Karol Brożek to 44-letni trener psów z Sopotu, który 19 listopada 2025 roku zaginął podczas wysokogórskiej wędrówki we Włoszech. Mężczyzna wyruszył na szlak w rejonie Gran Sasso w towarzystwie dwóch psów, Pirata i Krakena. Warunki pogodowe na miejscu były skrajnie trudne, charakteryzując się niskimi temperaturami oraz intensywnymi opadami śniegu. Od tamtego momentu minęło siedem miesięcy, a oficjalne poszukiwania zostały czasowo wstrzymane przez włoskie służby ratunkowe.
::news{"type":"see-also","item":"41616"}
Siostra zaginionego Polaka zabezpieczyła laptopa, którego mężczyzna pozostawił w swoim zamkniętym kamperze razem z dokumentami osobistymi i telefonem komórkowym. Kobieta zdołała złamać hasło do urządzenia, co pozwoliło na dokładne przeanalizowanie ostatniej aktywności brata w sieci. Z zapisanych danych wynika, że 19 listopada o godzinie 7:50 rano konsultował się z programem sztucznej inteligencji w sprawie prognozy pogody oraz bezpieczeństwa czworonogów.
W pamięci komputera odnaleziono również gotowy plan wyprawy utworzony w turystycznej aplikacji nawigacyjnej Komoot. Diana Brożek udostępniła mapę w mediach społecznościowych i ogłosiła, że osobiście wyrusza dokładnie tym samym szlakiem, aby odnaleźć brata. Włoscy ratownicy wcześniej wykorzystywali w akcji drony, śmigłowce oraz psy tropiące, co doprowadziło do odnalezienia 12 grudnia 2025 roku jednego z psów – żywego, ale skrajnie wycieńczonego Pirata.
Służby ratunkowe oraz rodzina zaginionego biorą pod uwagę kilka niezależnych wersji wydarzeń, które mogły doprowadzić do tragedii w wyższych partiach gór. Głównym założeniem jest nieszczęśliwy wypadek lub nagłe zejście ze ścieżki z powodu gęstej mgły i opadów śniegu, co w tym rejonie uniemożliwia orientację. Drugi z psów, Kraken, oraz sam sopocki szkoleniowiec do tej pory nie zostali zlokalizowani przez żadną z grup poszukiwawczych.
Mija 7 miesięcy od kiedy mój brat Karol Brożek zaginął. Przed samym opuszczeniem kampera o godzinie 7:50 konsultował się z czatem gpt (na temat warunków pogodowych i bezpieczeństwa szlaku dla psów) oraz zaplanował trasę na aplikacji Komoot - napisała 19 czerwca na Facebooku Diana Brożek.
::news{"type":"see-also","item":"37632"}
Specjaliści wskazują także na wysokie ryzyko wystąpienia hipotermii, czyli stanu, w którym temperatura ciała człowieka spada poniżej bezpiecznej granicy z powodu mrozu. Istnieje możliwość, że turysta próbował schronić się przed załamaniem pogody w jednej z okolicznych jaskiń lub głębokich szczelin skalnych. Teren masywu Gran Sasso cechuje się bardzo skomplikowanym ukształtowaniem powierzchni, co znacząco utrudnia weryfikację poszczególnych miejsc przez osoby prywatne.
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu esopot.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz
Tragiczna sobota nad morzem! Sopockie WOPR w akcji
Panie redaktorze, czy Pan na pewno wie do czego służy łańcuch życia? Bo na pewno nie do przekazywania sobie poszkodowanego...
Zoja
22:11, 2026-06-21
Koncerty na Trawie wracają do Sopotu
Na Miszke bede koniecznie, Uwielbiam Bled.
M
10:35, 2026-06-21
Polski kurort oczami Litwinki. "Nie pojechałabym..."
Nic tam nie ma ciekawego,masa ludzi.
To.
05:21, 2026-06-21
Juliusz De Marco otworzył nową lodziarnię w Sopocie
Trzymam kciuki i nie mogę się doczekać wizyty w lodziarni jak tylko będę w Polsce.
DAKOTA78
03:35, 2026-06-21