Wracamy do ciała. Do prawd odczutych dotykiem, nosem, podniebieniem, usłyszanych. Rytuał zachodniego modernizmu można widzieć jako taki sposób bycia w świecie, w którym wciąż ustawiamy się do rzeczywistości w opozycji. Oceniamy obiekty erudycyjnie – w tym przedmioty sztuki i ich wizualną warstwę – z krytycznej odległości, z zewnątrz. Ale to jednak zanurzenie w świecie, zamieszkiwanie go, bycie wewnątrz stymuluje bezpośrednie doświadczenie. Jest głęboką formą estetycznego zaangażowania. W czasie kryzysu wartości, którego obecnie doświadczamy, wciągające praktyki są wyrazem konieczności zmiany relacji opartej na dualizmie podmiotu i przedmiotu. Coraz większa jest potrzeba „wcieleśnienia”, uwikłania, wzajemności, poszukiwania wspólnoty – także tej przy stole – i konieczności odnowienia wspólnego języka. Międzyludzkiego. Międzyjęzyka.*
* słowa lub fragmenty poezji i prozy Mirona Białoszewskiego
Retrospektywna, ale wzbogacona o nowe obiekty wystawa Anny Królikiewicz od sufitu, od dębu, od marchwi* , której kuratorką jest Emilia Orzechowska, a także monograficzne wydawnictwo Międzyjęzyk są wyrazem tak właśnie widzianego przez artystkę fundamentu zmysłów i opartej o nie sztuki.
Anna Królikiewicz, praktykująca malarstwo i wielkoformatowy rysunek pokazany w Państwowej Galerii Sztuki na wystawie indywidualnej "Nieobecność" w 2000 roku, od niemalże dekady nie używa pędzli i farb. Zamieniła je na materię pokarmu, by być bliżej odbiorcy, w praktyce relacyjnej. Sztuka pokarmu, przechodząc przez trzewia, zostawia ślad, wypełnia refleksją, nie zagracając przestrzeni i archiwów w erze kompulsywnej nadprodukcji. Operując gamą immersyjnych form i praktyk artystycznych Królikiewicz i Orzechowska rozwijają subtelną dramaturgię, która pozwala odwiedzającym wejść we wciągające przestrzenie przyporządkowane poszczególnym zmysłom: jest miejsce na pracę olfaktoryczną, pracę dźwiękową, wizualne artefakty z performensów, elementy smakowe. Wklęsły relief drążący powierzchnię ściany sąsiaduje z obiektem miękko wypukłym, twarde jest obok puszystego, monumentalne obok pokruszonego. Znajdzie się też metafora stołu zasobnego w odrzuty codzienności, kuchenne i pracowniane utensylia podniesione do rangi obiektów, szkice i notatki artystki. W otoczeniu wszechobecnej, chłodnej technologii i w sytuacji wyobcowania ze świata apeluję o dotyk, o kontakt, o autentyczne zanurzenie w przeżywaniu i w materii. Liczy się tylko to, co „Wypatrzone. Wydeptane. Doczute. Dowąchane” jak pisał Miron Białoszewski – deklaruje artystka.
W czasie otwarcia wystawy odbędzie się performens dźwiękowy Mikołaja Trzaski i Kena Vandermarka wykorzystujący zasady języka, jego performatywność, foniczne aspekty wyrazów, pramowę.
Mikołaj Trzaska (ur. 7 kwietnia 1966 w Gdańsku) – polski muzyk. Kompozytor, saksofonista, klarnecista i lider bądź współlider zespołów Miłość, Łoskot, The Users, NRD, Gdańskie Słoniki, Masło i wielu innych. Jest autorem muzyki do spektakli teatralnych oraz filmów dokumentalnych i fabularnych. Razem z żoną Aleksandrą prowadzi wydawnictwo Kilogram Records.
zdjęcie z kuchni Anny Królikiewicz
inf. PGS w Sopocie
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu esopot.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas redakcja@esopot.pl lub użyj przycisku Zgłoś komentarz
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz