Zamknij

Czy Sopot jest uzdrowiskiem? Wywiad uczennic I LO z Prezydentem

16:30, 02.12.2018 | J.F
REKLAMA
Skomentuj

Eksplozja solanki w Sopocie!

Sopot cieszy się uświęconym tradycją statusem nadmorskiego kurortu. Czy rzeczywiście spełnia wszystkie warunki, które pozwalają uznać to miasto za uzdrowisko? Może to głownie moda na Sopot ściąga tu tłumy kuracjuszy i wczasowiczów pragnących poratować swoje zdrowie, odpocząć i… polansować się na Monciaku?

O Sopocie jako uzdrowisku z włodarzem miasta Jackiem Karnowskim rozmawiają uczennice I Liceum Ogólnokształcącego w Sopocie - Maja Grzybowska i Marta Szeląg dla portalu eSopot.pl 

 MAJA GRZYBOWSKA  i MARTA SZELĄG: Jak powszechnie wiadomo, w Sopocie znajduje się solanka ze źródła św. Wojciecha mająca właściwości lecznicze. Jakie choroby pozwala ona wyleczyć i w jaki sposób należy ją stosować?

JACEK KARNOWSKI: Myślę, że nie wszyscy zdają sobie sprawę z tego, że w Sopocie jest solanka. Pracujemy nad tym i sądzimy, że przed naszym uzdrowiskiem jest wielka przyszłość. Sopocka solanka przede wszystkim pozwala na leczenie narządów ruchu, co ważne jest przy takich schorzeniach jak reumatyzm czy zwyrodnienie stawów. Inhalacja solanką pozwala z kolei leczyć narządy oddechowe. Na różne problemy zdrowotne oferujemy różne rodzaje kuracji: basen solankowy, który znajduje się w Zakładzie Balneologicznym i w Klubie Żeglarskim, kurację oddechową, czyli grzybki solankowe, oraz - od niedawna -  ogólnodostępną tężnię mieszczącą się na terenie Ośrodka Żeglarskiego Sopot 34. Warto dodać, że solanka ma też działanie przeciwalergiczne. W Warszawie są właśnie prowadzone badania, na jakie dokładnie typy alergii działa nasza solanka. Myślę, że Sopot dopiero czeka istna eksplozja solanki!

M.G i M.S: Co można powiedzieć o jakości sopockiej kranówki? Słyszałyśmy kiedyś, że jest tak dobra jak woda mineralna, dlatego władze miasta  zachęcały do jej bezpośredniego spożycia. Czy rzeczywiście wody  z kranu nie trzeba wcześniej przegotowywać?

J.K.: Ja sam piję wodę z sopockich kranów. U nas w urzędzie też się taką pije. W szkołach zainstalowaliśmy ostatnio poidła, aby uczniowie mogli spożywać zdrową wodę zamiast mocno słodzonych i barwionych napojów. Według mnie woda z kranu jest o wiele zdrowsza niż ta z plastikowych butelek. Woda sopocka jest też lekko mineralizowana i pochodzi z ujęć głębinowych albo ujęć drenażowych - wtedy jest podświetlana ultrafioletem. Natomiast odrobina chloru jest do niej dodawana po to, aby zagwarantować czystość systemu. Taka woda jest i zdrowsza, i smaczniejsza.  Reasumując: tak jak jabłko ze skórką lepiej wpływa na nasze zdrowie niż obrane, tak woda z kranu jest lepsza niż ta z czajnika.

 M.G i M.S:  Czy Sopot dysponuje innymi naturalnymi złożami surowców? Jeśli tak, to jakie mają one znaczenie dla  miasta jako uzdrowiska?

J.K.: Innym surowcem jest nasze morze, które obfituje w jod. Chodzenie wzdłuż brzegu morza albo spacer po  molo pozwala korzystać z dobroczynnych właściwości aerozolu soli morskiej. Kąpiel w morzu to najlepsza regeneracja po wysiłku. Kontakt z wodą morską i piaszczystym podłożem ma dobroczynny wpływ na skórę i stopy. Mamy także powietrze, które jest uważane za jedno z najczystszych w Polsce.

M.G i M.S: No właśnie, czy klimat miasta wciąż ma właściwości lecznicze? Rosnąca popularność Sopotu ma swoje ciemne strony - wjeżdża do niego coraz więcej samochodów. Czy to nie wpływa negatywnie na jakość powietrza w uzdrowisku? 

J.K.: Niestety tak, samochody nie wpływają dobrze na powietrzne. Staramy się temu jakoś zaradzić, dlatego też w sezonie udostępniamy kierowcom bezpłatny parking na obrzeżach Sopotu - przy Ergo Arenie, skąd do centrum czy na plażę mogą dojechać meleksami. Od kilku lat między Sopotem a Gdynią jeździ autobus numer 31 zasilany bateriami, kupiliśmy rowery elektryczne dla pracowników Urzędu Miasta, mamy ich już 5. Być może w przyszłości będziemy w Sopocie rezygnować z kominków. 

M.G i M.S: Czy w Sopocie można jeszcze stosować ogrzewanie węglowe? Władze Krakowa wydały już zakaz palenia węglem.
J.K.: Jak na razie jest to możliwe, ale zachęcamy do zmiany ogrzewania na ekologiczne. Poprzez odpowiednie oferty i dopłaty staramy się, aby bardziej opłacalne było ogrzewanie np. gazowe niż węglowe. Najlepsze są panele i pompy ciepła, za pomocą których dokonujemy termomodernizacji.  Tego typu zmiany wprowadzamy też do sopockich szkół. Kurort ma również walory krajobrazowe, o czym nikogo nie trzeba przekonywać.     

M.G i M.S: Czy jednak różni się pod tym względem od pozostałej części Trójmiasta?
J.K.: U nas jest najbliżej od morza do lasu. Wszyscy nam tego zazdroszczą. To jest nasz wielki skarb, którego wielu mieszkańców Sopotu nie docenia. Jak mówiła Agnieszka Osiecka: ,,Sopot jest to miasto stworzone na ludzką miarę -  nie za duże i nie za małe". Oprócz tego mamy blisko do Gdańska i Gdyni, które – łącznie z Sopotem – uzupełniają się w sposób właściwy dla Trójmiasta.


M.G i M.S: Czy Sopot posiada wystarczająco nowoczesną infrastrukturę w zakresie gospodarki wodno-ściekowej i usuwania odpadów?  Czasem można przecież zauważyć, że śmieci nie są segregowane, plaża nie jest czysta, a fale morskie wyrzucają na brzeg różne nieczystości.

J.K.: Infrastruktura wodno-ściekowa jest nowa, całkowicie wymieniona dzięki funduszom z Unii Europejskiej. Polska jest zacofana, jeśli chodzi o odpady, ale w Sopocie mamy największy procent segregacji śmieci. My się tego jeszcze uczymy, ale myślę, że jesteśmy w tej kwestii krajowym liderem. Co do plaży, to oczywiście jest  jest należycie sprzątana, ale apelowałbym do ludzi, aby zachowali się na niej tak jak w Tatrach, czyli sprzątali po sobie i zabierali ze sobą śmieci.


M.G i M.S: Jakie są jeszcze plany rozwijania uzdrowiskowego charakteru miasta? 
J.K.: Zdecydowanie stawiamy na solankę! Chcemy ją wykorzystywać efektywniej. Buduje się właśnie nowe sanatorium w Sopocie, co według mnie jest przełomowe dla tego przedsięwzięcia  i na pewno wpłynie na wzrost znaczenia i popularności solanki w naszym mieście.

(J.F)
REKLAMA

Komentarze (1)

michal8834michal8834

1 0

Super wywiad i dobre pytania zadały dziewczyny. Ja nie czuje tego żeby Sopot był uzdrowiskiem, raczej pełno tu samochodów, głośno i śmierdzi, bo ludzie palą w domach śmieciami.. 10:19, 03.12.2018

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

© esopot.pl | Prawa zastrzeżone