W środę, 17 czerwca pogoda w Polsce będzie jeszcze mocno zróżnicowana. Na przeważającym obszarze kraju wystąpi umiarkowane zachmurzenie, jednak na północnym wschodzie oraz na krańcach południowych pojawi się więcej chmur. W tych miejscach wystąpią przelotne opady deszczu oraz burze, w czasie których porywy wiatru mogą osiągnąć do 65 km/h, a suma opadów wyniesie od 10 do 15 mm. Termometry wskażą od 16°C nad morzem i na północnym wschodzie, około 20°C w centrum, do 24°C na południu i zachodzie. Wiatr będzie słaby i umiarkowany. Kolejna noc przyniesie deszcz na północnym wschodzie, a w pozostałych regionach będzie pogodnie z temperaturą od 8°C do 15°C.
::news{"type":"see-also","item":"43358"}
W czwartek, 18 czerwca aura zacznie się wyraźnie poprawiać w większości regionów kraju, informuje IMGW. Mimo to w zachodniej połowie Polski miejscami mogą jeszcze wystąpić słabe, przelotne opady deszczu. Temperatura maksymalna wzrośnie i wyniesie od 24°C w centrum do 28°C na południowym zachodzie, podczas gdy chłodniej będzie już tylko na północnym wschodzie, gdzie termometry wskażą około 19°C. Wiatr będzie wiał z kierunków południowo-zachodnich oraz zachodnich z siłą słabą i umiarkowaną.
Piątek przyniesie ze sobą bardzo słoneczną oraz gorącą aurę na terenie całego kraju. Na zachodzie Polski pojawi się upał, czyli stan pogody, kiedy temperatura powietrza w cieniu przekracza 30 stopni Celsjusza. W tym dniu temperatura maksymalna wyniesie od 27°C na wschodzie, przez 29°C w centrum, aż do 32°C w województwach zachodnich. Wiatr zmieni kierunek na południowy i przez cały dzień będzie słaby.
Sobota podtrzyma słoneczną i bardzo gorącą aurę na obszarze niemal całej Polski. Wartości na termometrach w większości regionów kraju będą się wahać w przedziale od 30°C do 33°C. Nieco niższe wartości zostaną zanotowane na wschodnich krańcach, gdzie prognozuje się około 28°C, oraz na Podkarpaciu i Podhalu, gdzie temperatura maksymalna wyniesie 27°C. Przez cały dzień będzie wiał słaby wiatr z kierunku południowo-wschodniego.
W niedzielę pierwsza część dnia wciąż będzie słoneczna i upalna, a temperatura maksymalna w kraju wyniesie od 30°C do 33°C. Sytuacja zacznie się zmieniać po południu lub wieczorem, kiedy od zachodu nad Polskę wkroczy strefa zachmurzenia. Słaby i umiarkowany wiatr będzie wiał z południa, jednak w zachodniej części kraju zacznie stopniowo skręcać na kierunek południowo-zachodni.
::news{"type":"see-also","item":"42359"}
Noc z czwartku na piątek również będzie cieplejsza od poprzednich. Termometry wskażą wtedy od 11°C na północnym wschodzie, przez około 15°C w centrum, do 17°C na północnym zachodzie. Nad samym morzem synoptycy prognozują pojawienie się krótkotrwałych mgieł, które mogą mocno ograniczać widoczność, z kolei na północnym wschodzie wystąpią przelotne opady deszczu.
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu esopot.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz
Robili pizzę, będą pogrzeby. Smutny obraz zmian w...
Niestety. Ale są te plusy, nie trzeba wynajmować karawanu do kościoła.
Piotr
18:58, 2026-06-17
Napaść na prezydenta Poznania. Jaśkowiak przypomina
Nie, to przypomina, że żadna władza nie trwa wiecznie. Za swoje postępowanie przyjdzie odpowiedzieć.
Piotr
16:00, 2026-06-17
Polski kurort oczami Litwinki. "Nie pojechałabym..."
Ja jestem sopocianem z dziada pradziada, i też nigdy w życiu bym do Sopotu nie przyjechał. Kompletna strata czasu, w Sopocie kompletnie nic nie ma wartego obejrzenia czy poświęcenia czasu. W zasadzie to co roku się dziwie po cholerę ludzie tu przyjeżdżają.
Zbysiu
15:47, 2026-06-17
Polski kurort oczami Litwinki. "Nie pojechałabym..."
Nadmorskie kurorty są tylko dla tych którzy mają gotowy portfel na taki rarytas.Nie doceniła bo to nie dla takich jak ona.Chcesz mieć to płacisz.
Majo
13:34, 2026-06-17