Energa Ogniwo Sopot pewnie wygrała pomorskie derby z Life Style Catering Arką Gdynia 47:12, potwierdzając wysoką formę w decydującej fazie sezonu ekstraligi rugby. Spotkanie miało wyraźnego faworyta, ale też kilka momentów, które zapamiętają kibice obu drużyn, od ambitnej postawy Gdynian w pierwszej części meczu po nietypową sytuację z kontuzją sędziego, którego z boiska znosili zawodnicy.
Sobotnie derby Pomorza zakończyły się zdecydowanym zwycięstwem Energi Ogniwa Sopot nad Life Style Catering Arką Gdynia 47:12. Dzięki tej wygranej Sopocianie wrócili na pozycję lidera ekstraligi rugby, choć jak pokazał dalszy przebieg kolejki, był to powrót jednodniowy.
W niedzielny wieczór układ tabeli ponownie się zmienił. Awenta Pogoń Siedlce pokonała na wyjeździe Orlen Orkan Sochaczew 21:17 i to Siedlczanie przejęli prowadzenie. Dla Ogniwa wynik derbów pozostaje jednak bardzo ważny. Sopocianie wykonali swoje zadanie w sposób przekonujący, z bonusem ofensywnym i wyraźną przewagą nad lokalnym rywalem.

Choć końcowy rezultat sugeruje jednostronne widowisko, początek meczu nie był dla gospodarzy łatwy ani przyjemny. Arka przez długi czas stawiała twarde warunki, a z linii bocznej głośno kierował zespołem Craig Bachurzewski, były reprezentant Polski, który po przerwie sam pojawił się na boisku i zdobył punkty dla Gdynian.
Ogniwo miało inicjatywę, ale na pierwsze punkty trzeba było poczekać. W 26. minucie Adam Piotrowski był już na polu punktowym Arki, lecz piłka została zakleszczona i przyłożenia nie uznano. Chwilę później Sopocianie dopięli swego. Roman Żuk świetnie wypatrzył Mateusza Plichtę, a ten otworzył wynik spotkania.
Arka musiała radzić sobie w osłabieniu po żółtych kartkach dla Jeremy’ego Misailegalu i Philipa Filipo. Początkowo Gdynianie potrafili przetrwać trudniejszy moment, ale z czasem przewaga Ogniwa zaczęła być coraz bardziej widoczna.
Przed przerwą gospodarze dwukrotnie przedarli się przez obronę rywali. Najpierw punkty zdobył kapitan Piotr Zeszutek, a następnie Dwayne Burrows. Do przerwy Energa Ogniwo prowadziła 19:0, a obraz meczu coraz wyraźniej układał się po myśli Sopocian.
Po zmianie stron gospodarze nie zwolnili tempa. Swoje przyłożenie zdobył Marzuq Maarman. Najwięcej punktów dla sopockiego zespołu zapisał jednak Mateusz Plichta, łącznie 15.
Dla Ogniwa punktowali: Mateusz Plichta 15, Wojciech Piotrowicz 6, Ołeksandr Kirsanow 6, Piotr Zeszutek 5, Dwayne Burrows 5, Marzuq Maarman 5 i Adrian Seerane 5.
Po stronie Arki punkty zdobyli Craig Bachurzewski 5, Eujaan Botha 5 oraz Anton Szaszero 2.
Składy zespołów
Energa Ogniwo: Maarman (65 Borkowski), Wilczuk (65 Rau), Fidler (53 Gąska) - Mokrecow, J. Mroziński - Piotrowski, Maalo, Zeszutek (41 I. Mroziński) - Plichta - Piotrowicz (65 Kirsanow) - Sawicki, Burrows, Drewczyński (Seerane), Owerczuk - Żuk (65 Lubczyński).
Life Style Catering Arka Gdynia: Litwińczuk (41 Bachurzewski), Mohyła, Fonoifua (59 Gallardo) - Grabowski, Zypper - Kuzimski, Krużycki, Filipo - Cole (48 Opondo) - Banaszek - Weronko, Botha, Misailegalu, Sirocki - Szaszero.
::addons{"type":"youtube","url":"https://www.youtube.com/watch?v=W6LrDGy5UAk"}
Jednym z najbardziej niecodziennych momentów derbów była sytuacja z końcówki spotkania. Kontuzji doznał sędzia główny Łukasz Jasiński, który nie był w stanie kontynuować prowadzenia meczu. Arbiter opuścił boisko na ramionach zawodników.
Do końca spotkania funkcję sędziego głównego przejął arbiter liniowy Dominik Jastrzębski. Jego miejsce przy linii zajął natomiast grający trener Ogniwa, Tom Fidler. To rzadko spotykany obrazek na ekstraligowych boiskach, ale mecz udało się dokończyć bez większych komplikacji.
Dla Sopocian to zwycięstwo miało znaczenie większe niż tylko derbowy prestiż. Energa Ogniwo pokazała skuteczność, szeroką kadrę i umiejętność przejmowania kontroli nad meczem nawet wtedy, gdy rywal długo nie zamierzał ustępować.
Arka może żałować, że dobre fragmenty z pierwszej części spotkania nie przełożyły się na punkty. Ogniwo natomiast wysłało jasny sygnał do rywali z czołówki. W walce o najwyższe cele Sopocianie nadal są bardzo poważnym kandydatem.
Źródła: Trojmiasto.pl, Zawsze Pomorze
::news{"type":"see-also","item":"42053"}
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu esopot.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz
Czy food hall w Krzywym Domku rozczarował? [OPINIE]
raz zaszedłem, ale nic ciekawego. Nie ma po co wchodzić, bo dookoła są lepsze restauracje, a cenowo wychodzi na to samo. W Gdańsku foodhalle lepiej wypadają, plus mają fajne happy hours.
Z ciekawości...
12:11, 2026-05-11
Forum Rynku Nieruchomości 2026 w Sopocie
Jak to się ma do bieżących problemów mieszkańców takich jak betonoza ROD, czy ogromna ilość turystów?
Antek
11:10, 2026-05-11
Klasyczne Mercedesy pojawią się na Skwerze Kuracyjnym
A kiedy coś dla mieszkańców?
Mieszkaniec
10:48, 2026-05-11
Czy strzelnica powinna działać obok osiedli?
I nagle jak władza ma to samo zdanie co mieszkańcy to wszyscy tacy wielkoduszni i słuchają głosu mieszkańców. Ale jak mieszkańcy nie chcą betonozy obok Ergo, w przeciwieństwie do władzy, to ta już ma to gdzieś. DNO TOTALNE
Mariusz
09:17, 2026-05-11