Jeszcze kilka dni temu informowaliśmy, że przy sopockich wydmach mają pojawić się nowe przebieralnie. Obecnie można już je zobaczyć na plaży. MOSiR ustawił 16 drewnianych kabin, które mają dać plażowiczom wygodne miejsce do przebrania się po kąpieli w morzu.
Sopocka plaża zaczyna wyglądać coraz bardziej wakacyjnie. Obok kładek i wydm pojawiły się nowe, drewniane przebieralnie, których ustawienie zapowiadaliśmy 22 maja. Wtedy MOSiR był po etapie otwarcia ofert w konkursie na postawienie i dzierżawę obiektów. Teraz zapowiedzi stały się faktem.
Według informacji przekazanych przez Miejski Ośrodek Sportu i Rekreacji w Sopocie, na plażach ustawiono łącznie 16 nowych, estetycznych i ogólnodostępnych przebieralni. Mają służyć zarówno mieszkańcom, jak i turystom, którzy już od czerwca licznie ruszą nad morze.

Kto choć raz próbował przebrać się na zatłoczonej plaży, ten wie, że taka infrastruktura nie jest tylko dodatkiem do sezonu. To kwestia wygody, prywatności i zwykłego komfortu. Nowe kabiny pozwalają spokojnie zmienić mokry strój na suche ubranie, bez nerwowego osłaniania się ręcznikiem i szukania mniej widocznego miejsca przy wydmach.
W środku przebieralni znajdują się wieszaki, dzięki którym ubrania i torby nie muszą lądować na piasku. MOSiR podkreśla też, że wnętrza są przestronne, co ma znaczenie m.in. dla rodziców z dziećmi.
Ważnym elementem inwestycji jest dostępność. W przebieralniach przy wejściu nr 23 oraz przy wejściu nr 37 znajdują się ławeczki i uchwyty dla osób z niepełnosprawnościami.
To szczególnie istotne w mieście takim jak Sopot, gdzie plaża jest jednym z najważniejszych miejsc wspólnego wypoczynku. Dla jednych to codzienny spacer po pracy, dla innych pierwszy kontakt z morzem po długiej podróży. Im bardziej dostępna i wygodna jest plażowa infrastruktura, tym więcej osób może korzystać z niej bez stresu i poczucia wykluczenia.

Nowe kabiny ustawiono zarówno na plażach południowych, jak i północnych. Na plażach południowych przebieralnie znajdują się m.in. między molo a wejściem nr 23, przy wejściu nr 24, między wejściami 28–29, 29–30, 35–36, 36–37 oraz 37–38. Na plażach północnych można ich szukać między molo a wejściem nr 22, a także w rejonie wejść 13–12, 12–11, 11–10 oraz 8–7.
Jak informowaliśmy wcześniej, przebieralnie mogą pełnić także funkcję reklamową. W konkursie wpłynęła jedna oferta, złożona przez spółkę Oceanic, opiewająca na 40 tys. zł netto. Reklamy dzierżawcy mogą pojawić się na obiektach, ale ich forma nie jest dowolna.
Wytyczne MOSiR-u przewidywały, że wygląd przebieralni wraz z reklamami musi zostać zaakceptowany przez Plastyka Miejskiego Miasta Sopotu oraz Biuro Promocji i Komunikacji Społecznej Urzędu Miasta Sopotu. Jedna ściana każdej przebieralni ma być przeznaczona na reklamę miejską. Całość powinna być zgodna z uchwałą krajobrazową i miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego.
W czwartek, 28 maja, MOSiR poinformował, że nowe obiekty pojawiły się na sopockich plażach. Mają być dostępne do końca września, czyli przez najważniejszą część sezonu wypoczynkowego.
Dla Sopotu to nie jest wielka inwestycja w skali miejskiego budżetu, ale dla osób korzystających z plaży może być bardzo odczuwalna. Zwłaszcza w wakacyjne dni, kiedy okolice molo, wejść na plażę i nadmorskich kładek zapełniają się mieszkańcami Trójmiasta oraz turystami z całej Polski. Wtedy o jakości wypoczynku często decydują właśnie takie szczegóły jak czysta plaża, łatwe dojście, toalety, prysznice i miejsce, w którym można po prostu spokojnie się przebrać.
::news{"type":"see-also","item":"42797"}
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu esopot.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz
ColdMan z Sopotu pobił rekord świata!
To było konkretne wyzwanie, konkretny cel i się udało 🥰 Praca zespołowa pozwala osiągnąć więcej niż w pojedynkę. Pozdrawiam i dziękuję za dobre słowa 😉
Izabela Babica
10:19, 2026-05-30
Test wytrzymałości dla radnych Sopotu?
Jak radnemu Zawadzie przeszkadza krytyka ich działań, to może zawsze zrezygnować z mandatu radnego
Komętasz
07:53, 2026-05-30
Test wytrzymałości dla radnych Sopotu?
Chyba chcieli tych działkowców przeciągnąć żeby sobie poszli
Gość
07:32, 2026-05-30
Test wytrzymałości dla radnych Sopotu?
RAZ pracowali 13 godzin i to z przerwami! Nie wiedzą w ogóle, jak Polacy pracują.
Morfeusz
19:43, 2026-05-29