu, które są generowane przez eksploatację systemu FALA. Podkreślił, że kilka tygodni temu Innobaltica, spółka odpowiedzialna za jego wdrożenie, poinformowała o tym, że jedyna oferta jaka wpłynęła, pochodzi od spółki Asseco, która obecnie zarządza tym systemem i jest warta 180 milionów złotych.
Radna Barbara Imianowska tłumaczyła, że dane pokazują, iż pasażerowie w Gdańsku nie chcą korzystać z systemu FALA.
"Widzimy, że zaledwie co 10 zakup biletu jednorazowego w 2024 roku odbywał się za pomocą systemu FALA. Zaledwie 0,4 biletów okresowych zostało kupionych w systemie" - twierdziła Imianowska, przywołując dane UM w Gdańsku.
Podczas konferencji radni PiS ujawnili odpowiedź wiceprezydenta Gdańska Piotra Borawskiego na ich interpelację z lutego br. ws. kosztów systemu.
Jak wynika z odpowiedzi gdańskiego magistratu na pytania polityków PiS, koszty Gminy Miasta Gdańska z tytułu uczestnictwa w systemie FALA obejmują: dokapitalizowanie spółki InnoBaltica w kwocie 21 394 000 zł w latach 2018-23 oraz rekompensatę w 2024 r. - 5 124 000 zł.
"Koszt systemu Fala został oszacowany w budżecie Miasta Gdańska na 2025 rok na kwotę 10 444 000 zł" - pisze wiceprezydent Borawski w odpowiedzi na interpelację polityków PiS.
Jednocześnie magistrat podał, że w 2024 r. w systemie FALA sprzedano, ponad 798 tys. biletów jednorazowych, a w sieci ZTM ponad 8 mln biletów. Okresowych w systemie FALA było 3,1 tys. szt., a w sieci ZTM - ponad 790 tys.
Kwotowo - sprzedaż biletów jednorazowych w systemie FALA przyniosła 3,7 mln zł, a w sieci ZTM - 34,6 mln zł.
Na sprzedaży biletów okresowych zarobiono ponad 352 tys. zł w systemie FALA, i 82,8 mln zł na sprzedaży w sieci ZTM w Gdańsku.
System FALA jest narzędziem do planowania podróży oraz płacenia za przejazdy w transporcie publicznym na terenie województwa pomorskiego.(PAP)
kszy/ mark/
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz