Zamknij
REKLAMA

Fałszywe apartamenty w Sopocie! Są już pierwsze ofiary oszustw w tym sezonie

20:00, 04.06.2021 | P.S
Skomentuj
REKLAMA

Wraz z nastaniem sezonu letniego po raz kolejny wraca problem fałszywych miejsc noclegowych. Oszuści oferujący nocleg w nieistniejących kwaterach, pobierają zaliczki lub pełną opłatę za pobyt, pozostawiając turystów bez miejsca, w którym ci mogliby się zatrzymać. Fikcyjni wynajmujący są zmorą Sopotu od lat. Podczas każdego sezonu letniego wielu wczasowiczów pada ofiarą ich działalności. Tak też było w ciągu minionego tygodnia.

Podczas długiego weekendu czerwcowego ofiarą oszustów padły dwie mieszkanki Warszawy. Kobiety przyjechały do Sopotu w czwartek, 3 czerwca. Zgodnie z ofertą, jaka pojawiła się w serwisie airbnb.pl, miały one nocować na terenie jednego z sopockich osiedli. Tak się jednak nie stało.

Przeciętny koszt noclegu w Sopocie to kilkaset złotych za noc. Z takim wydatkiem musiały liczyć się warszawianki, którym nie było dane skorzystać z wynajętej kwatery. Po tym, jak kobiety uregulowały należność za dwudniowy pobyt w kurorcie, zdecydowały się przyjechać na miejsce. Niestety to właśnie wtedy okazało się, że kontakt z osobą oferującą lokal nie jest możliwy - jego telefon zamilkł.

Kobiety zostałyby bez miejsca noclegowego, gdyby nie pomoc jaką otrzymały od jednego z mieszkańców osiedla. Sprawą warszawianek zainteresował się Paweł Lęcki, sopocki nauczyciel, a także popularny publicysta, którego wpisy w mediach społecznościowych obserwuje ponad 60 tysięcy osób.

Dzięki tak dużym zasięgom możliwe było zorganizowanie pomocy dla poszkodowanych kobiet. Nauczyciel zamieścił wpis na swoim profilu w serwisie Facebook. Na odzew ze strony czytelników nie musiał czekać długo. Post wywołał aż 674 reakcje, był komentowany 270 razy, a na jego udostępnienie zdecydowały się 94 osoby.

W ten sposób problem został zażegnany, a turystki wciąż mają szanse na udany pobyt w kurorcie. Za sprawą wpisu opublikowanego w mediach społecznościowych udało się dotrzeć do osób, które zapewniły oszukanym kobietom nocleg.

Urząd Miasta apeluje o ostrożność

Do podobnych sytuacji dochodzi każdego roku. Aby uniknąć nieuczciwych ofert najmu, warto zwrócić uwagę na kilka niepokojących sygnałów. Przypomnijmy apel urzędników z sopockiego magistratu z 2019 roku, kiedy również dochodziło do tego typu incydentów.

"Apelujemy o ostrożność i przestrzegamy przed potencjalnymi oszustami, którzy mogą oferować noclegi w fikcyjnych pensjonatach, apartamentach oraz pokojach na terenie Sopotu. Przypominamy! Zanim zdecydujemy się przelać pieniądze na wskazane konto lub przekazać je do ręki, musimy zweryfikować właściciela obiektu.

 

Pamiętajmy, że jeżeli nocleg kosztuje wyjątkowo mało, mieszkanie jest blisko morza i w pełni wyposażone, to trzeba takie ogłoszenie dokładnie sprawdzić. Większe kwatery i pensjonaty są z reguły wpisywane do rejestru w Urzędzie Miasta. Można tam zadzwonić i zapytać, czy taki pensjonat lub kwatera rzeczywiście istnieje (tel. 58 52 13 782).

 

By nie zostać oszukanym, zwróćmy uwagę m.in. na:

 

  • cenę za wynajem – zbyt niska, w atrakcyjnym miejscu, powinna nam dać do myślenia,
  • atrakcyjną lokalizację, adres, który nie istnieje – zawsze sprawdźmy wskazany adres na mapach dostępnych w Internecie, jeśli nie istnieje lub pokazuje się na przykład w centrum parku miejskiego, mamy do czynienia z oszustwem,
  • komentarze – przed wybraniem kwatery warto też sprawdzić internetowe komentarze innych korzystających.

 

Po wpłaceniu zaliczki należy też zachować dowód wpłaty oraz historię e-maili i wiadomości tekstowych. To w przypadku oszustwa może pomóc w ustaleniu sprawcy".

 

Źródło: Urząd Miasta Sopotu / sopot.pl

(P.S)

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
facebookFacebook
twitterTwitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze
REKLAMA
REKLAMA

komentarz (1)

najem najem

4 1

krótkoterminowy to czarna (nie szara) strefa 21:57, 04.06.2021

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

REKLAMA
0%