To właśnie tutaj działalność rozpocznie kawiarnia Petit Cafe Luis. Fot. esopot.pl. W okręgu logo kawiarni (materiały prasowe).
Sopot zyskuje wyjątkową przestrzeń łączącą pasję do sztuki z aromatem kawy specialty. Petit Atelier przy ul. Bohaterów Monte Cassino 11, po gruntownym odświeżeniu, otwiera swoje podwoje w zupełnie nowej odsłonie. Już w najbliższą sobotę, 20 czerwca, podczas wernisażu wystawy „Ciche przejścia”, goście będą mogli po raz pierwszy spróbować propozycji z menu Petit Cafe Luis,. To jednak tylko przedsmak, ponieważ oficjalne, pełnowymiarowe otwarcie kawiarni, działającej we współpracy z Petit Atelier, zaplanowano na początek nadchodzącego tygodnia, kiedy lokal zacznie funkcjonować w stałych godzinach.
::addons{"type":"only-with-us","color":"black"}
Współpraca kawiarni Cafe Luis z galerią sztuki to model, który z sukcesem funkcjonuje już w gdańskiej lokalizacji tej marki. Głównym celem połączenia sił kawiarni z sopockim Petit Atelier jest zapewnienie większej dostępności tego miejsca dla mieszkańców i turystów. Dotychczas godziny otwarcia przestrzeni artystycznej były nieregularne i zależały od konkretnych wydarzeń.
Dawid Wojtalewicz, artysta i współzałożyciel Petit Atelier, podkreśla wagę tych zmian:
„Dzięki obecności kawiarni będziemy mieli stałe godziny otwarcia. Galeria zyska miejsce, w którym można napić się dobrej kawy specialty. Ludzie często odbijali się od drzwi, bo godziny otwarcia zmieniały się w zależności od wystawy. Teraz kawiarnia zapewni tę regularność, a my będziemy mogli skupić się na tworzeniu wydarzeń i warsztatów”.
Sonia Sieńko, współwłaścicielka Cafe Luis, dodaje:
„Aby galeria o charakterze non-profit mogła sprawnie funkcjonować i być otwarta dla każdego, musi tam być ktoś obecny przez cały dzień. Nie tylko kurator czy kustosz, ale osoba, u której można zamówić kawę, herbatę czy coś zjeść. Postanowiliśmy powtórzyć ten sprawdzony przez nas schemat również w Sopocie”.

Lokal przy ul. Bohaterów Monte Cassino 11 ma bogatą historię. Przez lata działała tu znana francuska restauracja Cyrano & Roxane. Twórcy kawiarni postanowili nawiązać do tego dziedzictwa. Nazwa „Petit Cafe Luis” oraz odświeżone logo, w którym Luis nosi berecik i wiezie bagietkę, to ukłon w stronę tradycji tego miejsca.

Przed otwarciem przestrzeń przeszła niezbędny remont. Odświeżono ściany, zmodernizowano instalacje oraz zamontowano profesjonalny system wystawienniczy.
„Zmieniliśmy bar na bardziej ergonomiczny, aby pomieścił ekspres i pozwalał na sprawne przygotowywanie napojów. Dawid zajął się organizacją przestrzeni wystawienniczej – montowany jest specjalny system linkowy, dzięki któremu nie trzeba będzie już dziurawić ścian przy każdej zmianie ekspozycji” – tłumaczy Sonia Sieńko.
Choć ekipa kawiarni intensywnie pracuje nad przygotowaniami, otwarcie będzie przebiegać etapami. W najbliższą sobotę, podczas wernisażu wystawy "Ciche miejsca", kawiarnia będzie już serwować napoje, jednak na regularne funkcjonowanie od rana do wieczora trzeba będzie poczekać kilka dni dłużej.
„Robimy szybkie otwarcie specjalnie na sobotni wernisaż, podczas którego będziemy funkcjonować prawdopodobnie do godziny 20:00. Jednak w pełnej skali, z regularną ofertą i stałym zespołem, ruszymy najpewniej po weekendzie, na początku przyszłego tygodnia. Musieliśmy nieco przyspieszyć prace ze względu na wydarzenie artystyczne” – wyjaśnia Sonia Steńko.
Lokal ma być docelowo otwarty codziennie od godziny 8:00, a w sezonie letnim goście będą mogli cieszyć się kawą nawet do 19:00 lub 20:00. Co ważne dla właścicieli czworonogów, Petit Cafe Luis pozostaje miejscem „dog friendly”.
„U nas psy mogą wszystko. Mogą wejść na kanapę, zawsze dostaną miskę wody i darmowe przysmaki. Po prostu uwielbiamy zwierzęta” – deklaruje współwłaścicielka.
Oficjalne rozpoczęcie działalności kawiarni Petit Cafe Luis, działającej przy Petit Atelier, odbędzie się w sobotę o godzinie 18:00. Wystawa pt. „Ciche przejścia” zaprezentuje prace artystów z Ukrainy i Białorusi: Oleny Stukanovskiej, Aliaksandra Veledzimovicha, Marty Shurpakovej i Anastasii Spitsiny. To opowieść o migracji i tożsamości, którą uzupełni mały koncert oraz – po raz pierwszy – kawa od Luisa.
::news{"type":"see-also","item":"43223"}
::addons{"type":"only-with-us","color":"black"}
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu esopot.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz
Robili pizzę, będą pogrzeby. Smutny obraz zmian w...
To jest najlepsze podsumowanie 22 lat w unii europejskiej
jameson
16:13, 2026-06-18
Donald Tusk żąda wyjaśnień w sprawie szpitala
foutaise
.
09:49, 2026-06-18
Robili pizzę, będą pogrzeby. Smutny obraz zmian w...
Pizzeria w takiej budzie to nie restauracja !
K
09:36, 2026-06-18
Robili pizzę, będą pogrzeby. Smutny obraz zmian w...
Słuchajcie no to jest idealna odpowiedź na potrzeby sopockiego społeczeństwa, prawda jest taka że jesteśmy starzejącym się społeczeństwem i taki biznes jest bardziej wartościowy niż kolejna pizzeria
Kita
08:41, 2026-06-18