Rada Miasta Sopotu uchwaliła nowe zasady parkowania, wprowadzając Śródmiejską Strefę Płatnego Parkowania (ŚSPP) oraz modyfikując stawki w istniejącej Strefie Płatnego Parkowania (SPP). Nowe przepisy zaczną obowiązywać od 1 maja 2026 roku.
Decyzja zapadła podczas sesji 19 marca 2026 roku. Projekt poparło 16 radnych (wszyscy przedstawiciele i przedstawicielki Koalicji dla Sopotu oraz Grażyna Czajkowska i Wojciech Fułek z Kocham Sopot), czterech radnych z klubu PiS zagłosowało przeciw, a jeden radny Kocham Sopot (Jarosław Kempa) wstrzymał się od głosu. Przyjęty dokument dokładnie określa granice stref na drogach publicznych, ustala cenniki opłat jednorazowych, zryczałtowanych i abonamentowych oraz zasady ich pobierania. Wprowadzenie ŚSPP ma posłużyć zwiększeniu rotacji pojazdów w najbardziej obciążonych ruchem częściach miasta, przekonują władze miasta.
::news{"type":"see-also","item":"39881"}
Podział na strefy wiąże się ze zróżnicowaniem godzin ich obowiązywania oraz stawek:
Mieszkańcy Sopotu posiadający Kartę Sopocką z aktywnym Pakietem Mieszkańca i Pakietem Parkingowym będą mogli skorzystać z bezpłatnego parkowania do dwóch godzin dziennie, codziennie od poniedziałku do soboty. Można będzie bezpłatnie parkować dwa razy po jednej godzinie lub wykorzystać od razu dwie godziny. Z Kartą Sopocką wolne od opłat będzie również parkowanie w niedziele. Ulgi obowiązywać będą we wszystkich strefach i podstrefach na terenie całego miasta.
Całkowicie zwolnieni z opłat w strefach będą m.in. kierujący trwale oznakowanymi pojazdami służb komunalnych i ratowniczych oraz osoby niepełnosprawne parkujące na wyznaczonych stanowiskach na podstawie karty parkingowej. Z kolei mieszkańcy rozliczający podatek dochodowy w Sopocie mogą wykupić kartę opłaty zryczałtowanej w cenie 10 zł za 30 dni. Dostępny jest również ogólnodostępny abonament "O", którego koszt pozostawiono w kwocie 500 zł za 30 dni postoju.

Głosowanie nad projektem uchwały poprzedziła długa dyskusja. Zarysował się wyraźny podział stanowisk między władzami Sopotu i klubami Koalicji dla Sopotu oraz Kocham Sopot a opozycją z Prawa i Sprawiedliwości. Radni popierający projekt oraz przedstawiciele miasta wskazywali na palącą potrzebę zwiększenia rotacji pojazdów w strefie nadmorskiej i centralnej, która jest regularnie rozjeżdżana przez turystów, zwłaszcza w weekendy. Argumentowano, że niska rotacja prowadzi do powstawania korków i zwiększonej emisji spalin, co negatywnie wpływa na jakość życia i środowisko.
Chciałem wyrazić zadowolenie, że w drugiej wersji druku zostały uwzględnione niektóre argumenty, które padały na Komisji Turystyki, Uzdrowiska i Ochrony Środowiska. [...] Liczę na to, że będziemy obserwować, jak po sezonie funkcjonuje ta strefa. To był jeden z naszych postulatów, żeby jednak rozróżnić wysoki sezon od pozostałych miesięcy. Liczę na to, że będzie jakaś analiza przeprowadzana, jak ruch się odbywa na tych ulicach i że radni miasta Sopotu będą mogli się z takimi wnioskami, na przykład na wiosnę, przyszłego roku zapoznać - przyznał w trakcie obrad radny Jarosław Zawada z Koalicji dla Sopotu.
Decyzję o ograniczeniu bezpłatnego czasu postoju do dwóch godzin uargumentowano wynikami zeszłorocznego Sopockiego Panelu Obywatelskiego, w którym ponad 85% uczestników poparło dokładnie takie rozwiązanie. Zwracano uwagę, że całkowite zniesienie opłat dla wszystkich mieszkańców doprowadziłoby do sytuacji, w której osoby z Górnego Sopotu zajmowałyby deficytowe miejsca mieszkańcom Dolnego Sopotu, pogarszając ich i tak trudną sytuację parkingową. Dodatkowym argumentem za wprowadzeniem opłat było to, że minimum 65% środków z tego tytułu zasila budżet przeznaczony na infrastrukturę drogową oraz rozwój transportu miejskiego.

Radni opozycyjni z klubu Prawa i Sprawiedliwości zgłosili trzy odrzucone ostatecznie poprawki do projektu. Postulowali w nich wprowadzenie całkowicie bezpłatnego parkowania dla wszystkich sopocian bez ograniczeń czasowych na terenie całego miasta, co miało stanowić rekompensatę za codzienne uciążliwości związane z mieszkaniem w kurorcie. Jako wariant kompromisowy proponowali zwolnienie z opłat wyłącznie poza ścisłym sezonem, tj. od 1 października do 30 kwietnia.
Opozycja argumentowała, że pojazdy samych mieszkańców stanowią zaledwie 9% wszystkich samochodów w strefie, w związku z czym nie zaburzają one rotacji. Radni PiS zarzucili władzom miasta brak strategii polegający na zaniechaniu tworzenia i promowania parkingów buforowych na obrzeżach, m.in. przy Ergo Arenie. Ponadto wyrazili opinię, że podwyżki stawek i opłaty weekendowe mają charakter wyłącznie fiskalny, a ich celem jest ratowanie budżetu miasta kosztem kierowców.
Naszym zdaniem wprowadzenie zerowej stawki dla Sopocian jest formą rekompensaty za codzienne uciążliwości wynikające z faktu mieszkania w kurorcie. Mieszkańcy często zmuszeni są do wielokrotnego objeżdżania swoich ulic w celu znalezienia wolnego miejsca. Wprowadzenie zerowej stawki jest krokiem niezbędnym dla przewrócenia równowagi między funkcją turystyczną a mieszkalną miasta i pozwoli to na lepsze zarządzenie miejscami parkingowymi - przekonywał radny Meler z Prawa i Sprawiedliwości.
::news{"type":"see-also","item":"40364"}
Funkcjonowanie nowej Śródmiejskiej Strefy Płatnego Parkowania oraz zaktualizowanych stawek będzie podlegać analizie ze strony Zarządu Dróg i Zieleni. Zgodnie z zapowiedziami, dokładna ewaluacja systemu i sprawdzenie wskaźników rotacji nastąpi po roku obowiązywania przepisów. Wyniki tych obserwacji, połączone z oceną skutków wyłączenia z ruchu kołowego wybranych kwartałów ulic, mają stanowić podstawę do ewentualnych przyszłych korekt polityki transportowej Sopotu.
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu esopot.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz