To będzie wieczór wspomnień, podziękowań i muzyki na żywo. Już 17 kwietnia Teatr BOTO w Sopocie uczci swoje 10. urodziny. Oficjalna, zamknięta część jubileuszu rozpocznie się o godz. 19, a około godz. 20 ruszy otwarty urodzinowy jam. Jak zapowiadają organizatorzy, nie zabraknie jazzu, bluesa i wspólnego „Sto lat”.
Jubileusz to nie tylko okazja do świętowania, ale też moment, by przypomnieć historię jednej z najważniejszych niezależnych scen w Sopocie. Fundacja Teatru BOTO została powołana w 2010 roku przez grupę artystów, którzy chcieli tworzyć odważne, autorskie projekty, nierzadko wykraczające poza ramy dużych instytucji. W gronie współzałożycieli znaleźli się Sylwia Góra, Adam Nalepa, Tomasz Weber i Grzegorz Sierzputowski. Oprócz tego z BOTO od lat związani są także artyści i współpracownicy biorący udział w spektaklach, festiwalach i projektach fundacji.
Zanim BOTO na dobre wpisało się w krajobraz centrum Sopotu, działało w różnych miejscach Trójmiasta. Przez pierwsze lata artyści byli związani m.in. z Teatrem na Plaży, Dworkiem Sierakowskich i Państwową Galerią Sztuki. Przełom nastąpił w 2015 roku, kiedy fundacja wygrała przetarg na budynek przy ul. Bohaterów Monte Cassino 54B.
To był moment szczególny, bo twórcy nie tylko zdobyli własną siedzibę, ale też sami podjęli się jej generalnego remontu. Z dawnego budynku mieszkalnego powstała kameralna przestrzeń teatralno-warsztatowa z widownią oraz baroteka, która szybko stała się miejscem spotkań artystów, mieszkańców i turystów szukających w Sopocie czegoś więcej niż sezonowej rozrywki.
Oficjalne otwarcie nowej siedziby odbyło pod koniec marca 2016 roku. Wtedy BOTO wyraźnie zaznaczyło, że chce być nie tylko teatrem, ale też otwartą przestrzenią dialogu, eksperymentu i twórczej wymiany myśli.

Przez lata Teatr BOTO wyrósł na ważny punkt na kulturalnej mapie Pomorza. To właśnie tutaj swoje miejsce znalazły spektakle dokumentalne, czytania performatywne, koncerty, improwizacje, wystawy i działania edukacyjne. Z BOTO silnie związany jest też festiwal Sopot Non-Fiction, poświęcony teatrowi dokumentalnemu i łączeniu literatury faktu z teatrem oraz mediami.
Równolegle teatr rozwinął mocny program muzyczny. W poniedziałki odbywają się tu bluesowe jam sessions, w czwartki jazzowe jamy, a piątki wypełniają koncerty jazzowe i alternatywne. To właśnie ta różnorodność sprawiła, że BOTO stało się miejscem żywym i nieoczywistym — takim, które łączy scenę teatralną, klubokawiarnię i przestrzeń spotkania.
Tegoroczne obchody mają jeszcze jeden wymiar. Jak przypominają organizatorzy, przez pierwsze trzy lata urodziny BOTO świętowano wielką galą, podczas której przyznawano BOTOrdery przyjaciołom teatru. Z czasem osób, którym zespół chciałby podziękować, zrobiło się tak wiele, że trudno było zmieścić wszystkich w jednym wieczorze.
Teraz ta tradycja ma wrócić, choćby symbolicznie, właśnie przy okazji 10-lecia. I chyba trudno o lepszy sposób na opowiedzenie historii BOTO niż wspólne spotkanie ludzi, którzy przez lata tworzyli to miejsce: artystów, widzów, przyjaciół i bywalców. Bo jeśli coś przez dekadę nie zmieniło się w sopockim teatrze przy Placu Jasia Rybaka, to właśnie przekonanie, że kultura rodzi się najpełniej tam, gdzie jest żywy kontakt, rozmowa i odwaga do szukania własnej drogi.
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu esopot.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz