Zamknij

Co dalej z pomnikiem Paula Puchmüllera? Rozważane są różne scenariusze

. 17:00, 26.02.2026 Aktualizacja: 13:55, 26.02.2026
Skomentuj Co dalej z pomnikiem Paula Puchmüllera? Rozważane są różne scenariusze

Spór o pomnik miejskiego architekta Sopotu wraca, tym razem już nie w formie politycznych deklaracji, ale konkretnych propozycji zmian. Po licznych emocjach wokół ustawienia monumentu przed magistratem pojawiła się nowa koncepcja: rzeźba miałaby pozostać, ale w innej formie i być może w innym miejscu.

Interpelacja radnego

27 stycznia 2026 r. do Urzędu Miasta Sopotu wpłynęła interpelacja radnego Wojciecha Fułka (Klub „Kocham Sopot”). Jak wskazał, zgłosili się do niego mieszkańcy zaniepokojeni planowaną lokalizacją rzeźby naprzeciwko urzędu, w bezpośrednim sąsiedztwie pomnika upamiętniającego Polaków zamordowanych przez Niemców podczas II wojny światowej.

Zdaniem części sopocian problemem jest nie tylko miejsce, ale także jego forma:

  • rzeźba w odbiorze społecznym miałaby mieć rzekomo charakter monumentalnego pomnika,
  • może dominować nad otoczeniem,
  • grozi dalszymi konfliktami i protestami mieszkańców.

Radny zaproponował kompromis. Pozostawienie samej figury naturalnej wielkości, lecz bez wysokiego postumentu, na wzór rzeźby Władysława Bartoszewskiego w Sopocie. Pojawiły się również propozycje alternatywnej lokalizacji w ogrodzie Muzeum Sopotu lub na Placu Rybaków, miejscu zaprojektowanym przez samego Puchmüllera.

W opinii radnego władze miasta powinny rozważyć te propozycje, by uniknąć dalszych podziałów.

Czy zmiany są możliwe?

10 lutego 2026 r. prezydentka Sopotu Magdalena Czarzyńska-Jachim odpowiedziała na interpelację. Podkreśliła, że projekt rzeźby wybrano w konkursie przez profesjonalne jury złożone z architektów i rzeźbiarzy, a sama postać nie jest większa od rzeźby Władysława Bartoszewskiego. Obie mają ok. 2,30 m wysokości.

Jednocześnie miasto dopuszcza jednak korekty. Rozważane są takie rozwiązania jak:

  • rezygnacja z wysokiego cokołu, aby nadać rzeźbie bardziej kameralny charakter,
  • modyfikacja projektu po konsultacjach z autorem,
  • przesunięcie lokalizacji bliżej parku Herbstów,
  • wkomponowanie rzeźby w okoliczną przestrzeń zamiast tworzenia dominanty placu.

Władze miasta podkreślają jednak, że pomnik powinien pozostać w pobliżu magistratu. To właśnie tu architekt pracował przez blisko 20 lat, a dodatkowo niedaleko znajduje się ulica Lipowa, przy której mieszkał.

Czy możliwy jest kompromis?

Po miesiącach sporów pojawia się pierwszy realny scenariusz pośredni. Rzeźba zostaje, ale zmienia się jej forma i sposób ekspozycji. Na razie jednak nie zapadły ostateczne decyzje. Wiadomo jedno: akcenty w debacie przesunęły się z tego, czy rzeźba powinna powstać, na zagadnienia związane z tym, jak i gdzie powinna funkcjonować w przestrzeni miasta. Czy tego typu kompromis ochłodzi nieco emocje narosłe wokół rzeźby Paula Puchmüllera? O tym przekonamy się w najbliższych miesiącach.

[ZT]37521[/ZT]

(.)

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
Nie przegap żadnego newsa, zaobserwuj nas na
GOOGLE NEWS
facebookFacebook
twitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze

komentarze (0)

Brak komentarza, Twój może być pierwszy.

Dodaj komentarz


Dodaj komentarz

🙂🤣😐🙄😮🙁😥😭
😠😡🤠👍👎❤️🔥💩 Zamknij

Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu esopot.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz

0%