Zamknij

Apel do mieszkańców Sopotu - Uratuj życie kota! Petycja

08:48, 29.11.2018 | Ewa Podlasińska
REKLAMA
Skomentuj

Fundacja Centaurus apeluje do mieszkańców Kamiennego Potoku, Przylesia, Dolnego i Górnego Sopotu oraz pozostałych dzielnic miasta, o podpisanie petycji dotyczącej ochrony wolno bytujących kotów spacerujących po osiedlowych ogródkach i śmietnikach. Zwłaszcza zimą powinniśmy zadbać o zwierzęta, i umożliwić im wejście do piwniczek, tym samym chroniąc koty przed zimnem i głodem.

Koty wolno bytujące są bardzo pożyteczne. Pomagają mieszkańcom rozprawić się ze szczurami. Wystarczy jedynie odrobina dobrej woli, żeby pomóc przetrwać małym przyjaciołom tak trudny dla nich zimowy czas. Udostępnienie kotom piwnic, postawienie ocieplanych budek, odpowiedzialne i regularne pojenie i dokarmianie, jest nieocenioną pomocą dla tych zwierząt.

Poświęćmy minutę, aby przeczytać i podpisać petycję i uratować życie zwierząt.   Kliknij: Link do petycji 

Ustawa o ochronie zwierząt mówi: „Zwierzę, jako istota żyjąca, zdolna do odczuwania cierpienia, nie jest rzeczą. Człowiek jest mu winien poszanowanie, ochronę i opiekę”. (Rozdz. 1, Art. 1 Ustawy o ochronie zwierząt).

W myśl powyższej ustawy za zwierzęta wolno bytujące uznaje się takie, które są nieudomowione, żyjące w warunkach niezależnych od człowieka. Zaliczają się do nich między innymi wolno bytujące w miastach i na ogródkach działkowych koty, które niejednokrotnie padają ofiarą ludzkiej niechęci – w najgorszych, jednak nie tak rzadkich przypadkach, kończy się to dla nich długą, bolesną śmiercią poprzez zatrucie. Ta sama ustawa głosi, że „zwierzę, jako istota żyjąca, zdolna do odczuwania cierpienia, nie jest rzeczą. Człowiek jest mu winien poszanowanie, ochronę i opiekę”. Znęcanie się i uśmiercanie kotów wolno bytujących, które są również niezwykle ważnym elementem ekosystemu miejskiego, jest łamaniem prawa. 

Apelujemy do władz miasta Sopotu o zobowiązanie władz spółdzielni mieszkaniowych, a także władz Rodzinnych Ogródków Działkowych o zapewnienie azylów dla kotów wolno bytujących. 


W wielu miastach, w tym między innymi w Sopotu, ogromnym problemem jest plaga szczurów, żerujących między innymi na śmietnikach, ale również mogących dostać się do naszych mieszkań. Dzikie szczury są niebezpieczne dla człowieka – roznoszą ponad 50 czynników chorobotwórczych, w tym chorób, które mogą okazać się śmiertelne. Szczury w chwili zagrożenia mogą wykazywać agresję, co tylko zwiększa szansę na zachorowanie. Naturalnym wrogiem szczurów są właśnie koty wolno bytujące – tam, gdzie są grupy kotów, jest minimalna szansa na to, że pojawią się gryzonie. 

Koty wolno bytujące nie są zwierzętami bezdomnymi. W myśl Ustawy o ochronie zwierząt nie wolno ich wyłapywać, wywozić, utrudniać im swobodnego byt w miejscu ich życia czy też przepędzać ich. Jednocześnie jesteśmy zobowiązani udzielić im pomocy, zwłaszcza w trudnym dla nich okresie zimowym. Szczelne zamykanie piwnicznych okienek, uniemożliwienie im schronienia przed złymi warunkami atmosferycznymi często skazuje je na śmierć poprzez zamarznięcie oraz zagłodzenie – pozwalając na to, również łamane jest prawo, ponieważ „Zwierzę, jako istota żyjąca, zdolna do odczuwania cierpienia, nie jest rzeczą. Człowiek jest mu winien poszanowanie, ochronę i opiekę”. (Rozdz. 1, Art. 1 Ustawy o ochronie zwierząt). Niejednokrotnie zdarza się, że wbrew ustawie, władze Rodzinnych Ogródków Działkowych czy Spółdzielni Mieszkaniowych, zabraniają utrzymywania kotów wolno bytujących. Zdarzały się sytuacje, gdy osobom pomagającym kotom na terenie ogródków grożono odebraniem działki. W najgorszych przypadkach zwierzęta są okaleczane i trute. 

Rozwiązaniem problemu jest udostępnienie kotom piwnic, postawienie ocieplanych budek w okolicach bloków, regularne i odpowiedzialne dokarmianie (zachowanie czystości w miejscu dokarmiania, regularna wymiana wody na świeżą, pozbywanie się resztek niedojedzonego pokarmu), a także troska o zdrowie kotów (regularne odrobaczanie, pozbywanie się pcheł, sterylizacja i kastrowanie, by zapobiec nadmiernemu rozmnażaniu się zwierząt). Opieka nad kotami jest w naszej mocy, a jednocześnie obowiązku, jako mieszkańców osiedli i użytkowników ogródków działkowych. Jest to możliwe właściwie w każdej spółdzielni mieszkaniowej, a także na terenach Rodzinnych Ogródków Działkowych. 

Dlatego apelujemy do władz miasta Sopotu o zobowiązanie Spółdzielni Mieszkaniowych, a także władz Rodzinnych Ogródków Działkowych do zapewnienia kotom wolno bytującym azylów na danym terenie, a jednocześnie wyciąganie konsekwencji w przypadkach znęcania się nad zwierzętami i uśmiercania ich.

źródło:http://azylsopot.podpisuje.to/

Miauczący pasażer na gapę

Korzystając z okazji chcemy przypomnieć, że zimą koty usiłując się rozgrzać, często chowają się pod samochodami. Zanim wskoczymy za kółko, sprawdzajmy czy kociak nie ukrył się pod podwoziem, zapukajmy w maskę lub nadkole, aby obudzić śpiącego pasażera.

(Ewa Podlasińska)
REKLAMA

Komentarze (0)

Brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Dodaj komentarz

© esopot.pl | Prawa zastrzeżone