Zamknij
REKLAMA

W tych miejscach pozostaną zalegające liście. Tak Sopot chroni ekosystem [LISTA]

17:33, 14.09.2020 | P.S
Skomentuj Fot. Pixabay - zdjęcie poglądowe
REKLAMA

Jesień to czas porządków i przygotowania do zimy zarówno poszczególnych posesji, jak i całego miasta. Jedną z czynności, które najczęściej wtedy wykonujemy, jest grabienie liści. Czy rzeczywiście jest to niezbędny zabieg pielęgnacyjny?

Nie we wszystkich miejscach w Sopocie służby komunalne sprzątają zalegające liście. Z uwagi na przebywanie owadów, płazów, gadów, niewielkich ptaków i gryzoni nie usuwamy zalegających jesienią liści w następujących miejscach:

  • Park Północny – Część pomiędzy Grand Hotelem a Admirałem – liście będą pozostawiane w skupinach krzewów, na rabatach bylinowych

  • Park Północny pomiędzy Admirałem a granicą z Gdynią – wygrabiany jest pas szerokości 1-2 m wzdłuż alejek – na całym pozostałym terenie nie grabimy i nie kosimy

  • Park Południowy – liście będą pozostawiane w skupinach krzewów, na rabatach bylinowych

  • Park Południowy – w różankach pozostawione do wiosny liście pełnią podwójną rolę: przyrodniczą oraz „termoizolacyjną” – zabezpieczenie róż przed mrozem. Liście są dokładane rokrocznie, na okres zimowy od momentu powstania różanek 

  • Skwery i zieleńce – podobna zasada jak w parkach tzn. liście będą pozostawiane w skupinach krzewów, na rabatach bylinowych

  • Las Robiniowy – nie grabimy

  • Skarpy od ulicy Polnej do granicy z Gdynią - nie grabimy

  • Tereny Przy Swelini – nie grabimy od Grobli do ujścia do morza

  • Pasy zieleni przyulicznej - liście będą pozostawiane w skupinach krzewów, na rabatach bylinowych

Pamiętajmy, że rozkładające się liście pozwalają na użyźnienie gleby oraz zatrzymanie w niej wilgoci. Ponadto są też środowiskiem życia bezkręgowców, które z kolei stanowią pożywienie dla zwierząt. Stosy liści zapewniają również schronienie jeżom.

Opadające liście spełniają w ekosystemie bardzo ważną rolę. Pozostawiając je jesienią na grządkach i rabatach, naśladujemy naturalne zjawisko występujące w przyrodzie. Jeszcze jedną zaletą niegrabienia liści jesienią jest fakt, że ich warstwa zabezpieczy rośliny przed działaniem mrozu, działając niczym pierzyna na glebę.

Urząd Miasta Sopotu

(P.S)

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
facebookFacebook
twitterTwitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze
REKLAMA

komentarz (1)

vespavespa

0 0

Dobre rozwiązanie z tymi pozostawionymi liśćmi w Sopocie.
Podobne rozwiązanie Sopot wdrażał całe lato na plaży. Zamiast zbierać śmieci, dzielny Kaszub Piekarski (traktor z rej. GKA) rankiem zakopywał je ciągniętą broną. Przy okazji miażdżył pozostawione dziecięce plastikowe wiaderka, łopatki i cały ten sprzęt mamusi i tatusia do picia alkoholu - plastikowe kubki, torby i butelki. I jak przejechał tylko naprawdę nieliczne pokruszone śmieci wystawały z przeoranego piasku. Było elegancko!
A jak jechał, to można było się zsikać ze śmiechu. Biegacze pryskali na boki, bo ciężko im było, uciekać po miękkim piachu.
Brawo Sopot, kurort inny niż wszystkie! 18:17, 15.09.2020

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

REKLAMA