Zamknij
REKLAMA

Sopot: Skradziono cztery rowery! Były warte od kilkuset do nawet kilku tysięcy złotych

17:00, 09.06.2021 | P.S
Skomentuj Zdjęcia poglądowe. Rowerzyści na drodze rowerowej w Sopocie
REKLAMA

Sezon rowerowy w pełni. Szczególnie wiosną i latem rower jako środek transportu i rekreacji sprawdza się znakomicie. Policjanci przypominają, że rower niestety często pada też łupem złodziei. Tylko w ostatnich dniach mundurowi z Sopotu otrzymali zgłoszenia o kradzieżach czterech rowerów. Ich wartość zgłaszający wycenili od kilkuset do nawet kilku tysięcy złotych. Policjanci zajmują się już tymi sprawami i przypominają o zasadach bezpieczeństwa.

Okazja czyni złodzieja. Rowery kradzione są w przeróżny sposób: sprzed sklepów, z posesji, z klatek schodowych, hal garażowych, domów i piwnic. Właściciele rowerów zostawiają je też przed sklepem lub budynkiem „na moment” bez żadnego zabezpieczenia. W ostatnim czasie sopoccy policjanci otrzymali zgłoszenia o kradzieżach czterech rowerów. 31-latek powiadomił policjantów, że spiął koło z ramą roweru, a następnie oparł jednoślad o budynek. Po kilku godzinach okazało się, że ktoś go ukradł. W innym przypadku 46-latek na całą noc przypiął razem do płotu cztery rowery. Nad ranem zorientował się, że zapięcie leży na ziemi i jednego z jednośladów, o wartości 3,5 tys. zł., brakuje. Do kolejnej kradzieży doszło w pobliżu plaży, gdzie sprawca ukradł rower przypięty do stojaka. Także mieszkaniec Warszawy powiadomił policjantów o kradzieży roweru, który był przypięty do latarni. Sopoccy funkcjonariusze zajmują się już tymi sprawami i ustalają sprawców.

Większość tego typu zdarzeń ma wspólny mianownik - nieskuteczne zabezpieczenie jednośladu oraz to, że ich właściciele nie znają numerów identyfikacyjnych swojego jednośladu. Aby ustrzec się przed kradzieżą roweru należy pamiętać o kilku zasadach:

  • nie pozostawiajmy niezabezpieczonych i gotowych do jazdy rowerów w miejscach publicznych: przed sklepem, na deptakach, ulicy itp., 
  • nie pozostawiajmy rowerów w widocznym miejscu na posesji lub klatkach schodowych (nawet, jeśli w bloku jest domofon, a posesja jest ogrodzona), 
  • stosujmy lepsze zapięcia renomowanych firm. Lepsze zabezpieczenia zajmują złodziejom nawet kilka minut, co zazwyczaj decyduje o tym, że złodziej rezygnuje z łupu,
  • zabezpieczenia zakładajmy możliwie jak najciaśniej i w taki sposób, aby szczelina zamka była trudno dostępna. Łańcuch przekładamy przez ramę roweru i tylne koło (nigdy tylko przez przednie koło). Nieskuteczne są cienkie linki czy sprężynki z zapięciami szyfrowymi - łatwo je przeciąć, 
  • gdy zostawiamy rower przed sklepem to zawsze na widoku, nigdy w bramie, za kioskiem, w korytarzu, itp.

I jeszcze jedna ważna rzecz

Sfotografujmy swój jednoślad oraz numer ramy (poszukajmy go na spodniej części ramy, najczęściej znajduje się on pod pedałami, jeśli go tam nie ma na pewno odnajdziemy go w karcie gwarancyjnej roweru), aby w przypadku jego kradzieży móc przekazać zdjęcie Policji. Takie rowery są łatwiejsze do identyfikacji przez to, że policjanci rejestrują je w ogólnopolskiej policyjnej bazie danych i po kradzieżach są wielokrotnie odzyskiwane.

Pamiętajmy także, że rower kupiony z tzw. "drugiej ręki" może być kradziony. Aby uchronić się przed takim zakupem można sprawdzić legalność pochodzenia jednośladu. Posiadanie roweru pochodzącego z kradzieży jest przestępstwem, za które, w zależności od okoliczności, grozi kara pozbawienia wolności do 5 lat.

Źródło: Komenda Miejska Policji w Sopocie

[ALERT]1623233060966[/ALERT]

(P.S)

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
facebookFacebook
twitterTwitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze
REKLAMA
REKLAMA

komentarz (0)

Brak komentarza, Twój może być pierwszy.

Dodaj komentarz

REKLAMA
0%