Zakończenie zimy nakłada na właścicieli nieruchomości obowiązek niezwłocznego usunięcia piasku i żwiru z przyległych ciągów pieszych. Za zaniedbania grożą mandaty karne oraz bezpośrednia odpowiedzialność cywilna w przypadku urazów przechodniów.
Warunki pogodowe ulegające poprawie po okresie zimowym oznaczają ustąpienie oblodzeń. Wraz ze wzrostem temperatur przestaje istnieć uzasadnienie dla stosowania materiałów antypoślizgowych, takich jak piasek, żwir czy inne kruszywa. Zgodnie z wytycznymi Straży Miejskiej w Gdańsku, materiały te muszą zostać bezwzględnie uprzątnięte z przestrzeni publicznej natychmiast po ustaniu przyczyn ich stosowania, aby nie stwarzać zagrożenia dla uczestników ruchu pieszego.
[ZT]39851[/ZT]
Odpowiedzialność za utrzymanie czystości nawierzchni spoczywa na właścicielach nieruchomości, do których dany chodnik przylega bezpośrednio. Przepisy przewidują jednak precyzyjne wyjątki od tej reguły. Właściciel prywatny jest zwolniony z obowiązku uprzątnięcia zanieczyszczeń poziomowych w dwóch sytuacjach:
W powyższych przypadkach obowiązek utrzymania drożności i czystości ciągu pieszego przechodzi na odpowiednie służby i jednostki miejskie.
Straż Miejska posiada kompetencje do ścisłego egzekwowania przepisów porządkowych. Niewypełnienie obowiązku uprzątnięcia piasku, błota czy kruszywa stanowi podstawę do nałożenia na właściciela posesji mandatu karnego. Sankcje administracyjne stanowią jedynie część konsekwencji.
W sytuacji, gdy na zanieczyszczonym, nieposprzątanym chodniku dojdzie do wypadku – na przykład poślizgnięcia skutkującego złamaniem lub innym urazem ciała – poszkodowany pieszy zyskuje prawo do dochodzenia roszczeń odszkodowawczych na drodze powództwa cywilnego. Podmiotem pociągniętym do odpowiedzialności finansowej za leczenie i rehabilitację staje się wówczas osoba lub podmiot odpowiedzialny za utrzymanie danego odcinka terenu.
[ZT]39506[/ZT]
Piasek, drobne kruszywo i inne materiały z grupy doprowadzają do zmniejszenia współczynnika tarcia. Drobiny zachowują się pod podeszwą obuwia w sposób zbliżony do kulek, co prowadzi do natychmiastowej utraty przyczepności. Służby traktują je jako potencjalne zagrożenie.
5 0
Niech się straż miejska weźmie za turystów parkujących na zakazach, a nie za porządnych mieszkańców. P.S. za coś się płaci podatki, więc niech ZOM się tym zajmie. Nie zaszkodzi im.
0 0
I niech jeszcze mieszkaniec sam wybrukuje tam, gdzie nie ma chodnika !
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu esopot.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz