W Domu Dziecka było czysto, sucho i brzuchy były pełne. W nowej rzeczywistości, na Kacpra, Mateusza, Natalię i Patryka, czekałoby puste, zniszczone, brudne mieszkanie, w którym nie da się żyć. Dzięki pomocy Fundacji Przedsiębiorcy Pomagają, a także zaangażowaniu wielu innych osób pojawiła się nadzieja na to, że mieszkanie uda się odnowić, umożliwiając rodzeństwu łatwiejsze wejście w dorosłość. W poniedziałek, 1 sierpnia, rozpoczęto generalny remont.

Kacper, wychowanek sopockiego Domu Dziecka oraz jego trójka rodzeństwa (Mateusz, Natalia i Patryk) - wychowankowie rodzinnego Domu Dziecka z Gdyni, otrzymali w spadku po zmarłej babci mieszkanie o powierzchni 37 m2.
Kacper pracuje dorywczo, a jego skromny dochód z pracy nie pozwala na kupno niczego prócz przysłowiowej "kromki chleba".
- Sam tego raczej nie udźwignie, bo przy dzisiejszej inflacji dług, którego nie zaciągnęli, trzeba by rozłożyć na sto lat - przekonuje Kinga Szostko, prezes Fundacji Przedsiębiorcy Pomagają.
Potrzeba im dosłownie wszystkiego, od farby po płytki czy ostatecznie po wyposażenie mieszkania, bo aktualnie nie ma nawet na czym spać - chyba, że na podłodze. Sytuacja jest dramatyczna, a czas ucieka. Za chwilę będzie musiał opuścić placówkę (uwarunkowania wiekowe i edukacyjne) młodszy brat Kacpra - Mateusz, a za kilka miesięcy ich siostra Natalia. Najmłodszy z rodzeństwa Patryk, ma do usamodzielnienia jeszcze kilka lat.
- Ojciec alkoholik zrzekł się spadku dla dobra dzieci, aby te miały się, gdzie podziać. Niestety mieszkanie jest w opłakanym stanie i wymaga generalnego remontu, który dzięki ludziom dobrej woli już mogliśmy wstępnie zaplanować. Przywróciliśmy w mieszkaniu prąd, porozumieliśmy się ze spółdzielnią w sprawie rozłożenia długu na raty. Jakiekolwiek środki na usamodzielnienie się, należą się dzieciom dopiero po ukończeniu szkoły, co w przypadku dzieciaków będzie trwało kilka lat - wyjaśnia Kinga Szostko.

Kosztorys od architekta zakłada wydatek rzędu 100.000 zł. Kwotę tę można jednak było znacznie obniżyć, dzięki jednej z trójmiejskich firm, która zgodziła się wspomóc akcję. Oprócz tego zorganizowano także zbiórkę. Zebrane środki zostaną przeznaczone na wymianę elektryki na nową, likwidację gazu w mieszkaniu (blok będzie odłączany), wymianę hydrauliki, wyposażenia mieszkania i pozostałe koszty remontu (fachowcy).
- Potrzebujemy też materiałów budowlanych, mebli, kuchenki, lodówki, wanny i setki innych rzeczy, ale wiemy i mocno wierzymy, że z Państwa pomocą dokonamy niemożliwego! Bo przecież razem możemy więcej - mówi prezes Fundacji Przedsiębiorcy Pomagają.
Dotychczas udało się zgromadzić 26 825 zł. To jednak wciąż zbyt mała kwota, aby pokryć wszystkie koszty remontu. Osoby, które chcą wesprzeć Kacpra, Mateusza, Natalię i Patryka, zachęcamy do wzięcia udziału w zbiórce na platformie pomagam.pl.
- Dzieciakom w obecnej sytuacji nie pozostaje nic innego, jak zwrócić się o pomoc do ludzi dobrej woli, skoro urzędnicze procedury zawiodły, a Pani Ewa z pieczy zastępczej, również ma ograniczone możliwości. (...) Każdy zasługuje na czystą kartę tym bardziej dzieci wcześniej okrutnie doświadczone przez los - przekonuje Kinga Szostko, prezes Fundacji Przedsiębiorcy Pomagają.
W poniedziałek, 1 sierpnia, rozpoczęto generalny remont mieszkania. Około godziny 12.00 na miejsce zjechały osoby zaangażowane w akcję. Tylko dzięki ogromnej empatii przyjaznych firm oraz szczodrości mieszkańców Trójmiasta możliwe było rozpoczęcie rozbiórki w mieszkaniu.
- Kosztorys zakłada wydatek rzędu 100 tysięcy złotych, jednak dzięki poniższym firmom, wydatek ten udało się znacznie obniżyć! Firma FB Jelcz podarowała kontenery na gruz, firma Baltic Interiors Gdańsk zdecydowała się na prace remontowe oraz podarowanie materiałów budowlanych, firma Deska Design podarowała cyklinowanie parkietów, architekt Agnieszka Ficek z firmy Aficektura przygotowała bezpłatnie projekty i doglądu remontu, a Pan Eugeniusz zajął się koordynacją całego przedsięwzięcia. Otrzymaliśmy fototapety od firmy Wall Design Studio, a Prezes Spółdzielni Nauczycielskiej z Sopotu, Pan Tomasz Sikora od samego początku wspierał nas merytorycznie, mogliśmy liczyć na jego fachową pomoc i doradztwo. Elektrospec Marcin Łątkowski zajmie się wymianą instalacji elektrycznej, bo aktualna grozi pożarem. W dzisiejszej rozbiórce, w Sopocie, wsparli nas również wolontariusze z gdyńskiego klubu sportowego Pirania oraz Strażacy z OSP Sopot. Dołączyła do nas również Radna Grażyna Czajkowska - informuje Kinga Szostko.
::addons{"type":"youtube","url":"https://www.youtube.com/watch?v=oHbtSRcBXLI"}
Teraz pozostaje czekać na wielką metamorfozę! O tym, jaki będzie ostateczny efekt, przekonamy się już niebawem.
no prosze ...11:19, 02.08.2022
Ojciec, choc alkoholik, jednak sie do czegos poczuwa. Moglby to lokum przepic, a jednak podarowal je dzieciom. Nie wszyscy ojcowie tak by zrobili. Nawet bogaci. Warto takim dzieciakom pomoc, zeby stanely na nogi.
Memo14:18, 02.08.2022
Ale fajnie że pokazujecie takie inicjatywy! Brawa dla Państwa!
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu esopot.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz
Zdrofit w Sopot Centrum kończy działalność
Za to na feministki w Goyki to pieniądze są i 27 baniek na remont zatoki sztuki. Miasto ma swoje priorytety, nie jakiś tam mieszkańców
Morfeusz
08:22, 2026-04-22
Protest w całej Polsce. Nawet 200 szpitali
To znacz, ze całą Pedofilię Obywatelską trzeba wysłać w kosmos. Inaczej Polacy zaczną MASOWO wymierać. Tusk właśnie do tego dąży. To likwidator Polski i im szybciej ludzie to pojmą,tym większe szanse na ratunek. Acha! Germania/ UE leży i kwiczy i nic nie pomoże.
Ex
02:31, 2026-04-22
Gdzie szukać urzędników w Sopocie? Ważne zmiany
Żeby lepiej brzmiało niż remont, 3 lata modernizacji, to obrazuje kto w mieście sprawuje władzę same nieudaczniki, portal nic nie pisze o kosztach tego trzyletniego remontu, zobaczymy jak aktywny będzie miejski konserwator czy będzie się wnikliwie przyglądał zeby wszystkie prace konserwatorskie były robione zgodnie ze sztuką wszak to zabytek, na 100% remont przekroczy planowane wydatki na ten cel.Na koniec taka ciekawostka,jaka jest różnica jak się kończy Uniwersytet Gdański Wydział Zarządzania a Collegium Humanum, otóż Uniwersytet Gdański będzie remontował akademik nr 9 za niespełna 16 milionów złotych, akademik będzie miał nowoczesny wygląd, powiększoną bazę noclegową i tak dalej i tak dalej, natomiast Sopocki ratusz chce wydać około 30 milionów złotych na remont Zatoki Sztuki.
Rafał
01:07, 2026-04-22
Czy parkowanie dla Sopocian powinno być za darmo?
Doprawdy, to wasze wieczne zrzędzenie, narzekanie... Darujcie to sobie... Tylko nakręcacie zbędną negatywną narrację. Ale właśnie tylko o to wam chodzi.. Opłata za wydanie karty opłaty zryczałtowanej w podstrefie B dla właściciela nieruchomości odprowadzającego podatki w US w Sopocie to koszt 120 PLN za 12 miesięcy. 10PLN za miesiąc. 10PLN to mniej niż za jedno espresso w restauracji na Monciaku. 10PLN - to koszt jednej czarnej kawy w Żabce 🤮 W przeciwnym wypadku jak chcecie parkować w centrum to płaćcie za tę wygodę w parkomatach. Z mojego doświadczenia wychodzi znacznie taniej w abonamencie.
Sopocianin
21:02, 2026-04-21