„Pożegnanie z Berlinem”, na podstawie którego powstał kultowy film „Kabaret” w reżyserii Boba Fosse, z Lizą Minnelli i Michaelem Yorkiem w rolach głównych, to historia o Niemczech w przeddzień dojścia Hitlera do władzy, ale to także niezwykle uniwersalna opowieść o przystosowującym się społeczeństwie, która w przerażający sposób staje się dzisiaj niezwykle aktualna.
Autor na nieco ponad dwustu stronach książki tworzy niezwykle klimatyczny obraz Berlina na początku lat 30. XX wieku. Oddaje atmosferę miasta, w którym z dnia na dzień pogłębia się bieda, bezrobocie i antysemityzm. Czyni to jednak w sposób niezwykle atrakcyjny: malując portrety ekscentrycznych – a przez to bliskich nam w swoich dziwactwach – ludzi, których napotyka na swojej drodze. Ich historie są soczewką, w której skupia się życie społeczne i polityczne miasta, kraju i Europy.
Huczna zabawa i hedonistyczne życia mieszają się tu z ubóstwem. Tymczasem wielka historia spokojnie i niepozornie zawłaszcza kolejne biografie.
Książka, choć nie jest autobiograficzna, została oparta o autentyczne doświadczenia Isherwooda, który przebywał w dekadenckim Berlinie i z którego wyjechał zaraz po dojściu Hitlera do władzy.
Dziś „Pożegnanie z Berlinem” – poza tym, że jest świetną literaturą – można czytać jako swoistego rodzaju przewodnik upadku dawnego porządku i prezentacje mechanizmów rozprzestrzeniania się zła.
Adaptacja i reżyseria: Monika Czajkowska
Czytają: Piotr Biedroń, Piotr Chys, Maria Kłusek