Za najdroższe apartamenty w polskich hotelach płaci się dzisiaj nawet 30 tysięcy złotych za noc. Na tle rekordowych cenników z Warszawy czy z południa kraju, sopockie obiekty z widokiem na morze trzymają mocną pozycję, choć nie osiągają krajowych maksimów.
Rynek hoteli premium w Polsce systematycznie rośnie, a wraz z nim w górę idą kwoty, jakie trzeba zostawić w recepcji. Obecnie nocleg w topowych obiektach to cały pakiet usług: od kuchni w stylu fine dining, przez dostęp do prywatnych kolekcji sztuki, po zaawansowane strefy wellness. Sopot, jako główny punkt na mapie nadmorskiej turystyki, wpisuje się w rynkowe realia. Choć kwoty za pobyt w kurorcie są wysokie, zestawienie ich z innymi polskimi lokalizacjami pokazuje, że cenowe rekordy padają poza wybrzeżem.
::news{"type":"see-also","item":"41127"}
W Sopocie rynek usług luksusowych można prześledzić na podstawie oferty Sofitel Grand Sopot. Cennik w lokalizacji jest ściśle uzależniony od pór roku. W sezonie jesiennym i zimowym pobyt w standardowym pokoju kosztuje od 800 zł za noc. Sytuacja zmienia się latem, kiedy wyższy popyt winduje stawkę za ten sam pokój do poziomu 2 100 zł.
Zupełnie inny pułap cenowy dotyczy apartamentów z bezpośrednim widokiem na Bałtyk. W tym przypadku stawki zaczynają się od 5 tys. zł za dobę. W ramach takiej kwoty hotele nadmorskie zapewniają dostęp do prywatnego odcinka plaży, basenu, spa oraz przestrzeni restauracyjnych z muzyką na żywo. Sopot pozycjonuje się wysoko, jednak w skali kraju nie brakuje miejsc o znacznie wyższych wycenach.
Sopockie cenniki plasują się poniżej stawek spotykanych w stolicy oraz w wybranych resortach w środku kraju. Najwyższe wartości na polskim rynku notuje Raffles Europejski Warsaw. Choć podstawowe pokoje kosztują tam od 2,3 tys. zł, to za apartament Raffles Royal Suite trzeba zapłacić do 30 tys. zł za noc, otrzymując w pakiecie m.in. całodobowe usługi concierge. W stołecznym Hotelu Bristol ceny za apartamenty prezydenckie wynoszą około 5,5 tys. zł, z kolei w Nobu Hotel Warsaw stawki płynnie wahają się od 1 do 6 tys. zł za dobę.
Cenowe szczyty występują również z dala od dużych miast. W Heron Live Hotel Marina & Spa nad Jeziorem Rożnowskim noc w penthouse'ach wyceniana jest na 12 tys. zł, a najbardziej rozbudowane pakiety pobytowe osiągają poziom od 20 do 25 tys. zł. Stawki porównywalne do sopockich znajdziemy natomiast w Krakowie (m.in. w H15 Luxury Palace czy Wyndham Grand), gdzie wynajęcie historycznych apartamentów wiąże się z wydatkiem od 3 do 5 tys. zł za noc.
::news{"type":"see-also","item":"40845"}
Stawki w segmencie premium nie są stałe. Obiekty opierają cenniki na modelach revenue managementu, czyli algorytmach, które w czasie rzeczywistym dopasowują cenę do aktualnego poziomu obłożenia, dnia tygodnia oraz odbywających się w mieście wydarzeń. Dodatkowo, najwyższe kategorie apartamentów stanowią ułamek bazy noclegowej danego hotelu. Ze względu na mocno ograniczoną podaż, znalezienie wolnego pokoju z widokiem na sopockie molo czy apartamentu prezydenckiego w Warszawie z dnia na dzień jest zazwyczaj technicznie niemożliwe, co wymusza na gościach rezerwowanie terminów z kilkumiesięcznym wyprzedzeniem.
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu esopot.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz