Sport Sopot wydarzenia sportowe

Zamknij

Zacięte starcie w Ergo Arenie! Trefl Sopot przegrał z Legią Warszawa!

. 17:03, 07.04.2026 Aktualizacja: 10:14, 07.04.2026
Skomentuj Zacięte starcie w Ergo Arenie! Trefl Sopot przegrał z Legią Warszawa! Fot. Trefl Sopot

W hicie 25. kolejki ORLEN Basket Ligi Energa Trefl Sopot przegrała z Legią Warszawa 93:100 (26:28, 24:20, 15:24, 28:28).

Pierwsza kwarta

Świąteczne spotkanie rozpoczęliśmy od trójki Michała Kolendy – byłego kapitana Energi Trefla Sopot, a aktualnie zawodnika Legii Warszawa. Goście zdecydowanie lepiej rozpoczęli mecz. Kolejne dwa trafienia skrzydłowego oraz punkty Tassa i Ponsara wyprowadziły gości na 12:2 i zaowocowały czasem dla Energi Trefla. Po przerwie zza łuku przymierzył Ponsar, ale kolejne akcje należały do Sopocian, którzy zaczęli odrabiać straty. Po zbiórce ofensywnej Paula i jego celnej dobitce zespoły dzieliły już tylko cztery oczka. Do końca kwarty podopieczni Mikko Larkasa naciskali, lecz po 10 minutach to Legia prowadziła 28:26.

Druga kwarta

Start drugiej części także należał do przyjezdnych. Mistrzowie Polski odskoczyli na dziewięć punktów i ponownie to my musieliśmy gonić. Sygnał do odrabiania strat dał wracający do składu Dylan, następnie ważne oczka dołożyli Paul oraz Szymon, a po indywidualnej akcji Mindy po raz pierwszy to Energa Trefl Sopot była na prowadzeniu! Do końca pierwszej połowy na parkiecie oglądaliśmy zacięte zmagania, w których zespoły wymieniały się na prowadzeniu, jednak ostatecznie to my schodziliśmy do szatni z dwupunktowym zapasem.

::addons{"type":"youtube","url":"https://www.youtube.com/watch?v=3HKh3xt69ds"}

Trzecia kwarta

Pierwsze oczka po zmianie stron zdobył Willy, ale kolejne akcje należały do Legii i szybko o czas musiał prosić trener Larkas. Niestety, to wciąż Legia dominowała i wróciła do dwucyfrowego prowadzenia, więc z jeszcze jednej przerwy skorzystał nasz trener. Dopiero wtedy Sopocianie poprawili swoją grę i powoli zaczęli odrabiać straty. Przed ostatnią kwartą to jednak rywale byli w lepszej sytuacji, gdyż mieli o siedem punktów więcej.

Czwarta kwarta

Początek ostatniej części tym razem był wyrównany, ale to satysfakcjonowało wyłącznie gości. Sytuacja zrobiła się jeszcze trudniejsza po pięciu punktach z rzędu Michała Kolendy, ale żółto-czarni nie poddawali się. Najpierw zza łuku przymierzył Kasper, a następnie dwa razy tym samym popisał się debiutujący w ERGO ARENIE Grant i było już tylko -3! Po czasie dla Legii zespoły wróciły do gry „cios za cios”. Nasza drużyna ambitnie walczyła o odzyskanie prowadzenia, jednak mistrzowie Polski nie dali się przełamać. Najbliżej rywali byliśmy po drugiej trójce Kaspra, kiedy to na 50 sekund przed końcem zrobiło się 92:93. Niestety, zagraniem 2+1 szybko odpowiedział Brewton, zaś w kolejnej akcji niecelnie rzucał Grant. Bezbłędna w końcówce była za to Legia - punkty Ponsara i kolejne trafienie Brewtona przypieczętowały zwycięstwo gości. Rywale chcieli jeszcze powalczyć o zwycięstwo w dwumeczu, lecz żółto-czarni obronili 10-punktową przewagę wywalczoną w Warszawie.

Energa Trefl Sopot: Scruggs 16, Kacinas 15, Suurorg 13 (6 as.), Witliński 10, Goins 8 (10 zb.) oraz Addae-Wusu 14, Sherfield 13 (6 as.), Zapała 4

(.)
Dalszy ciąg materiału pod wideo ↓

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
Nie przegap żadnego newsa, zaobserwuj nas na
GOOGLE NEWS
facebookFacebook
twitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze

komentarze (0)

Brak komentarza, Twój może być pierwszy.

Dodaj komentarz


Dodaj komentarz

🙂🤣😐🙄😮🙁😥😭
😠😡🤠👍👎❤️🔥💩 Zamknij

Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu esopot.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz

0%