Zamknij

Spacer po Bałtyku i Motławie. Czy za zimową głupotę grozi nam mandat?

. 10:34, 08.02.2026 Aktualizacja: 13:39, 07.02.2026
Skomentuj Spacer po Bałtyku i Motławie. Czy za zimową głupotę grozi nam mandat? esopot.pl / SM Gdańsk

Lód na Bałtyku kusi spacerowiczów. Służby ostrzegają przed ryzykiem. Czy grozi za to kara? Sprawdzamy obowiązujące przepisy.

W sezonie 2025/2026 zima wróciła do Trójmiasta z pełną mocą. Na Zatoce Gdańskiej i m.in. Motławie pojawił się lód. Wiele osób chce zrobić tam pamiątkowe zdjęcia. Ratownicy apelują jednak o zachowanie zdrowego rozsądku. Pokrywa lodowa jest w wielu miejscach niestabilna. Wyjaśniamy prawne konsekwencje wchodzenia na zamarznięte akweny.

[ZT]39269[/ZT]

Niewinny spacer po lodzie. To mówią przepisy i taryfikator mandatów

W polskim systemie prawnym nie istnieje ogólny zakaz wchodzenia na zamarznięte rzeki czy jeziora. Spacerowanie po lodzie odbywa się na tak zwane ryzyko własne pieszego. Mandat można jednak otrzymać w ściśle określonych sytuacjach, wynikających z lokalnych regulacji. Dotyczy to łamania np. zakazu wstępu na teren portowy, wojskowy lub rezerwat przyrody. Karane jest także wchodzenie na falochrony i mola, jeśli zarządca zamknął obiekt. Przykładem jest sopockie molo, gdzie obowiązują jasne komunikaty o zakazie wstępu na oblodzoną głowicę.

Zdecydowanie inaczej wygląda sytuacja prawna w przypadku wjazdu na lód pojazdem mechanicznym. Tutaj przepisy są bardziej rygorystyczne i dają służbom podstawy do karania kierowców. Mandat grozi przede wszystkim za niszczenie wałów przeciwpowodziowych oraz roślinności przybrzeżnej podczas wjazdu. Poruszanie się autem po jeziorze, zauważalne m.in. na Mazurach czy Pojezierzu Kaszubskim, często łamie też zakaz ruchu w strefach ciszy. Dotyczy to również użytkowników quadów i skuterów śnieżnych. Ewentualny wyciek płynów eksploatacyjnych traktowany jest już jako zagrożenie zanieczyszczeniem środowiska.

Bój się o zdrowie i życie, nie mandat. Służby i władze apelują

Sopockie WOPR i inne służby regularnie ostrzegają przed zdradliwą strukturą lodu na wodach płynących. Dla przykładu w Gdańsku, pokrywa Motławy ma bardzo zróżnicowaną grubość ze względu na nurt. Płynąca woda podmywa lód od spodu, tworząc niewidoczne dla oka pułapki. Na Zatoce Gdańskiej lód jest często spękany i przemieszcza się pod wpływem wiatru. Działa na niego także sól. Wpadnięcie do lodowatej wody prowadzi do szoku termicznego i szybkiej hipotermii. Szanse na samodzielne wydostanie się na śliską taflę są minimalne.

Jeśli chcesz jeździć na łyżwach, korzystaj wyłącznie z wyznaczonych, sztucznych lodowisk. Akcje ratunkowe na kruchym lodzie są niezwykle trudne logistycznie i ryzykowne dla samych ratowników. Często angażują straż pożarną, policję oraz specjalistyczne jednostki medyczne. Koszty takich skomplikowanych operacji są bardzo wysokie.

[ZT]39248[/ZT]

Ignorowanie ostrzeżeń to narażanie życia nie tylko swojego, ale i osób niosących pomoc. Lód o barwie czarnej, szarej lub z widocznymi pęcherzami powietrza jest najsłabszy i najbardziej niebezpieczny. Równie niebezpieczny jest spacer skutą lodem plażą. Jeśli nie chcesz ryzykować urazu, zaopatrz się w odpowiednie buty i raczki.

(.)
Dalszy ciąg materiału pod wideo ↓

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
Nie przegap żadnego newsa, zaobserwuj nas na
GOOGLE NEWS
facebookFacebook
twitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze

komentarze (0)

Brak komentarza, Twój może być pierwszy.

Dodaj komentarz


Dodaj komentarz

🙂🤣😐🙄😮🙁😥😭
😠😡🤠👍👎❤️🔥💩 Zamknij

Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu esopot.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz

0%