Zamknij

Czy w Sopocie powstanie nowe osiedle? Inwestor obiecuje zmiany przy Morskim Oku

. 13:20, 02.02.2026 Aktualizacja: 12:44, 02.02.2026
Skomentuj Czy w Sopocie powstanie nowe osiedle? Inwestor obiecuje zmiany przy Morskim Oku Fot. zdjęcie archiwalne

W rejonie ul. 1 Maja i ul. Stanisława Moniuszki w Sopocie może dojść do dużej zmiany. Deweloper Dekpol złożył wniosek o rozpoczęcie specjalnej procedury planistycznej, która pozwoliłaby wybudować tu osiedle mieszkaniowe z częścią usługową. Dziś obowiązujące zapisy dopuszczają w tym miejscu wyłącznie funkcje usługowe, mieszkań budować nie można.

Sprawa trafiła już do Rady Miasta. To radni zdecydują, czy w ogóle zgodzić się na rozpoczęcie dalszych prac nad nowym planem dla tego terenu.

Gdzie miałoby powstać osiedle?

Chodzi o rozległy, dziś w dużej mierze niezagospodarowany obszar w pobliżu lasu, między ul. 1 Maja a ul. Moniuszki. To teren dawnej cegielni oraz miejsce, gdzie przez lata działało schronisko dla zwierząt.

W sąsiedztwie znajduje się też park z oczkiem wodnym znanym jako Morskie Oko, popularne miejsce spacerów mieszkańców.

Co chce zmienić deweloper?

Wniosek zakłada możliwość budowy kilku budynków mieszkalnych wielorodzinnych. Na parterach części z nich mogłyby się pojawić usługi – np. małe sklepy czy punkty usługowe – ale miałyby stanowić tylko dodatek do funkcji mieszkaniowej.

W przedstawionej koncepcji:

  • budynki miałyby do czterech kondygnacji i do około 15 metrów wysokości,
  • zabudowa mogłaby zająć maksymalnie połowę terenu,
  • co najmniej część działki musiałaby pozostać jako teren zielony,
  • przewidziano minimum jedno miejsce parkingowe na mieszkanie.

W dokumentach zapisano też konieczność zachowania pozostałości dawnego pieca cegielni – to element historyczny wpisany do rejestru zabytków.

Coś w zamian dla miasta

Specjalna procedura, o którą wnioskuje deweloper, polega na swoistej „wymianie”: miasto rozważa dopuszczenie mieszkań w miejscu, gdzie dziś są możliwe tylko usługi, a inwestor zobowiązuje się do realizacji dodatkowych zadań ważnych z punktu widzenia mieszkańców. W tym przypadku te działania mają dotyczyć przede wszystkim okolic Morskiego Oka oraz ul. Moniuszki.

Nowe życie wokół Morskiego Oka

Najbardziej „widoczna” dla mieszkańców część propozycji dotyczy terenu rekreacyjnego nad Morskim Okiem. Według zapowiedzi inwestora przestrzeń ta miałaby zostać uporządkowana i doposażona. W grę wchodzą m.in.:

  • montaż tężni solankowej,
  • nowe elementy małej architektury – ławki, kosze, tablice informacyjne,
  • dodatkowe oświetlenie alejek,
  • urządzenia rekreacyjne i sportowe, które mają służyć zarówno dzieciom, jak i dorosłym oraz seniorom.

W praktyce oznaczałoby to przekształcenie części dziś dość „dzikiej” przestrzeni w bardziej urządzony park z funkcją wypoczynkowo–zdrowotną. Dla jednych to szansa na poprawę jakości i bezpieczeństwa tego miejsca, dla innych – ryzyko nadmiernej ingerencji w naturalny charakter zieleni.

Przebudowa parkingu przy Moniuszki

Drugim elementem „pakietu” jest przebudowa istniejącego, częściowo gruntowego parkingu przy ul. Moniuszki. Ma on zostać uporządkowany i wyznaczony na maksymalnie 50 miejsc postojowych.

To liczba nieprzypadkowa. W tej części Sopotu obowiązują ograniczenia wynikające z funkcji uzdrowiskowej miasta, które nie pozwalają na tworzenie dużych, rozległych parkingów naziemnych. Oficjalnie parking ma służyć osobom korzystającym z terenów rekreacyjnych i spacerowych, ale w dokumentach przewidziano też możliwość wykorzystania części miejsc na potrzeby planowanych usług przy nowej zabudowie.

Dla mieszkańców może to oznaczać bardziej uporządkowane parkowanie w tej okolicy, ale też większą presję samochodową, jeśli powstanie nowe osiedle.

Zmiany na samej ulicy

W ramach inwestycji uzupełniających inwestor deklaruje również przebudowę fragmentu ul. Moniuszki. Chodzi o poprawę dojazdu, nawierzchni i organizacji ruchu w rejonie planowanej zabudowy oraz parkingu.

To ważne, bo już dziś w sezonie letnim i w weekendy okolice lasu i Morskiego Oka są mocno obciążone ruchem samochodowym. Pytanie, które zapewne padnie w trakcie dalszych prac nad planem, brzmi: czy zaproponowane zmiany wystarczą, jeśli w sąsiedztwie pojawi się kilkuset nowych mieszkańców?

Kluczowe będzie „jak”, nie tylko „co”

Na tym etapie mówimy o ogólnych deklaracjach. Szczegóły, takie jak standard wykonania, zakres prac, terminy i odpowiedzialność za utrzymanie tych miejsc w przyszłości, mają zostać dopiero doprecyzowane w umowie między miastem a inwestorem.

To właśnie te zapisy zdecydują, czy „coś w zamian” będzie realną korzyścią dla wszystkich sopocian, czy raczej dodatkiem, który nie zrównoważy skutków dużej inwestycji mieszkaniowej w tak wrażliwym miejscu.

Teren z długą i skomplikowaną historią

Fot. drzewa.um.sopot.pl

Okolice ul. 1 Maja od lat były przedmiotem różnych planów. W latach 90. pojawił się pomysł budowy dużej hali widowiskowo-sportowej, ale nigdy go nie zrealizowano. Przez wiele lat problemem było sąsiedztwo schroniska dla zwierząt, które działało tu od lat 60. Nowe schronisko powstało dopiero w 2018 roku w nowej lokalizacji, przy ul. Malczewskiego. Od tego czasu teren pozostawał pusty i kilkukrotnie zmieniał właścicieli. Ostatecznie trafił w ręce spółki celowej powiązanej z Dekpolem, który teraz chce uruchomić procedurę pozwalającą na budowę mieszkań.

Nie wszyscy chcą tu osiedla

Przeciwko planom w obecnym kształcie występuje m.in. stowarzyszenie Ruch Obywatelski „W Imieniu Sopocian”. W swoim stanowisku organizacja podkreśla, że to obszar o dużej wartości przyrodniczej, krajobrazowej i historycznej, położony w strefie uzdrowiskowej miasta.

Zdaniem społeczników nowa zabudowa może zbyt mocno zmienić charakter tej części Sopotu, zwiększyć ruch samochodowy i osłabić funkcje rekreacyjne oraz zielony charakter okolicy. Zapowiadają oni dalsze działania i informowanie instytucji zajmujących się ochroną zabytków i środowiska.

Co dalej?

Na tym etapie nie zapadła jeszcze żadna decyzja o budowie. Rada Miasta najpierw musi zdecydować, czy w ogóle zgodzić się na rozpoczęcie prac nad nowym planem dla tego terenu. Jeśli da zielone światło, projekt przejdzie kolejne etapy, w tym konsultacje społeczne, podczas których mieszkańcy będą mogli składać uwagi.

Dopiero po zakończeniu całej procedury okaże się, czy w miejscu dawnej cegielni i schroniska rzeczywiście powstanie nowe osiedle, czy też teren pozostanie przeznaczony wyłącznie pod usługi, jak jest dziś.

[ZT]39083[/ZT]

(.)
Dalszy ciąg materiału pod wideo ↓

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
Nie przegap żadnego newsa, zaobserwuj nas na
GOOGLE NEWS
facebookFacebook
twitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze

komentarze (0)

Brak komentarza, Twój może być pierwszy.

Dodaj komentarz


Dodaj komentarz

🙂🤣😐🙄😮🙁😥😭
😠😡🤠👍👎❤️🔥💩 Zamknij

Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu esopot.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz

0%