Zamknij
REKLAMA

Interwencja mieszkańców ul. Parkowej - Jaka przyszłość czeka zabytkowy budynek?

19:32, 04.11.2019 | J.F
REKLAMA
Skomentuj

W imieniu sopocian zamieszkujących ul. Parkową, sopocki radny, Wojciech Fułek, złożył interpelację do Prezydenta Miasta. W złożonym piśmie porusza on kwestie rewitalizacji zabudowy przy ul. Parkowej 18. Jakie wątpliwości budzą wśród mieszkańców planowane zmiany?

W związku z interwencją mieszkańców ul. Parkowej zwracam się z interpelacją dotyczącą planów zabudowy posesji ul. Parkowej 18. Ponieważ mieszkańcy sąsiadujący z tą posesją obawiają się reakcji inwestora i ewentualnych reperkusji, prosili mnie o zachowanie ich personaliów w tajemnicy - pisze Wojciech Fułek

Radny przytacza fragmenty pisma złożonego przez mieszkańców Sopotu:

Zabytkowy budynek - Ochronka i Szkoła Powszechna Macierzy Szkolnej

"Jaka przyszłość czeka zabytkowy budynek przy ul. Parkowej 18, gdzie w latach 1923-39 mieściła się Ochronka i Szkoła Powszechna Macierzy Szkolnej. Wg naszej wiedzy planuje się tam budowę 4-piętrowego monstrum szklano-metalowego, które bezpowrotnie zmieni charakter tej typowo sopockiej i klimatycznej uliczki.. obawy budzi brak poszanowania zasad ochrony i kształtowania ładu przestrzennego w tym projekcie, a wręcz przerażenie - złamanie wszelkich zasad zagospodarowania terenu. Budynek ma wypełnić całą działkę. Do wycięcia przeznaczone podobno zostały wszystkie drzewa, w tym stara lipa (...)".

Parking podziemny - czy spowoduje podtopienia innych budynków przy ul. Parkowej?

"Pod budynkiem planowany jest parking podziemny, do którego powstania niezbędne będzie wylanie tzw. wanny. Tego typu prace zaburzają gospodarkę wód podziemnych i podniosą ich poziom. To z kolei wpłynie na stabilność i bezpieczeństwo okolicznych budynków. (...)

Budynek i posesja z całą pewnością wymagają i zasługują na rewitalizację, ale w duchu obowiązujących przepisów (niech będą równie restrykcyjne dla wszystkich), wpisującą się w klimat i charakter okolicy." - apelują sopocianie

Wojciech Fułek - w imieniu mieszkańców - Jaki będzie odzew Prezydenta Miasta?

- Rozumiem rozgoryczenie i obawy mieszkańców (którzy już raz protestowali m.in. przeciwko wycięciu starej lipy i wtedy przychylono się do ich argumentacji w tej sprawie, aby teraz postawić ich przed większym problemem i - przynajmniej w ich mniemaniu - znacznie większym zagrożeniem dla najbliższego otoczenia - wyjaśnia Wojciech Fułek. - Jestem przekonany, że należy podjąć wszelkie możliwe kroki i działania, aby sprawę rzeczowo wyjaśnić i ewentualnie uspokoić mieszkańców co do przyszłości tego miejsca, zwłaszcza, że obarczone jest ono ważnym dla tożsamości Sopotu historycznym dziedzictwem - kwituje radny Sopotu.

Czy Prezydent Sopotu ustosunkuje się do interpelacji? Będziemy obserwować rozwój sprawy. 

Wokół budynku znajduje się wiele drzew, w tym stara lipa. Czy zostaną wycięte?

(J.F)

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
facebookFacebook
twitterTwitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze
REKLAMA

komentarz (9)

19841984

11 2

Mnie, szarego obywatela, goni się do wymiany okien na drewniane, zabudowy wg historycznych planów etc. Ale dla mafii są inne przepisy. Wtedy konserwator zabytków siedzi cicho. Stał, beton, szkło. Ludzie dokoła? Buhahaahaaa m, ja, sołtys m, Wam pokażę, że da się zniszczyć HISTORYCZNĄ SZKOŁĘ PODSTAWOWĄ POLSKĄ w Sopocie przed II wojną światową. Pecunia non... 22:13, 04.11.2019

Odpowiedzi:1
Odpowiedz

konserwatorkonserwator

2 1

To nie była żadna szkoła podstawowa, tylko ochronka Macierzy Polskiej. Według uchwalonego 23 III 1927 statutu zadaniem organizacji było zakładanie, utrzymywanie i popieranie polskich instytucji lub zakładów oświatowych i wychowawczych, prowadzenie czytelni ludowych i kursów, organizowanie odczytów, konferencji i wycieczek, zakładanie burs i pensjonatów dla młodzieży szkolnej, przyznawanie stypendiów i zapomóg, wydawanie książek i czasopism szkolnych, budowa obiektów szkolnych. 16:06, 06.11.2019


ktoś zdziwiony?ktoś zdziwiony?

9 2

ooo, polskość Sopotu przeszkadza? Dulkiewicz i WMG to za mało? Wyrzucimy wszelką pamięć o polskości Sopotu. Mało betonu, dawać więcej 22:15, 04.11.2019

Odpowiedzi:1
Odpowiedz

BubuBubu

2 2

Czepianie się w kontekście artykułu prezydent Dulkiewicz jest żałosne.
Na marginesie - Sopot był częścią Wolnego Miasta Gdańska, większość mieszkańców stanowili Niemcy, więc pisanie o "polskości" Sopotu jest mocno na wyrost. Wg Franciszka Mamuszki: "Ustalenie składu narodowościowego tej społeczności jest bardzo problematyczne. Mieszkający na terenie Sopotu Polacy niejednokrotnie dobrowolnie ulegali procesowi germanizacji, a słaba miejscowa inteligencja polska nie była w stanie temu przeciwdziałać. To Niemcy piastowali najważniejsze funkcje, stanowiąc jednocześnie największą grupę miejskich posesorów. Nie wolno zapominać jednak, że sopocka społeczność składała się w sporej liczbie z ludzi mających się za Polaków, a do lat trzydziestych mieszkało w Sopocie też kilka tysięcy Żydów".

Czytaj więcej: https://histmag.org/Historia-Sopotu.-Czesc-II-lata-1914-1945-3491 07:45, 05.11.2019


BubuBubu

7 2

Oby mieszkańcy zapobiegli pojawieniu się kolejnego architektonicznego koszmarka... 07:46, 05.11.2019

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

JaJa

4 4

WSZYSTKO CO PISZE PAN WOJCIECH TO NIEPRAWDA 21:37, 05.11.2019

Odpowiedzi:1
Odpowiedz

ależależ

2 0

ależ merytoryczna wypowiedź 16:23, 07.11.2019


konserwatorkonserwator

2 3

Dom przy ul. Parkowej 18 istniał w 1894 roku i należał wówczas do Emmy i Agnes Schwartz.
Nie zachował się materiał archiwalny pokazujący ten pierwotny budynek. W 1894 roku Carl Kupperschmitt zaprojektował dla panny Schwarz drewniana werandę, która przylegała do budynku od strony południowej. W 1897 Emma Schwarz zamówiła kolejny projekt u Carla Kupperschitta – tym razem rozbudowy domu łącznie z dobudowaniem klatki schodowej po stronie północnej. W 1928 roku właścicielem działki przy Parkstrasse 18 została Dyrekcja Kolei Państwowych. W latach 1928-39 w budynku umieszczono ochronkę Macierzy Polskiej. Około 1930 roku dokonano przebudowy wnętrz domu, z wykonaniem instalacji grzewczej, kanalizacyjnej i wodnej oraz wybudowaniem dwóch łazienek i dwóch ubikacji. W 1939 roku Deutsche Reichsbahn jako prawny następca Polskich Kolei Państwowych przejął działkę przy Parkstrasse 18 i wypowiedział dzierżawę Macierzy Polskiej. W piśmie na ten temat wspomniano, że ze względu na fakt, iż dom jest już bardzo stary, planuje się go wyburzyć w ciągu roku i postawić tam nowy budynek.
Obecny stan techniczny budynku jest fatalny a wedle mojej wiedzy inwestorzy planują jego pełną rewitalizację przy odtworzeniu werandy wschodniej.
15:59, 06.11.2019

Odpowiedzi:1
Odpowiedz

wannawanna

3 0

Co nie zmienia faktu, że zastrzeżenia mieszkańców ciągle obowiązują: nikt nie ma nic przeciwko rewitalizacji, ale przeciwko głebokim wykopom z tzw 'wanną', która całkowicie zmieni gospodarkę wód gruntowych (tzn całkowicie ją zaburzy - osoby mieszkające w dolnym Sopocie wiedzą, na jakim gruncie stoją budynki). Geolog, który się podpisze pod tym projektem weźmie niezłą odpowiedzialność na siebie, OC może nie starczyć ;-)
16:21, 07.11.2019


REKLAMA
© esopot.pl | Prawa zastrzeżone