Energa Trefl Sopot pokonała na wyjeździe lidera Orlen Basket Ligi, Kinga Szczecin, 96:85. Kluczem do sukcesu okazała się fenomenalna trzecia kwarta, w której goście całkowicie zdominowali rywali.
Po wyrównanej, ale dość chaotycznej pierwszej połowie, Sopocianie wrzucili wyższy bieg. Trzecią odsłonę meczu wygrali aż 29:10, budując bezpieczną przewagę, której nie oddali już do końcowej syreny. Najlepiej punktującymi graczami Trefla byli Kasper Suurorg (18 pkt) i Mindaugas Kacinas (17 pkt).
::news{"type":"see-also","item":"40538"}
Spotkanie było okazją do sprawdzenia dwóch nowych nabytków klubu, jednak ich debiuty potoczyły się skrajnie różnie:
Przed rozpoczęciem spotkania sztab szkoleniowy Energi Trefla musiał dostosować kadrę do regulaminowego limitu obcokrajowców obowiązującego w lidze. Decyzją trenera Mirko Larkasa poza składem meczowym znaleźli się Raymond Cowels III oraz Dylan Addae-Wusu. Organizację samego widowiska w Enea Arenie zakłóciły ponadto problemy techniczne z konstrukcją kosza, które wymusiły opóźnienie startu trzeciej kwarty oraz przerwę w 17. minucie gry.
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu esopot.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz