Zamknij

Murem za Trzaskowskim. J.Karnowski: "Uważam też, że model edukacji seksualnej powinien zostać przedyskutowany"

09:31, 21.03.2019 | Przemysław Szczygieł
Skomentuj Fot. Adam Warżawa / PAP
REKLAMA

Prezydenci Gdyni, Sopotu i Gdańska wraz z marszałkiem województwa pomorskiego wyrazili sprzeciw wobec medialnej nagonki wymierzonej przeciwko Rafałowi Trzaskowskiemu. Powodem dziennikarskich ataków było podpisanie przez prezydenta Warszawy Karty LGBT+.

Po tym jak Rafał Trzaskowski podpisał kartę LGBT+ w mediach wybuchła wrzawa. Prawicowi publicyści nie szczędzili nienawistnych komentarzy. Dokument sporządzony przez stowarzyszenie Miłość Nie Wyklucza, organizacje działające na rzecz równego traktowania mniejszości seksualnych, sztab Rafała Trzaskowskiego, a także oficjeli z warszawskiego ratusza wywołał kontrowersje. Zapisy w karcie LGBT+ postulują m.in. wprowadzenie do szkół zajęć antydyskryminacyjnych i edukacji seksualnej.

Swoje stanowisko dla dziennikarzy Gazety Wyborczej wyraził Jacek Karnowski, prezydent Sopotu. Cytując:

"To bardzo smutne, że u nas jakakolwiek dyskusja na temat osób wykluczonych – czy to uchodźców, niepełnosprawnych, czy ludzi innej orientacji seksualnej powoduje od razu aferę polityczną. Nie umiemy o tym rozmawiać w sposób kulturalny i otwarty. Chcieliśmy w Sopocie zaprosić dzieci z Syrii (i dalej chcemy) i od razu spotykaliśmy się z atakiem politycznym. Teraz to samo dotyczy wychowania seksualnego, które jest niezmiernie potrzebne. W Sopocie mieliśmy przypadki wykorzystywania seksualnego nieletnich w klubach, w tym także przypadki pedofilii. Dlatego wprowadziliśmy tzw. party working, czyli ludzi, którzy chodzą po nocnych lokalach i uświadamiają młode osoby o zagrożeniach np. związanych z pigułkami gwałtu. O tolerancji dyskutuje w naszych szkołach profesor Przemysław Staroń, Nauczyciel Roku 2018.

Uważam, że zanim podpisze się jakiś dokument w tej sprawie należy go najpierw przedyskutować. Tak jak to zrobił Paweł Adamowicz w Gdańsku z Modelem na Rzecz Równego Traktowania. Najpierw odbyła się długa dyskusja i konsultacje społeczne, a na końcu przyjęto wypracowany model. Uważam też, że model edukacji seksualnej powinien zostać przedyskutowany i przyjęty w skali całego kraju".

Komentarz autorski

Żyjemy w czasach obyczajowej zmiany. Jeszcze dziesięć lat temu nie do pomyślenia było, aby umiarkowani, nielewicowi politycy występowali w obronie praw mniejszości seksualnych. Wtedy naraziliby się na ostracyzm, dziś jest to wyraz solidarności społecznej. Im bardziej retoryka Prawa i Sprawiedliwości "dokręca śrubę", promując model purytańskiej obyczajowości, tym reakcja jest silniejsza. W dobie wzniosłych haseł opozycja zdaje się mówić: "A wiosną - niechaj wiosnę, nie Polskę zobaczę".

Źródło:

  • http://trojmiasto.wyborcza.pl/trojmiasto/7,35612,24553586,pomorscy-samorzadowcy-solidarni-z-trzaskowskim-nie-ma-zgody.html?fbclid=IwAR06Ljrd1-b8wWnZVgsFGxI31d2RyA4NT1ezugRrPirFJROJal8cXZGjGHg
(Przemysław Szczygieł)

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
facebookFacebook
twitterTwitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze
REKLAMA

komentarz (1)

Nienawiść działa w dNienawiść działa w d

0 1

I może w końcu się Pan ostrzyże, bo te fale nie przysporzają autoryretowi prezydentowi "europejskiego" miasta. Mówienie, że "ostrzygę się, jak PiS straci władzę" jest dziecinadą na poziomie podstawówki. 09:18, 24.03.2019

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

REKLAMA