Zamknij
REKLAMA

Domowe jedzenie, świeża bielizna i kwesta! Zupa na Monciaku wspiera potrzebujących

15:00, 18.11.2021 | .
Skomentuj Fot. Zupa na Monciaku - Facebook
REKLAMA

"153! Tyle dokładnie kupiliście w minionym tygodniu naszym bezdomnych dań instant w pojemniczkach do zalania wrzątkiem" - informują na swoim facebookowym profilu przedstawiciele sopockiej akcji charytatywnej Zupa na Monciaku. Wolontariusze podsumowali działania przeprowadzone w pierwszej połowie listopada.

"Zupa na Monciaku" wspiera osoby w kryzysie bezdomności. Zapewnia im kanapki, ciepłe posiłki, odzież czy doraźną pomoc medyczną. Wolontariusze dbają o swoich podopiecznych nie tylko materialnie. Potrzebujący mogą liczyć też na ich uwagę, troskę i zaangażowanie. 

Na profilu społecznościowym "Zupy na Monciaku" Jerzy Afanasjew i Aleksandra Kamińska podsumowali działania przeprowadzone w ostatnim czasie.

_________

Wspólne gotowanie

W najbliższych dniach pierwsza dostawa od Podsamedrzwi.pl dotrze do nas. Tymczasem podczas sobotniego przygotowywania paczek harcerki ustawiły piramidę ze 100 kubeczków, żebyśmy orientacyjnie zobaczyli, jak duże były Wasze zakupy. Jesteście kochani. Dziękujemy że możemy na Was liczyć.

Do słoików w tym tygodniu ugotowaliśmy domową zupę pomidorową. Mieliśmy przy gotowaniu pokusy ... Zupa krem z mascarpone? Z bazylią? Z pieczoną papryką? Padło jednak na najprostszy przepis – tradycyjną pomidorówkę z makaronem. Domowe smaki to to, za czym tęsknią najbardziej Ci, którzy domu nie mają. Nasz podopieczny, który niedawno wyszedł z więzienia, pierwszego dnia po zwolnieniu pobiegł do baru na rosół i pierogi. Marzył o nich ponad pół roku.

Przygotowaliśmy też przy ogromnym wsparciu gdyńskiej drużyny harcerek „Ocean” 100 kanapek, twarożek z rzodkiewkami i szczypiorkiem, 50 paczuszek z drożdżówkami i ciastem, paczuszki z domowymi rogalikami z marmoladą różaną i dużo trwałej żywności nie wymagającej podgrzania- chleb, konserwy, serek topiony, dżem, owoce, czekolada.

W tym tygodniu dostaliśmy też super ekstrasa - wyśmienite domowe pierogi, które szybciutko rozwieźliśmy do sopockich domów naszych ubogich, którzy dysponują kuchnią.

Dodatkowo, jak co tydzień, do wszystkich paczek dołączyliśmy pakieciki z bielizną osobistą, maseczkami i środkami higienicznymi. Część paczek doręczyliśmy już, z częścią ruszymy dziś po zmroku.

Każda z naszych ekip od dziś zabiera też na wizyty u bezdomnych termos ze słodką zimową herbatą z cynamonem, dokładnie taką, jaką częstowaliśmy na placu przed pandemią.

Kwesta

W Światowy Dzień Ubogich mieliśmy okazję spotkać się z częścią z Was w kościele św. Jana w Gdańsku. Ks. Krzysztof Niedałtowski i Duszpasterstwo Środowisk Twórczych Archidiecezji Gdańskiej razem z całą świętojańską wspólnotą dobrych ludzi przyjęli nas jak zwykle bardzo serdecznie, za co jesteśmy ogromnie wdzięczni.

Króciutko opowiedzieliśmy, co słychać w Zupie na Monciaku i czego potrzebujemy. Oklaski zwykle nas peszą, bo my po prostu jesteśmy pomostem między „Wami”, a „Nimi” i to Wam należą się oklaski. Potem z koszyczkami w kilkanaście osób z zespołu, młodszych i starszych, kwestowaliśmy. Uzbierana kwota (5820 złotych, 1 rubel i 1 żeton do Lidla) jest znowu większa niż ta z poprzedniej zbiórki u św. Jana. Takie rekordy bardzo nas cieszą i dają szanse się rozwijać. Mieliśmy też okazję z częścią z Was zamienić choć kilka słów i wymienić zza maseczek uśmiechy, które widać przecież w oczach. To daje nam siłę do działania, nie mniejszą niż tak hojnie ofiarowane pieniądze na naszą działalność.

Bardzo, bardzo dziękujemy, również za wpłaty na konto, które zwykle wpływają w ciągu kilku dni od tych, którzy nie mieli ze sobą gotówki albo od tych, którzy zdecydowali się choć małą kwotą wspierać nas regularnie.

Od redakcji

Osoby chcące wesprzeć "Zupę na Monciaku" mogą to zrobić, dokonując wpłaty na poniższe konto:

 

  • 78 8004 0002 2001 0000 1270 0008
    Wspólnota Chleb Życia

Kupno plecaka

Pierwszym najpotrzebniejszym zakupem będzie plecak ratowniczy z wyposażeniem medycznym dla naszego ratownika Miłosza. Torba R1 użyczona przez ZHR czasem jest potrzebna w tym samym momencie i innym. Dorośliśmy do posiadania własnego sprzętu. Poza tym torba waży blisko 30 kilogramów i przy odwiedzaniu działek i pustostanów się nie sprawdza.

Już wybieramy oglądamy i wirtualnie przymierzamy plecak. Dziękujemy za taką możliwość.

Źródło: Zupa na Monciaku - Facebook
Autorzy oryginalnego wpisu: Aleksandra Kamińska i Jerzy Afanasjew

(.)

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
facebookFacebook
twitterTwitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze
REKLAMA
REKLAMA

komentarz (0)

Brak komentarza, Twój może być pierwszy.

Dodaj komentarz

0%