Choć dziś trudno to sobie wyobrazić, Sopot przez pewien czas posiadał własne linie tramwajowe. System funkcjonował w dwóch różnych okresach - najpierw jako tramwaj konny pod koniec XIX wieku, a następnie jako linia elektryczna po II wojnie światowej. Ostatecznie jednak zniknął z krajobrazu miasta, ustępując miejsca Szybkiej Kolei Miejskiej oraz rosnącej sieci drogowej.
Pierwsze tramwaje pojawiły się w Sopocie wiosną 1884 roku. Była to linia tramwaju konnego, która kursowała na trasie o długości 2 km wzdłuż ul. 23 Marca (od skrzyżowania z al. Niepodległości aż do leśnej polany Wielka Gwiazda).
Mimo nowoczesnego jak na tamte czasy rozwiązania, linia szybko okazała się nierentowna. Właściciel próbował przekonać władze gminy do rozbudowy trasy, jednak spotkał się z odmową – argumentowano, że nawet przedłużona linia będzie deficytowa.
Na przełomie XIX i XX wieku, gdy Sopot zyskiwał na znaczeniu jako miejscowość wypoczynkowa, pojawiły się plany elektryfikacji i rozbudowy sieci. Projekt podjęła firma z Lipska, jednak ostatecznie wycofała się z inwestycji. W 1906 roku komunikację tramwajową całkowicie zlikwidowano.
Do tematu tramwajów w Sopocie powrócono dopiero po II wojnie światowej. W wyniku wojny Gdańsk został zniszczony w znacznym stopniu, a Sopot w niewielkim. Miasto zaczęło pełnić funkcję zaplecza mieszkaniowego dla pracowników z Gdańska, co stworzyło zapotrzebowanie na szybki transport. Początkowo nie planowano budowy Szybkiej Kolei Miejskiej, a przewozy pomiędzy Gdańskiem, Sopotem i Gdynią miały obsługiwać tramwaje oraz trolejbusy.
Budowę nowej linii tramwajowej rozpoczęto na początku 1946 roku. Już 10 listopada tego samego roku otwarto dwutorową trasę biegnącą od Oliwy do Sopotu. Łączyła się ona z gdańską siecią przy ul. Opackiej, a następnie prowadziła przez al. Grunwaldzką i al. Niepodległości. Pętla końcowa znajdowała się w rejonie dzisiejszej ul. Reja w Świemirowie.
Nowa linia liczyła około 2,8 km długości i miała trzy przystanki. Obsługiwała je linia nr 7, kursująca na trasie Targ Węglowy - Wrzeszcz - Oliwa - Sopot.
W 1952 roku uruchomiono linię Szybkiej Kolei Miejskiej z Gdańska do Sopotu, a rok później przedłużono ją do Gdyni. SKM szybko przejęła główną rolę w komunikacji między miastami, co spowodowało spadek znaczenia tramwajów. W związku z malejącą frekwencją zdecydowano o stopniowej likwidacji linii do Sopotu. 1 stycznia 1961 roku linię nr 7 skierowano do Nowego Portu, a komunikację tramwajową do Sopotu całkowicie zawieszono. Torowisko zostało rozebrane, a w jego miejscu poszerzono al. Grunwaldzką i al. Niepodległości.
Choć od tego czasu minęły dekady, temat tramwajów w Sopocie jeszcze raz powrócił. W 2009 roku Zarząd Transportu Miejskiego w Gdańsku rozważał projekt budowy nowej linii do Sopotu, jednak planów nie zrealizowano.
Dziś tramwaje w Sopocie pozostają jedynie ciekawostką historyczną - epizodem w dziejach miasta, które ostatecznie postawiło na kolej i transport drogowy.
do archeologa !12:33, 08.09.2025
W lesie przy koncu ul. 23 Marca skrecic w prawo. Dojsc do skladowiska odpadow zielonych i zaraz za nim mozna zaobserwowac resztki robot ziemnych. Chyba ponadstuletnich ... Wyglada to jak jakis zakrzywiony troche nasyp wlasnie pod tramwaj. Ktos, cos ?
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu esopot.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz
Sopot otwiera obserwatorium astronomiczne
Pomysł dobry, ale co ze smogiem świetlnym? Nie więcej niż 100 metrów od Alei Niepodległości, rzęsiście oświetlona latarniami i potokiem aut.
Piotr
12:12, 2026-06-03
Opłata za parking w Sopocie. Radny chce poznać...
... warto pytać jak te ewentualnie ustalone dodatkowe pieniądze przeznaczone zostały na poprawę jakości życia mieszkancow ??? Czy zwiekszono liczbe autobusow, nowe linie, w tym zwlaszcza przywrocenie tej na lotnisko !!!
Dodatkowo
11:54, 2026-06-03
Boże Ciało w Sopocie. Tych miejsc unikaj, by nie...
Malopolska, Kujawska, Obodrzycow, Junakow to wciaz jeszcze Kamienny Potok. Jezeli Brodwino chce tak bardzo miec swoj kosciol, to niech go sobie rozbierze i postawi u siebie. Wraz z antenami.
z kamionki
11:10, 2026-06-03
W Sopocie rusza nowa instytucja. Zajmie się lokalami...
Inicjatywa jest dobra. Zastopuje to zdzieranie z lokatora pieniedzy przez prywaciarza. Tylko ze pomysl z rozwojem budownictwa mieszkaniowego w Sopocie budzi we mnie zdziwienie... Gdzie wy zamierzacie budowac, skoro miasto nie jest z gumy, a terenow pod zabudowanie jest coraz mniej? ... Pozostaje chyba tylko plaza albo wycinka sopockiego lasu. No chyba ze marzy wam sie dubajska palemka ? ...
tralalero
11:04, 2026-06-03