Niebezpieczny wybryk dwóch młodych mężczyzn w centrum Gdańska zakończył się interwencją policji i zarzutami karnymi. 20- i 21-latek ukradli gaśnice z autobusów, a następnie rozpylili ich zawartość na ruchliwych przystankach komunikacji miejskiej, tworząc gęstą chmurę ograniczającą widoczność.
Do zdarzenia doszło w rejonie przystanku „Brama Wyżynna”. Mężczyźni wyjęli gaśnicę z autobusu wysadzającego pasażerów i rozpylili jej zawartość w okolicy przystanku. W powietrzu pojawił się gęsty proszek, który utrudniał widoczność kierowcom i pieszym, stwarzając realne zagrożenie dla bezpieczeństwa ruchu.
Chwilę później sprawcy wrócili do pojazdu po kolejną gaśnicę. Tym razem użyli jej na przystanku tramwajowym „Gdańsk Śródmieście”.

Zachowanie mężczyzn natychmiast zauważyli operatorzy miejskiego monitoringu, którzy przekazali informacje patrolom. Na widok radiowozu wandale podjęli próbę ucieczki.
Po kilkunastu minutach kamery ponownie zlokalizowały ich w rejonie Targu Siennego. Policjanci szybko dotarli na miejsce i zatrzymali obu mężczyzn.

Zatrzymani to 20- i 21-latek. Starszy usłyszał zarzut zakłócania porządku publicznego, młodszy odpowie za kradzież mienia. O ich dalszym losie zdecyduje sąd.
Służby podkreślają, że szybka reakcja operatorów monitoringu pozwoliła zapobiec poważniejszym konsekwencjom. Rozpylony proszek mógł doprowadzić do kolizji lub potrącenia pieszych w ruchliwym centrum miasta.
[ZT]39842[/ZT]
0 0
Jaka narodowość sprawców?
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu esopot.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz