Plac Przyjaciół Sopotu może zyskać nowy symbol – przestrzenny napis „SOPOT”. Projekt, który zakwalifikował się do głosowania w Budżecie Obywatelskim 2026, ma szansę zmienić krajobraz centrum miasta. Czy mieszkańcy poprą tę inicjatywę?
Już we wrześniu sopocianie zdecydują, które z 116 projektów zostaną zrealizowane w ramach Budżetu Obywatelskiego 2026. Wśród propozycji lokalnych znalazł się pomysł, który od kilku lat budzi emocje – ustawienie trwałego napisu „SOPOT” w reprezentacyjnym miejscu miasta, na placu Przyjaciół Sopotu. Koszt inwestycji oszacowano na 150 tys. zł.
Pomysłodawca projektu podkreśla, że obecna wersja napisu „I ♥ SOPOT”, funkcjonująca sezonie zimowym w okolicy kościoła garnizonowego, jest zbyt świąteczna i trudnodostępna. „Większość turystów odwiedza nas latem, a wtedy ta dekoracja nie wygląda korzystnie” – czytamy w uzasadnieniu projektu. Nowy napis miałby być nowoczesną, przestrzenną instalacją z podświetleniem LED, wykonaną z trwałych materiałów, odpornych na warunki atmosferyczne.
Tego typu miejskie symbole stały się już znakiem rozpoznawczym wielu miast w Polsce i Europie. Gdańsk, Lublin, Białystok czy Zakopane mogą pochwalić się charakterystycznymi napisami, które stały się hitem w mediach społecznościowych i obowiązkowym punktem na trasie turystycznej.
Zwolennicy projektu przekonują, że nowy napis może stać się:
Jednak wśród mieszkańców nie brakuje głosów sceptycznych. W internetowych dyskusjach podnoszono argumenty, że miasto powinno najpierw inwestować w naprawę infrastruktury, poprawę estetyki przestrzeni czy remonty ulic.
„Powinno się zainwestować w samo miasto – naprawa starych ulic, chodników, fasad” – piszą użytkownicy Facebooka. Inni wskazują alternatywne formy promocji: artystyczne murale, kampanie wideo czy większe zaangażowanie w wydarzenia kulturalne.
W niedawno zakończonej ankiecie przeprowadzonej na łamach naszego portalu wzięło udział 114 osób. Aż 69% głosujących poparło pomysł eksponowania napisu „SOPOT” przez cały rok – z czego 41% opowiedziało się za jego stałą obecnością w obecnej formie, a 28% zasugerowało potrzebę estetycznych zmian, wzorowanych na rozwiązaniach z innych miast. Tylko 6% respondentów uznało, że taki napis powinien być obecny jedynie w okresie świąteczno-noworocznym.

Głosowanie w ramach Budżetu Obywatelskiego odbędzie się w dniach 8–22 września 2025 roku – zarówno online, jak i w punktach stacjonarnych. Wyniki poznamy do 3 października. Łącznie do rozdysponowania w tegorocznej edycji jest ponad 4,1 mln zł, z czego ponad 3 mln przeznaczono na projekty lokalne. Czy napis „SOPOT” stanie się stałym elementem miejskiego krajobrazu i nową ikoną kurortu? O tym zadecydują mieszkańcy. Projekt, choć z pozoru symboliczny, może okazać się ważnym krokiem w budowaniu nowoczesnego wizerunku miasta.
A co Ty o tym sądzisz? Czy potrzebujemy napisu „SOPOT” w centrum miasta? A może Sopot lepiej promuje się naturalnym urokiem i bez dodatkowych dekoracji? Podziel się swoją opinią!
::news{"type":"see-also","item":"34572"}
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu esopot.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz
Walczą z plastikiem i bronią chemiczną. Dołącz do...
MOŻE ZACZNIJCIE OD WALKI Z: 1. Wszechobecnymi turystami którzy śmiecą i cały czas się drą nie szanując mieszkańców 2. Wszechobecną betonozą i osiedlami dla warszawiaków W KAŻDYM MOŻLIWYM METRZE SOPOTU 3. Władzą, która nie słucha mieszkańców 4. HAŁASEM MOTORÓW 24/H WYMIENIAĆ DALEJ?
Mieszkaniec
16:02, 2026-05-13
Chcesz debatować o Sopocie? Musisz zebrać podpisy
Brak wotum zaufania w Sopocie ? Żart
Ech..
15:45, 2026-05-13
Czy food hall w Krzywym Domku rozczarował? [OPINIE]
Zgadzam się z artykułem i z opiniami. Brakuje klimatu i charakteru. Polecam Bunnego, którego jestem klientem od wielu lat - jeszcze z poprzedniej lokalizacji.
D
14:04, 2026-05-13
Jakie restauracje pojawią się w Hali Targowej?
Obiekt zniszczony specjalnie pod turystykę. Może raz pójdę zobaczyć jak tam jest, ale zapewne zjem coś za 60pln, czym nawet się nie najem. Już sam fakt "restauracji" wojewódzkiego nie wróży nic dobrego.
Mieszkaniec
13:13, 2026-05-13