Policja przypomina, że woda to niebezpieczny żywioł. Utonięcia mogą wynikać z przeceniania własnych możliwości.
Polska Policja opublikowała komunikat, w którym przypomina, że woda to groźny żywioł, a chwila nieuwagi może doprowadzić do tragedii. Funkcjonariusze podkreślają, że większości takich zdarzeń można było uniknąć, gdyby ludzie bardziej dbali o bezpieczeństwo swoje i innych. Sytuację w kraju dodatkowo utrudniają ekstremalne zjawiska pogodowe.
::news{"type":"see-also","item":"43763"}
Niedzielne (28 czerwca) utonięcia okazały się najtragiczniejszym momentem tegorocznego sezonu letniego. Służby ratunkowe i policja odnotowały 17 zgonów w ciągu zaledwie jednej doby, co stanowi najwyższy dobowy wynik od 1 czerwca. W całym pierwszym miesiącu lata w zbiornikach wodnych na terenie kraju życie straciło już łącznie 55 osób.
Apel o zachowanie czujności nad wodą. Woda to żywioł – chwila nieuwagi może zakończyć się tragedią. Każdego roku dochodzi do utonięć, którym można zapobiec – czytamy w komunikacie Policji.
Przedstawiciele policji zaznaczają, że kluczem do ograniczenia liczby wypadków jest rozwaga samych wypoczywających. W oficjalnych apelach proszą o nieprzecenianie swoich umiejętności pływackich oraz o rezygnację z wchodzenia do wody w miejscach do tego nieprzeznaczonych lub pod wpływem alkoholu. Każda decyzja nad wodą ma bezpośredni wpływ na ludzkie życie.
Gwałtowny wzrost liczby utonięć zbiegł się w czasie z falą upałów, które dotarły nad terytorium Polski. Instytucje meteorologiczne wydały oficjalne ostrzeżenia trzeciego, czyli najwyższego stopnia przed upałami dla większości województw. Alerty obowiązują w poniedziałek do godziny 20:00 m.in. w województwach mazowieckim, łódzkim, śląskim, lubelskim, podkarpackim oraz w części pomorskiego i wielkopolskiego.
Prognozy pogody na 29 czerwca przewidują temperatury sięgające od 35 do nawet 39 stopni Celsjusza w cieniu, natomiast w nocy słupki rtęci mają wskazywać od 18 do 25 stopni. W pozostałych regionach na północy i zachodzie kraju obowiązują niewiele niższe alerty drugiego stopnia. Tam termometry w ciągu dnia pokażą do 34 stopni Celsjusza, co wciąż zmusza tysiące ludzi do szukania ochłody w rzekach i jeziorach.
::news{"type":"see-also","item":"43757"}
W związku z tak wysokimi temperaturami lekarze przypominają o konieczności regularnego picia wody oraz unikaniu bezpośredniego słońca w godzinach południowych. Nagłe wejście do zimnej wody przy rozgrzanym ciele może wywołać szok termiczny, czyli gwałtowną reakcję organizmu, która często prowadzi do skurczów lub utraty przytomności, co jest bezpośrednią przyczyną tonięcia.
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu esopot.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz
"Nie odróżniają opalenizny od oparzenia"
Auć ...boli od samego patrzenia
K
08:02, 2026-06-29
Nielegalny zlot w Gdańsku? Wielka akcja policji
Oby tego juz w przyszłym roku nie bylo w 3miescie. Brak szacunku dla mieszkańców.
K
08:00, 2026-06-29
Nielegalny zlot w Gdańsku? Wielka akcja policji
I bardzo dobrze, mam nadzieję, że sonometry poszły w ruch.
Ignacy
07:47, 2026-06-29
Chcą ograniczenia sprzedaży alkoholu w Polsce
Zacznijcie od ograniczenia ilości turystów.
Mieszkanka
07:46, 2026-06-29