Nie od dziś Sopot zmaga się z problemem wandali niszczących przestrzeń publiczną. Graffiti powstają w przejściach podziemnych, tunelach, na dworcach czy budynkach mieszkalnych. Choć na autorów ulicznych bohomazów czekają dotkliwe kary, ci nie zniechęcają się do swojej działalności, od lat dając się ze znaki mieszkańcom kurortu.
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu esopot.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz