Silny mróz poniżej –12°C, a odczuwalnie nawet –15 / –16°C – sprawił, że w Sopocie zamarzła woda przy brzegu Zatoki Gdańskiej. Na plaży widać wysokie wały lodu i śniegu, a miejscami zamarznięta powierzchnia wchodzi daleko w głąb morza.
Niestety, to często cienki i ruchomy lód. Mimo to wiele osób zdecydowało się na spacer po zamarzniętej tafli. To bardzo ryzykowne, pod śniegiem mogą być szczeliny, a upadek na twardą krę lub wpadnięcie do lodowatej wody w takich temperaturach grozi poważnymi konsekwencjami.
Podobne sytuacje widać w całym Trójmieście. Kontrowersje budzą też osoby chodzące po skutej lodem Motławie w Gdańsku. Służby od lat apelują: nie wchodźmy na lód, jego grubość jest nierówna, a załamanie może nastąpić w każdej chwili.
Zimowy krajobraz wygląda efektownie, ale bezpieczeństwo powinno być ważniejsze niż spacer po zamarzniętym akwenie.
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu esopot.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz