Zamknij

Siedem propozycji na udany weekend w Sopocie! Sprawdź najciekawsze wydarzenia

09:13, 06.05.2021 | P.S
Skomentuj
REKLAMA

Choć w maju planowane jest stopniowe odmrażanie gospodarki, to jednak nadal wiele miejsc pozostaje zamkniętych. Co prawda nie pójdziemy do kina czy teatru, ale najbliższy weekend może być świetnym czasem na nadrobienie zaległości ze świata kultury, spędzenia czasu z dzieckiem czy podziwiania sportowych zmagań.

 Zapraszamy do zapoznania się z naszymi propozycjami wydarzeń na weekend.

Biegiem dla Justyny - akcja charytatywna

  • Gdzie: Molo w Sopocie, Plac Zdrojowy 2
  • Kiedy: niedziela (09 maja), godz. 10

Akcja "Biegiem dla Justyny" to inicjatywa sportowa, która ma na celu nagłośnienie zbiórki na operację dla Justyny Glapińskiej. Bieg podejmuje się pięć osób - Jacek, Michał i Mariusz z grupy biegowej Szadkobiegacze, wraz z Tomkiem i Łukaszem z klubu sportowego Rajsport Active, którzy również przynależą do Ochotniczej Straży Pożarnej w Przatowie.

Ta piątka biegaczy podejmuje wyzwanie biegowe "Biegiem dla Justyny", które polegać będzie na przebiegnięciu sztafetowo trasy z południa na północ Polski, z Zakopanego do Sopotu, przez Szadek (woj. łódzkie), czyli miejscowość z której pochodzi Justyna.

Akcja potrwa od 6 maja do 9 maja 2021. Start odbędzie się spod skoczni Wielka Krokiew w Zakopanem. Biegacze chcą dotrzeć do mety przy molo w Sopocie w niedzielę o godzinie 10. Przez Szadek biegacze planują przebiegać około 18-20:00 w piątek, 7 maja. Trasa liczyć będzie około 660 km, czyli każdy z biegaczy ma do pokonania 130 km.

Czas by zaliczyć to rzucone sobie wyzwanie to limit 72 godzin. Ta akcja sportowa ma na celu wypromować zbiórkę na rzecz Justyny, opowiedzieć ludziom o tej wspaniałej dziewczynie i pomóc jej uzbierać potrzebną kwotę na operację, dzięki której zmieni się jej życie.

"Jesteśmy świadomi, że nie będzie to łatwa akcja, jednak motywuje nas jeden najważniejszy cel  - sprawność Justyny" - przekonują biegacze.

Akcję sportową można wesprzeć, wspierając przy tym skarbonkę Justyny pod linkiem: https://www.siepomaga.pl/biegiem-dla-justyny

Zumbini w DziKawce - zajęcia dla dzieci

  • Gdzie: DziKawka, al. Niepodległości 702
  • Kiedy: piątek 7 maja, godz. 10:30

Zumbini to zajęcia, które skupiają się na podróży dziecka w świat muzyki, ruchu oraz tańca. Naturalna odpowiedź na muzykę angażuje w zajęcia zarówno rodzica, jak i smyka. Zajęcia skłaniają do odczucia siły muzyki i tego jak mocno wpływa ona na nas stymuluje proces uczenia się, inspiruje do ruchu i tańca, a także wzmacnia więź pomiędzy dzieckiem i rodzicem.

Niezwykle ważna jest nieodłączna wartość uczenia się muzyki i ruchu dla samego siebie, dlatego cieszymy się z każdej formy uczestnictwa w spotkaniu, w tym samej obecności, obserwacji z zachwytem, prymitywnej produkcji dźwięku / ruchu, pełnego zaangażowania w zajęcia.

Czym są zajęcia Zumbini?

  • 40-minutowa zabawa muzyką i ruchem, która jest stworzona specjalnie dla dzieci w odpowiednim zakresie wiekowym.
  • Zajęcia dla dzieci w wieku 0-4 lat z opiekunem.
  • Ruch / taniec, granie na instrumentach oraz śpiewanie.
  • Kontakt z muzyką oraz wszystkie korzyści z tym związane.
  • Zajęcia prowadzone są częściowo w języku polskim, częściowo angielskim (większość piosenek w języku angielskim, pozostała część zajęć po polsku ) dzięki osłuchaniu się z językiem obcym, dziecko może w przyszłości łatwiej go przyswajać.
  • Tworzenie więzi pomiędzy wszystkimi uczestnikami: dziecko-opiekun, dziecko-dziecko, opiekun-opiekun. Wszystko to dzieje się dzięki obecności w przyjemnym, muzycznym środowisku.
  • Wiele oryginalnych piosenek, stworzonych przez Zumba® Fitness, specjalnie dla tego rodzaju zajęć.
  • Skupiają się na energii i zabawie oraz sprzyjają naturalnemu rozwojowi kognitywnych, społecznych, emocjonalnych oraz fizycznych umiejętności.

Zajęcia dla kobiet w ciąży - DziKawka

  • Gdzie: DziKawka, al. Niepodległości 702
  • Kiedy: sobota 8 maja, godz. 11:15 - 12:15

Zajęcia przeznaczone są dla kobiet w ciąży niezależnie od poziomu sprawności fizycznej oraz umiejętności ruchowych. Zajęcia trwają 60 minut. Głównym ich celem jest aktywizacja kobiet w ciąży oraz korzystny wpływ na rozwój dziecka. Ponadto założeniami zajęć są także: zmniejszenie dolegliwości bólowych, świadome doświadczenie porodu i połogu, aktywizacja mięśni dna miednicy oraz aktywne spędzenie czasu wolnego.

Zajęcia obejmują: naukę efektywnego oddychania, wzmacnianie głównych grup mięśniowych, pracę w obszarze dna miednicy, naukę pozycji porodowych oraz relaksację. Poza tym zajęcia będą uzupełniane o treści teoretyczne obejmujące zagadnienia związane z ciążą. Kobiety chcące uczestniczyć w zajęciach są zobligowane do odbycia konsultacji z lekarzem prowadzącym ciążę i okazania stosownego zaświadczenia o braku przeciwwskazań do udziału w zajęciach ruchowych.

WAŻNE- obligatoryjnie zaświadczenie o braku przeciwwskazań, co do aktywności fiz. od lekarza prowadzącego ciążę do wglądu.Zapisy: dzikawka@gmail.com

"Tęskniąc do wakacji" - wystawa prac Tomasza Gromy

  • Gdzie: Sopoteka, ul. Kościuszki 14 (II piętro).
  • Kiedy: poniedziałek–czwartek  12.00 –19.00, piątek 8:00–15:00.

W dniach od 4 do 31 maja 2021 roku, przechadzając się wzdłuż szklanych ścian Sopoteki, będą mogli Państwo zapoznać się z obrazami Tomasza Gromy. Na wystawie opatrzonej tytułem "Tęskniąc do wakacji" zaprezentowane zostaną przekrojowe pejzaże nawiązujące do krajobrazów zainspirowanych wakacjami i urlopem.

Tomasz Groma o sobie:

Nazywam się Tomasz Groma. Urodziłem się 15.08.1979 r. w Łodzi. Jestem absolwentem Wydziału Biotechnologii Politechniki Łódzkiej, ukończyłem również studia podyplomowe Bezpieczeństwo i Higiena Pracy na PŁ i tym się dziś zajmuję zawodowo.

 

Sztukami plastycznymi interesowałem się od dzieciństwa, ale nie ukończyłem żadnej formalnej szkoły w tym kierunku. Malarstwo jest moją pasją i sposobem na uwolnienie emocji od 2015 roku.

 

Pasję i zamiłowanie do sztuki odziedziczyłem po ojcu, który był absolwentem ASP oraz babci, która również zajmowała się malarstwem.

 

Moje ulubione techniki to olej i akryl na płótnie. Najchętniej maluję impresjonistyczne pejzaże leśne, górskie i marynistyczne. Chętnie poznaję nowe techniki i eksperymentuję.

 

W swoim dorobku posiadam wiele wystaw indywidualnych na terenie Polski w Łodzi, Gdańsku, Gdyni, Sopocie, Bydgoszczy.

"Gdzie wszystko można, nic nie trzeba" - wystawa prac Marty Rynkiewicz

  • Gdzie: Państwowa Galeria Sztuki Sopot, pl. Zdrojowy 2.
  • Kiedy: Galeria czynna od wtorku do niedzieli w godz. 11:00-19:00.

Muzeum wyobraźni Marty Rynkiewicz kształtowało się w specyficznych, a zarazem dość niezwykłych warunkach obcowania od dziecka z dobrą i inspirującą sztuką. Poznała pracownię Ryszarda Stryjca - wybitnego grafika, artysty, który jak nikt na Wybrzeżu sięgał w swojej twórczości do sfery tradycji, wyobraźni i marzeń. Jego niezwykłe akwaforty i rysunki ukazywały cykl życia i śmierci - pełne mitycznych stworów, kobiet, zwierząt, tajemniczej architektury - tworzone z niezwykłą precyzją, stały się tym, co kształtowało wyobraźnię przyszłej artystki.

Poznała także samego artystę, mogła skonfrontować się z rzeczywistością i mitem artysty "przeklętego", który mimo ogromnego talentu w autodestrukcyjny sposób niszczy swoje życie. Podobna, pełna symboliczno-alegorycznych przedstawień przestrzeń rozciągała się w jej rodzinnym domu przy ulicy Obrońców Westerplatte w Sopocie - wypełniona rzeźbami, malarstwem, tkaniną i ceramiką czołowych artystów Wybrzeża, między innymi dzieł Władysława Jackiewicza, Kazimierza Ostrowskiego, Henryka Cześnika, Kiejstuta Bereźnickiego, Stanisława Horno Popławskiego, Adama Smolany, Zuli Strzeleckiej.

Już wtedy mogła studiować techniki plastyczne, różne sposoby i możliwości artystycznej wypowiedzi. Był to świat doznań bezcennych, który zaowocował podjęciem studiów w gdańskiej Akademii Sztuk Pięknych. Wybór pracowni dyplomowej Henryka Cześnika też wydaje się nieprzypadkowy, zapowiadał dużą swobodę przy jednoczesnym ukierunkowaniu na sprawy czysto plastyczne, a przede wszystkim rzetelność malarskiej pracy.

Przed obroną był jeszcze wyjazd i pobyt w Accademia di Belle Arti di Brera w Mediolanie (współczesna wersja podróży czeladniczej młodego malarza) i możliwość nie tylko studiów, lecz poznania zbiorów mediolańskich muzeów i galerii, co dopełniło jej wiedzę i przywiązanie do kultury śródziemnomorskiej. Z pewnością tam zobaczyła prace Giorgio de Chirico w Palacco Reale i późniejsze dzieła artystów włoskiej transawangardy. W 2017 roku artystka wzięła udział, obok prac klasyków współczesności, takich jak Józef Szajna, Edward Dwurnik, Franciszek Starowieyski, w prestiżowej wystawie w Gmachu Parlamentu Europejskiego przygotowanej przez Galerię Sztuki Katarzyny Napiórkowskiej.

"Był sobie łowca - opowieść o ludziach epoki lodowcowej"

  • Gdzie: Skansen Archeologiczny - Grodzisko w Sopocie, ul. Haffnera 63.
  • Kiedy: Otwarte od wtorku do niedzieli, w godzinach 10:00–16:00.

Najstarszy bumerang na świecie, oryginalne narzędzia krzemienne wykonane przez neandertalczyka, liczące kilkadziesiąt tysięcy lat, pierwsze ślady działalności człowieka anatomicznie współczesnego - niezwykły zbiór najstarszych pozostałości ludzkiej wytwórczości na terenach Polski można zobaczyć w Grodzisku w Sopocie.

Ponad 40000 lat temu w epoce lodowcowej pierwsi ludzie anatomicznie współcześni zaczęli przybywać do Europy, rozpoczynając podbój kontynentu. Dalej w ciągu tysiącleci ich potomkowie przemierzali ląd w pogoni za zwierzyną, pozostawiając po sobie ślady działalności nie tylko w postaci wytwarzanych narzędzi i przedmiotów, ale także rodzącej się sztuki.

Dopełnieniem ekspozycji jest książka (zatytułowana tak samo jak wystawa) autorstwa Andrzeja Wędzika. Na przeszło 100 stronach autor opisuje różne aspekty życia w epoce lodowcowej, od sposobów zdobywania pożywienia aż po życie duchowe. Uzupełnieniem publikacji jest bogaty materiał ilustracyjny w postaci zdjęć i rysunków. Książkę można kupić w sklepikach muzealnych w Grodzisku w Sopocie oraz w Domu Przyrodników w Gdańsku (ul. Mariacka 25/26).

Eksponaty prezentowane na wystawie zostały udostępnione dzięki uprzejmości Muzeum Archeologicznego w Krakowie oraz Instytutu Archeologii Uniwersytetu Jagiellońskiego.

Wystawa stała w Muzeum Sopotu

  • Gdzie: Muzeum Sopotu, ul. Poniatowskiego 8
  • Kiedy: Otwarte od wtorku do niedzieli, w godzinach 10:00–17:00 (do 9 maja wstęp bezpłatny).

Muzeum Sopotu pozyskało w latach 2001 – 2002 od spadkobierczyni rodziny Claaszenów archiwalną dokumentację fotograficzną wnętrz willi. Na podstawie znakomitych zdjęć z lat 1904-1924 ukazujących kompletne wyposażenie jadalni z werandą, salonu, pokoju pani domu oraz sieni realizowany jest program rekonstrukcji reprezentacyjnych pomieszczeń willi Claaszena, jako stałej ekspozycji zabytkowych wnętrz historycznych.

Zachowały się najważniejsze oryginalne elementy wystroju architektonicznego domu, jak: stolarka drzwi i okien, drewniane żaluzje okienne, sztukaterie i drewniane stropy, dębowe posadzki, dawne elektryczne oświetlenie jadalni, winda kuchenna z piwnicy do jadalni, drewniana klatka schodowa etc. Pierwotny układ pomieszczeń pozwolił przywrócić ich dawne funkcje. Przygotowany został projekt odtworzenia oryginalnych tapet oraz dekoracyjnych upięć w oknach. Typowe dla kultury gdańskiej wyposażenie obejmuje barokowe meble gdańskie, eklektyczne meble z przełomu XIX i XX w., grafiki angielskie z ok. 1800 r., gdańskie barokowe sztychy i holenderskie fajanse z Delft. Kilka mebli z XVIII – XIX w., miedziana kadź na wodę z początku XVIII w., grafiki G. Morlanda z przełomu XVIII i XIX w. oraz późnobarokowy żyrandol – pochodzące z pierwotnego umeblowania i wystroju willi, powróciły do Sopotu w 2005 r. po śmierci Ruth Koch z domu Claaszen. Na uwagę zasługuje rzadko spotykana w polskich kolekcjach angielska chłodziarka do wina z 3 ćw. XVIII wieku.

Źródło: Muzeum Sopotu

[ZT]8574[/ZT]

(P.S)

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
facebookFacebook
twitterTwitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze
REKLAMA
REKLAMA

komentarz (2)

MM

1 0

Troche....... beznadziejnie :) 10:40, 06.05.2021

Odpowiedzi:1
Odpowiedz

Przemysław SzczygiełPrzemysław Szczygieł

0 1

Poluzują obostrzenia związane z pandemią, to pewnie i oferta kulturalno-rozrywkowa będzie bardziej różnorodna. Jeśli wierzyć w rządowy harmonogram, to kwestia najbliższych tygodni. 14:42, 06.05.2021


REKLAMA
0%